Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak wygląda pies w XXI wieku....gdzie świadomość ludzi powinna być przynajmniej na tyle rozwinięta, że pies, każde zwierzę ....czuje! Czuje głód, zimno, ból itd.

Posted

Witamy ciocie Maciaszkową! :multi:

do decyzji popchnęło mnie świadomie lub nieświadomie kilka osób w tym i Ty :loveu:
przed nami dużo pracy...taki to jest szkielecik....

ja mam troche łatwiej, bo jest wyjście awaryjne jeśli psy będą się ciągle na siebie stroszyć...poza tym miałam możliwość zapoznania ich na neutralnym gruncie, wiec Rufus nie przeżył aż tak dużego szoku jak Bazyli :evil_lol:

Zaglądajcie do nas - zapraszamy :)

Posted

:D bardzo bym chciała żeby się pokochały :evil_lol:

[quote name='andzia69']eee tam - nie wiesz, ze miłosc się rodzi w bólach?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote]

Posted

no niestety...łatwiej ludziom sie nie zastanawiać...wyrzucić jak starą zabawkę :-(

[quote name='red']Tak wygląda pies w XXI wieku....gdzie świadomość ludzi powinna być przynajmniej na tyle rozwinięta, że pies, każde zwierzę ....czuje! Czuje głód, zimno, ból itd.[/quote]

Posted

a ja dzisiaj poznałam ciocie Kasie - doddy :multi:

było mi bardzo miło :)

ciocia zrobiła całą sesję Dorisowo-parówkową i zobaczymy co z tego wyszło jak już coś wklei :cool3:

Relacje już dzisiaj nieco lepsze ale jak tylko ktores sie krzywi to interweniuje... mowie nie wolno albo spokój i okazuje sie ze działa :p oby było tylko lepiej :loveu:

Posted

[quote name='rufusowa']a ja dzisiaj poznałam ciocie Kasie - doddy :multi:

było mi bardzo miło :)

ciocia zrobiła całą sesję Dorisowo-parówkową i zobaczymy co z tego wyszło jak już coś wklei :cool3:

Relacje już dzisiaj nieco lepsze ale jak tylko ktores sie krzywi to interweniuje... mowie nie wolno albo spokój i okazuje sie ze działa :p oby było tylko lepiej :loveu:[/quote]

no to czekamy z niecierpliwoscia na cioteczke Doddy i jej fotki :cool3::cool3::cool3:

Posted

Byłam, wróciłam, zdjęcia zrobiłam :eviltong:

Raju JAKA ONA CHUDA na żywo!!!

Doris to kosteczki obleczone skórą. :placz: Na zdjęciach tego nie widać... Starałam się to uchwycić na zdjęciach ale gucio z tego wyszło bo lalka wolała kaczki niż mnie.

Ogólnie sunia jest bardzo fajna, fajnie można by z nią popracować na paróweczki, bo dość szybko myśli. Coś już umie, ale przydałoby się jej ukierunkowanie to wtedy będzie mistrzostwo świata.

Rufusowa, bardzo miło mi było Cię poznać.

Na jutro załatwiłam Ci smycz Flexi.

Czy sprawdzaliście czytnikiem, czy ma może chip?

Zdjęcia... potem :p

Posted

Witajcie cioteczki! :)

Kasiu jutro będę w centrum to moze sie spotkamy albo przekażesz tam gdzie mowiłas ;)
bardzo sie ciesze ze bedzie dłuższa smycz, bo ciągnie aż ręce mdleją ;)

nie wiem skąd ta siła u takiego szkieletorka ;)

aaa....musicie wiedzieć, ze jak jest niunia sama na spacerze, to nie ciągnie....absolutnie....ale jak z Rufusem to chce go wyprzedzić :mad::evil_lol:

czipa nie sprawdzaliśmy :( czy mam zadzwonić na straż miejską zeby sprawdzili?

doddy napisał(a):
Byłam, wróciłam, zdjęcia zrobiłam :eviltong:

Raju JAKA ONA CHUDA na żywo!!!

Doris to kosteczki obleczone skórą. :placz: Na zdjęciach tego nie widać... Starałam się to uchwycić na zdjęciach ale gucio z tego wyszło bo lalka wolała kaczki niż mnie.

Ogólnie sunia jest bardzo fajna, fajnie można by z nią popracować na paróweczki, bo dość szybko myśli. Coś już umie, ale przydałoby się jej ukierunkowanie to wtedy będzie mistrzostwo świata.

Rufusowa, bardzo miło mi było Cię poznać.

Na jutro załatwiłam Ci smycz Flexi.

Czy sprawdzaliście czytnikiem, czy ma może chip?

Zdjęcia... potem :p

Posted

ale fajne foteczki ciocia Kasia wrzuciła :loveu: paróweczki jednak skupiły uwagę :cool3:


Doriska na spacerkach ożywa ale widać, ze jeszcze tęskni...za panem, za szczeniakami...rozgląda sie...

a jeśli chodzi o relacje, to z dnia na dzień widzę minimalną poprawę:cool3: dzisiaj nie było spięcia, podchodzą do siebie coraz bliżej i Rufus ciągle ją o b w ą ch u j e... ale ostrożnie :evil_lol:

troche mu też przeszkadza, ze weszła na kanapę, na którą on nigdy nie miał wstępu (czasem sie na niej kładł ale pod moją nieobecność a po powrocie robiłam awanturę wiec wie ze kanapa zakazana ;)) nie rozumie pewnie dlaczego takie chude cos moze oficjalnie tam lezeć ;)

aaa..i jeszcze jest śmieszny, bo jak na Doris podniosę głos, to on też by chciał ją skarcić :diabloti: ale mu tłumacze, ze nie musi sie fatygować :evil_lol:

Posted

rufusowa napisał(a):
aaa..i jeszcze jest śmieszny, bo jak na Doris podniosę głos, to on też by chciał ją skarcić :diabloti: ale mu tłumacze, ze nie musi sie fatygować :evil_lol:
Hehe, Bazyl miał tak samo. W ogóle podniesienie głosu zachęcało go do "ustawiania" Ziutki, więc nie mogłam go nawet karcić, podnosząc głos, gdy ją atakował, bo dla niego to była zachęta do dalszego tłamszenia suni :mad:.
Cieszę się, że u Was tak to się układa, że jest coraz lepiej. Jeszcze tylko żeby sunia wydobrzała w pełni, nabrała masy i domek znalazła!

Posted

Amen :p

a dzisiaj rano stwierdziłam ze minimalnie mniej wystają jej żeberka :cool3: zmiana jest tak mała, ze tylko ja to zauważyłam ale i tak bardzo cieszy :multi:

I mordka też mniej zaczerwieniona niż wczoraj ale to moze przypadek....moze wczoraj na słońcu sie podrażniło.

A teraz siostra zabrała psy na spacer...zobaczymy jak sobie poradzi z dwójką :cool3:

Posted

Niunia....ja wiem, że się nie pogniewasz....Że gościnnie w innym temacie wystąpie. Większość z nas wie co sie dzieje w Krzyczkach. Psy zabierają dziewczyny w ilości jakiej się da. Ja będę wozić je w piątek i sobotę. Jeśli macie jakieś stare smycze, kagańce, obroże to poprosimy.............bo BARDZO nam sie przydadzą. Tych psów się w większości nie da wyprowadzić choćby na sznurku.Marlenko, czy mogę wziąć tą smycz, którą kiedyś przekazałaś mi dla GB?

Posted

Kochana ja właśnie miałam o tym pisać na tym wątku :p
popieram apel i mam nadzieje ze cioteczki wygrzebią co tam mają :modla:

ta smycz to myslałam ze już dawno wykorzystana :lol: bierz Kochana!
Ja oddałam ją w dobre ręce i nie płacze :loveu:

na wątku napisałam co moge przynieść - zostawie u Wisełki, bo będę we firmie :cool3:

Posted

Ja niestety smyczy mam zawsze niedostatek bo każdy chce smyczke razem z psem.

Niestety nie udało mi się dziś odebrać smyczy dla Ciebie... i do końca tyg już nie odbiorę bo nadawca wyjeżdża.

Pożyczę Ci więc mojego Flexa na ten tydzień.
Jutro będę na chwilę w Centrum k. 15-16.

Posted

Kasiu napisałam na pw!

Doris dzisiaj pożegnała się z kanapą, bo chciała zdominować mnie kiedy na niej usiadłam (na kanapie ;) ) a dominacja objawiała sie gwałceniem mojej nogi ;)

mała próbuje na ile jej pozwole ale szybko łapie i wie gdzie granica :evil_lol:

wytaplała sie dzisiaj w strumieniu błotnym a na stawie chciała odpłynąć w kierunku kaczek :mad: obroża się zamoczyła i zafarbowała sierść na czerwono...teraz to wygląda jak siedem nieszczęść :evil_lol:

Doris a może Hera (całkiem nieźle reaguje na to imię...chyba lepiej niż na Doris ale to jeszcze sprawdzimy) od piątku wieczór do przyszłej soboty będzie przebywać u mojego brata i jego dziewczyny :p była ewentualność, ze weźmiemy ją nad morze ale braciszek nie pracuje i skoro by sie nudził, to dam mu zajęcie :diabloti: mam nadzieje, ze Doris pozna jakieś nowe sztuczki i zabawy :cool3:
A moze nawet brat lub jego połówka sie zalogują na dogo i wtedy będziecie miały relacje z pierwszej ręki :cool3:
Zapewniam Was, ze będą w dobrych rękach :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...