Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 810
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Panda, która jest w DT u Ewy i Tosi w Łomiankach, kota pogoniła pierwszego dnia....ale teraz jest ponoć lepiej..

poproszę Tosię, żeby napisała

o reszcie nie wiem dokładnie - w lecznicy są koty i dziewczynki zbytnio na nie nie reagują, ale to nie sa warunki domowe....

Posted

Panda faktycznie pierwszego dnia próbowała za wszelką cenę kota dorwać, ale po przeprowadzonej przeze mnie "terapii wstrząsowej", polegającej na tym, że wzięłam ją i kota razem na kolana, razem głaskałam i przytulałam, po prostu zaczęła go....olewać... :)

Z resztą Panda jest indywidualistka.... Nie lubi towarzystwa innych psów, nawet nie za bardzo umie się z nimi bawić, albo na razie nie ma ochoty... Jeśli jest na kolankach i jakiś psiak podchodzi natychmiast patrzy na niego z wyrzutem i warczy...
Za to szalenie potrzebuje klontaktu z człowiekiem....

Posted

och dziewczyny nie robcie killerki z tych suczek.Moja Funia kiedy ja otrzymalam ,a miala 6 lat pogonila kota znajomej i nawet odgryzla ogon:-(:oops: kotu(Funia to produkt klatki kennel,siedziala zakladzie produkcyjnym przez 6 lazt rodzac do oporu szczeniaki)
Mam ja 2,5 ,mam 2 koty i juz pojela ,ze musimy wszyscy zyc w zgodzie.
Kotka omija udajac ,ze nie widzi.
na ulicy to panuja inne regoly.

Posted

Wiesz, dla mnie koci ogon jednak to niebagatelka...
Poza tym wyobraź sobie co by się działo gdyby jeden pies pogonił kota a 10 innych było obok?
To chyba nie jest przesada... :)

Posted

xxxx52 napisał(a):
och dziewczyny nie robcie killerki z tych suczek..


No właśnie!! :evil_lol:
Bao z mojego podpisu jak tylko zobaczy w ogrodzie kota ma ochotę go ...hmmmm... złapać (?! :diabloti:) a w domu jest spokój!!
Myślę, że nie powinno być problemu, ale wolałam zapytać.....:roll:

Posted

Nie żeby zaraz killerki, ale bulwy lubią kotom podokuczać, one zazdrosne mocno bywają.
Mam dwie, dla każdej z nich obcy kot to wróg. W domu mamy kotkę, niby sztama, ale jedna z nich niustannie na nią poluje. Jak się uda, to potrafi zdrowo capnąć :cool1: Wcześniej miałam kocura, prowadziła z nim regularne bitwy, takie do pierwszej krwi.
I jeszcze jedno, kocie pazury bywają bardzo niebezpieczne dla wyłupiastych bulwich oczu...

Posted

Spóznione brawa za akcję:lol: 4 cuda mają zmieniony zywot o 360 stopni:lol:

Mignęła mi tu Hera-bodajże kundelek bulwiasty:loveu:muszę znalezc jej wątek w wolnej chwili. Puma tez patrzy jak moja Zulka-kot ze Shreka wymięka:eviltong:

Jeny, żebym warunki na drugiego miała to juz bym w Wawie była molestować sztab ciotek. Niestety w obecnaj chwili mam tylko kciuki i trzymam je mocno;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...