Jump to content
Dogomania

G Ł O D N E wychudzone szczeniaki az 9! - 6 w nowych domach, Inka [']


Recommended Posts

  • Replies 630
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chips w drodze do nowego domu w ok. Wieliczki, miejmy nadzieje ,ze dom bedzie ok i tam zostanie, mimo ,ze tydzien juz sa normalnie karmione kondycje ma kiepska , futro i kosteczki.

Posted

Chipsiku mam nadzieję, że Ci się uda chłopaku!!!! :kciuki: :loveu:

a chude są bo pewnie robale nie pozwalają im przytyć - mam nadzieję, że jutro juz je odrobaczymy - jak myślisz Therion można już?

Posted

bardzo możliwe ;-) czekamy na wieści od missieek bo Ona jechała z psiakiem :kciuki:

a ja czekam na wieści z wizyty przed adopcyjnej w Warszawie - może domek dla Chrupci będzie :kciuki:

Posted

OO :) fajnie by bylo :) biedne te psiaki :( ja takiego duzego nie moge zabrać.. Zadeklarowalam już, ze wezme szczeniaczka z zamościa, ale to raczej maly piesek bedzie ;) i tak ledwo przekonalam siostre, zeby takiego małego bąbelka na tymczas zabrać :roll:

Posted

kasiatatry napisał(a):
OO :) fajnie by bylo :) biedne te psiaki :( ja takiego duzego nie moge zabrać.. Zadeklarowalam już, ze wezme szczeniaczka z zamościa, ale to raczej maly piesek bedzie ;) i tak ledwo przekonalam siostre, zeby takiego małego bąbelka na tymczas zabrać :roll:


to cudnie Kasia!!! w Zamościu psiaczki też mają gehennę więc uratujesz któremuś życie!!! :Rose:

Posted

będzie i druga tylko szukamy transportu do Warszawy :modla: pomyślcie może ktoś ze znajomych będzie na wystawie w Krakowie w ten weekend!!! no i nie miałby nic przeciwko zabraniu Chrupki - może mieć chorobę lok. bo nie jeździła nigdy autem!

Teapot dziękuję za sprawdzenie domku!!! :Rose:

Posted

Ja nie znam nikogo :( buu.. a co do choroby lokomocyjnej to uff.. ciezko.. Mój narzeczony wiózł soje psisko 200km i jak ich zobaczyłam, to rece załamałam :) ta psina wyglądała, jakby ją po drodze ze skóry obdzierali :) a Andrzej, jakby z wojny wrócił.. a o aucie nie wspomne :p

Posted

Wyglada na to, że Chips znalazł wspaniały domek :)

psiak na pewno zostanie odkarmiony, a opieka weterynaryjna będzie zapewniona
Do towarzystwa ma koleżankę piękną, zadbaną, wysterylizowaną

Trzymamy kciuki, by sie zaprzyjaźnili!!! :)

Jazdę samochodem zniósł dobrze, ale bał się biedaczek, no i słabiutki jeszcze...

Ale był bardzo grzeczny, Chipsuś jest kochanym pieskiem:loveu:

Posted

malawaszka napisał(a):
będzie i druga tylko szukamy transportu do Warszawy :modla: pomyślcie może ktoś ze znajomych będzie na wystawie w Krakowie w ten weekend!!! no i nie miałby nic przeciwko zabraniu Chrupki - może mieć chorobę lok. bo nie jeździła nigdy autem!

Teapot dziękuję za sprawdzenie domku!!! :Rose:


Dziewczyny beda wiozly krzyczkowe psy do Krakowa ,ale nie wiem kiedy ?
Zapytaj Lamie 2 czy w drodze powrotnej nie wzieliby psiaka do Warszawy ??

Posted

niufek napisał(a):
Dziewczyny beda wiozly krzyczkowe psy do Krakowa ,ale nie wiem kiedy ?
Zapytaj Lamie 2 czy w drodze powrotnej nie wzieliby psiaka do Warszawy ??


troche się boję bo te malce są nieszczepione a w Krzyczkach wiadomo - wirus na wirusie - jak myślicie?

pytałam na wątku wystawy w KRakowie, ale tam chyba nie ma co liczyć na pomoc :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...