Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 810
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Maupa4 napisał(a):
Tak, Olympusem SP-510uz ;)


To proszę, nie wywalaj później fotek suniek, zwłaszcza tych pierwszych, bo chciałam się do Ciebie zwrócić z żebraczą fotkową prośbą, ale to jak trochę będziesz miała więcej czasu

Posted

kurczę, wątek leci jak oszalały:cool3: super!:multi:

Widzę, że dziewczyny działają jak trzeba:loveu: to kto jest z daleka może tylko kciuki trzymać:roll:

Posted

Bazarki wszystkie :

NA SZCZENIACZKI :

Srebrna biżuteria
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113547

Poezja na zamówienie
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113559

Książki
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113568

Ubrania, buty, bielizna
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113562

Pamiątki z Szymon Majewski SHOW
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113565

Złoty pierścionek
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113517

Psie akcesoria - obroża, piłka na smakołyki
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113570

Komplet naczyń
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113560

Salvit - sól do kąpieli
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113591

Truskawkowa kość sznurowa
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113556

Figurki - buldożki
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113545

Anioł - ogrodniczka
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113540

SCRABBLE - czekoladki
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113548

Smok - szkatułka
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113550




NA SUCZKI :

Butle decoupage
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113356

Seksowne butki i ciuszki
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113323

Kolczyki DOGOMANIA
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113497

Wysoki anioł z masy solnej
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113426

Kolczyki z piesami i kociambrami
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113239

Kolczyki - rozetki
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113500

Posted

Viris, ale szalejesz.... :evil_lol:

Aja napisze Wam kolejne spostrzeżenia na temat Pandy... Dziś niunia znów pojechała z mamą do pracy, gdyż pozostawiona w domu piszczy, rozpacza i nie może sobie miejsca znaleść... To cenna uwaga przy szukaniu nowego domku-nie może długo zostawać sama bo będą koncerty...
Jeśli chodzi o jedzenie to bez zmian-nadal chce jeść tylko puszki i kiełbasę, nie rusza suchego a nawet wczoraj nie spróbowała ryżu z wołowiną, choć wrzuciłyśmy tam sporo mięsa... Nie mogę tego zrozumieć, ale cóż...
Trzecia sprawa dotyczy tego, że z nią trzeba chyba zaczynać od początku całą edukację! Jest zupełnie nie przystosowana do życia w domu, myślę, że nie miała po prostu kontaktu z człowiekiem, pewnie ograniczał się do wystawienia miski, bo zachowuje się jak "żona francuza", jakby słowa po Polsku nie rozumiała... no i jeszcze odam, że dziś w nocy, oczywiście "spała" z mamą, ale to jej spanie było watpliwe, gdyż pogryzła kołdrę i prześcieradło... Rano mama nie wiedziała który psiak jej takie kółeczka powygryzał, ale w pewnym momencie Panda postanowiła dokończyć swoje dzieło, wiec sprawa była jasna.... :)

Generalnie zastanawiam się nad jej zachowaniem... Nie znam zbyt dobrze tej rasy, więc zdaję się na Wasze opinie.... Jak dla mnie Panda ma ADHD, nie może wysiedziec zbyt długo w jednym miejscu, ciągle sie gdzieś śpieszy, wciąż szuka zajęć, a na spacerze to aby szybciej i prosto... Wydawało mi się że bulwiki sa raczej spokojne, a to jest rakieta, w dodatku z niezywkle słodkim i zawsze niewinnym wyrazem pyska.... ;)

Z tego co wiem, nie ma podobnych problemów z pozostałymi trzema dziewczynkami... Czy może być to spowodowane tym, że Panda jest 2 razy od nich starsza i dłużej żyła w samotności? Czy zdarzają się po prostu takie bulwinki? :)

Aha... Przypomniałam sobie jeszcze... Pandunia uwielbia....kojec ! Gdy chodzi rano z mamą segregowac psy, zawsze biegbie do boksu i nie chce wyjsć.. Co ciekawe, tam jest spokojna i grzeczna, siada sobie i z głupią miną czeka....sama nie wiedząc na co.... :)

Posted

Nie tylko ja szaleję - zebrałam wszystkie bazarki które łączy NASZ cel :loveu::loveu::loveu:



Podsumowanie kasowe - bazarkowe. Zakładam oczywiście optymistycznie że każda zdeklarowana suma zostanie wpłacona :



NA SZCZENIACZKI :

Srebrna biżuteria - 52 zł
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113547

Poezja na zamówienie - 10 zł
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113559

Książki - 40 zł
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113568

Ubrania, buty, bielizna - 67 zł
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113562

Pamiątki z Szymon Majewski SHOW - 60 zł
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113565

Złoty pierścionek - 200 zł
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113517

Psie akcesoria - obroża, piłka na smakołyki - 24 zł
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113570

Komplet naczyń - 50 zł
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113560

Salvit - sól do kąpieli - brak ofert
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113591

Truskawkowa kość sznurowa - 25 zł
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113556

Figurki - buldożki - 25 zł
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113545

Anioł - ogrodniczka - 30 zł
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113540

SCRABBLE - czekoladki - 15 zł
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113548

Smok - szkatułka - 30 zł
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113550

Puszka na psie ciastka - z wkładem!- nowość!!
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113627

Obroże odblaskowe itp- nowość!!
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113625

Cegiełki - bandamki- nowość!!
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113623

Adresówki - Royal Canin i tuba- nowość!!
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113622

Frisbee!!!!- nowość!!
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113620







NA SUCZKI :

Butle decoupage - 90 zł
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113356

Seksowne butki i ciuszki - 57 zł
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113323

Kolczyki DOGOMANIA - Brak ofert
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113497

Wysoki anioł z masy solnej -55 zł
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113426

Kolczyki z piesami i kociambrami - 402 zł
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113239

Kolczyki - rozetki - 40 zł
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113500





RAZEM - 1272 zł!!!!!!!!!!!!



Oczywiście wszystko się zmienia co chwilę, ale tak orientacyjnie wiemy co i jak.

Posted

Tosia2 napisał(a):
Viris, ale szalejesz.... :evil_lol:

Aja napisze Wam kolejne spostrzeżenia na temat Pandy... Dziś niunia znów pojechała z mamą do pracy, gdyż pozostawiona w domu piszczy, rozpacza i nie może sobie miejsca znaleść... To cenna uwaga przy szukaniu nowego domku-nie może długo zostawać sama bo będą koncerty...

bo nie ma zajęcia..
też to przechodziłam, wiele razy, a może spróbuj zostawić jej konga lub atrapę konga (np. piłka z wyciętą dziurką, a w środku pyszności) a na dodatek porozrzucaj po domu, np. kawałeczki parówy, ona się zajmie:lol:

Posted

[quote name='Tosia2']Aja napisze Wam kolejne spostrzeżenia na temat Pandy... Dziś niunia znów pojechała z mamą do pracy, gdyż pozostawiona w domu piszczy, rozpacza i nie może sobie miejsca znaleść... To cenna uwaga przy szukaniu nowego domku-nie może długo zostawać sama bo będą koncerty...
Jeśli chodzi o jedzenie to bez zmian-nadal chce jeść tylko puszki i kiełbasę, nie rusza suchego a nawet wczoraj nie spróbowała ryżu z wołowiną, choć wrzuciłyśmy tam sporo mięsa... Nie mogę tego zrozumieć, ale cóż...
Trzecia sprawa dotyczy tego, że z nią trzeba chyba zaczynać od początku całą edukację! Jest zupełnie nie przystosowana do życia w domu, myślę, że nie miała po prostu kontaktu z człowiekiem, pewnie ograniczał się do wystawienia miski, bo zachowuje się jak "żona francuza", jakby słowa po Polsku nie rozumiała... no i jeszcze odam, że dziś w nocy, oczywiście "spała" z mamą, ale to jej spanie było watpliwe, gdyż pogryzła kołdrę i prześcieradło... Rano mama nie wiedziała który psiak jej takie kółeczka powygryzał, ale w pewnym momencie Panda postanowiła dokończyć swoje dzieło, wiec sprawa była jasna.... :)

Generalnie zastanawiam się nad jej zachowaniem... Nie znam zbyt dobrze tej rasy, więc zdaję się na Wasze opinie.... Jak dla mnie Panda ma ADHD, nie może wysiedziec zbyt długo w jednym miejscu, ciągle sie gdzieś śpieszy, wciąż szuka zajęć, a na spacerze to aby szybciej i prosto... Wydawało mi się że bulwiki sa raczej spokojne, a to jest rakieta, w dodatku z niezywkle słodkim i zawsze niewinnym wyrazem pyska.... ;)

Z tego co wiem, nie ma podobnych problemów z pozostałymi trzema dziewczynkami... Czy może być to spowodowane tym, że Panda jest 2 razy od nich starsza i dłużej żyła w samotności? Czy zdarzają się po prostu takie bulwinki? :)

Aha... Przypomniałam sobie jeszcze... Pandunia uwielbia....kojec ! Gdy chodzi rano z mamą segregowac psy, zawsze biegbie do boksu i nie chce wyjsć.. Co ciekawe, tam jest spokojna i grzeczna, siada sobie i z głupią miną czeka....sama nie wiedząc na co.... :)


Boszee ... ja na prawdę nie mam dziś specjalnie czasu na wyjaśnianie spraw oczywistych:
1 - piszczy bo ... nowe miejsce i nowi ludzie i jakby nie było pojechała ze swojego domu - bez względu na to jaki był ale to był jej dom ..

2 - je to co jadła w tym swoim domu - raczej nikt jej nie gotował ... jadła to co najtańsze i najbardziej badziewne ...

3 - jak ma byc przystosowana do życia w domu jak jest z kojca ... to ze gdzieś napisałam że facet powiedział że suki miały "swój domek na podwórku" to dla mnie oczywiste że miały budę-komórkę na ogrodzonym terenie a nie że mieszkały w domu ...

4 - zachowanie jak najbardziej typowe dla bulwy i to bulwy zabranej ze swojego domu i ze "swojej rodziny" - jaśniej ? ... do tej pory miała dokładnie trzy takie same bulwy a teraz jest sama ... bulwy tak mają - lubią swoje towarzystwo a im więcej tym lepiej (chociaż są i indywidualiści czyli jeden i żaden więcej) ...

5 - sprawę kojca chyba wyjaśniłam - Panda jest z kojca bo jest z pseudohodowli ... i tylko kojec był jej domem ...

Co do problemów z innymi bulwkami których podobno nie ma ... to są i są duże ... tak jak są ze wszystkimi psami odebranymi z kojców, schronisk ... i nie wiem czego tam jeszcze ... to że jest bulwą nie znaczy ze z racji swojej rasy wie jak ma się w danych warunkach zachowywac ...

Biedronka: sika i robi kupy w domu, boi się przechodzic przez próg, po schodach trzeba ją wnosic i znosic, na spacerze ciągnie i szuka, nie daje sobie zakładac szelek i przypinac smyczy,nie umie chodzic na smyczy, popiskuje, znalazła sobie jedno miejsce w moim domu w którym najchętniej przebywa, śpi tylko z Mają, boi sie wszystkiego jej nieznanego (wczoraj przestawiłam ręczniki papierowe w łazience i przeczołgiwała się koło nich zamiast przechodzic tak jak to robiła przez te parę dni) ... Ona jest z kojca - podobnie jak i pozostałe - więc też nie zachowuje się jak pies domowy ... Tylko dla mnie te problemy nie są problemami bo Biedronka zachowuje się jak popseudohodowlana-kojcowa suka. Dla mnie to sprawy oczywiste ...

Mam coś dokładniej powyjaśniac ??
To nie teraz ... teraz mam inne sprawy na głowie: weci, szpitale, domy tymczasowe, zajęcie się swoimi i tymczasowymi i szpitalnymi psami ... Nie mam czasu na siedzenie przed komputerem i wyjaśnianie spraw oczywistych ...

Posted

Helga&Ares napisał(a):
bo nie ma zajęcia..
też to przechodziłam, wiele razy, a może spróbuj zostawić jej konga lub atrapę konga (np. piłka z wyciętą dziurką, a w środku pyszności) a na dodatek porozrzucaj po domu, np. kawałeczki parówy, ona się zajmie:lol:


Helga - jak najbardziej potrzebne jest Pandzie zajęcie tylko ... tylko ona jest z pseudohodowli ... ona nie wie co to są zabawki ... żadne zabawki - bawić się zabawkami tez ją trzeba nauczyc ...
sprawę zabawek edukacyjnych pominę bo najpierw Panda (tak jak i pozostałe) musi się dowiedzieć że istnieje jakiekolwiek inne jedzenie niż to czym ją karmili ...

Posted

Maupa4 napisał(a):
Helga - jak najbardziej potrzebne jest Pandzie zajęcie tylko ... tylko ona jest z pseudohodowli ... ona nie wie co to są zabawki ... żadne zabawki - bawić się zabawkami tez ją trzeba nauczyc ...
sprawę zabawek edukacyjnych pominę bo najpierw Panda (tak jak i pozostałe) musi się dowiedzieć że istnieje jakiekolwiek inne jedzenie niż to czym ją karmili ...

wiem, wiem:( ........
a wiadomo, co 'pysznego' dostawały od kochanego 'właściciela'?

Posted

mam u siebie w domu od 2,5 lat buldozke kennelowa.
Nie potrafi dluzej niz 6 godzin zatrzymac moczu,gdyz jak musze ja w domu zamknac ,od czasu do czasu ,siusia w domu(dywany mam sciagniete))do klatki wchodzi tylko kiedy jedziemy do wet.,co jej pozostalo z przeszlosci to ,ze naglych ruchach osob jak torpeda ucieka np.podczas naglego wstawania.

Posted

Mam kolejny domek stały, pod Poznaniem. Samiec, najlepiej łaciaty.

Rypnęły mi się wątki, to chodzi o szczeniaczki - już tam napisałam.


Dobra ja teraz zmykam, będę później.

Posted

Viris - ukłony za podsumowania :-)

mam prośbę - jeśli chcecie nam pomóc i odwiedzać panny w lecznicy, to absolutne i konieczne jest poinformowanie nas, a my z kolei poinformujemy lecznicę. Dzis była juz jedna nieprzyjemna historia, bo weszła sobie tam jakaś pani,która przyjechała z polecenia kogoś innego i chciała oglądać suczki. Tak niestety byc nie może, ze względów bezpieczeństwa.

Czyli ustalamy - wszelkie wizyty towarzyskie u suczek, spacery itp, oraz wszelkie wizyty pod kątem ewentualnych adopcji, sa uzgadniane z nami tzn z Maupą albo ze mną, a my z kolei dajemy znać w lecznicy, że taka, czy taka osoba będzie o tej czy innej porze i że to jest ok. Nie dotyczy to np Beatki, która przyjeżdża codziennie do Lucka, czy innych dziewczyn, któe bywaja regularnie i są nam i lecznicy znane.

Enia - juz Cię zapowiedziałam na dziś :-)

dzięki

Posted

lavinia-to chyba zart z ogladaniem psa w klinice wet?:crazyeye:
teraz jezeli psy maja taki dodatkowy stres, ogladanie psa czy inne odwiedziny to powinno byc zakazane.Pieskiem powinna sie zajmowac osooba z DT dla psa,a nie "pol miasta:evil_lol:psiaki sa po pobycie w klatkach i tak sa wyglupione.

Posted

Roma, właśnie o to chodzi, żeby ich dodatkowo nie stresować, ale najistotniejsze jest to, że jeśli kogos nie znamy, to ten ktoś nie może sam tam chodzić i oglądać, czy też robić cokolwiek przy tych suniach. A co by się zdarzyło, gdyby taki ktoś wżiął sunię na spacer i już nie wrócił ?
kto wziąłby odpowiedzialność za coś takiego ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...