sati Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 Acha odnośnie wpływów Supergoga prośba do Ciebie o zamieszczenie wpłat na Jacka jakie dotąd dotarły, mysle, że dla jasności sytuacji powinno sie to zamieścić na wątku Quote
supergoga Posted November 15, 2008 Author Posted November 15, 2008 Jak tylko będą konklretne wpłaty na Jacka zaraz zamieszę. Mam prośbe - czy jest mozliwość załatwienia faktury od weta - na naszą Fundację za to co Jacek miał robione i za szczepienie. Bo wtedy bez problemy płacimy z Fundacyjnych od ręki. Nie pamiętam, czy dawałam namiary Fundacji czy nie - jeśli nie to zaraz podam. Quote
supergoga Posted November 15, 2008 Author Posted November 15, 2008 Wpłaty: 4.11. - Jadwiga Pest - 50 zł 31.10 - Kotbezoka - 10 zł 27.10 - Jadwiga Pest - 50 zł 27.10 - Beata Wagner - 50 zł 24.10 - Wiesława Usewicz - 40 zł To na dzisiaj tyle: W sumie 200 zł. Z tego 130 zł pokryliśmy transport - z tym, że Marta przeznaczyła te pieniądze z kolei na Gringo, ale fakt, iz odnotowaliśmy te koszty gdyz taka była faktura. Sati - może zrób u weta zbiorczą fakturę - na PM Ci zaraz dam namiary - na wszystko co do tej pory robił - wyślij mi numer fakturey i kwotę a sam dokument najwyżej listem. Wiem, że to papierologia, ale niestety Fundacja musi tak sie rozliczać. Gdyby karma jeszcze była potrzebna - piszcie, zakupimy. Dzięki Wam wielkie - skoro on sam tak jakos słabo dziękuje, to my to zrobimy :buzi: Quote
Genesis Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Czy dobrze zrozumiałam, że Sati nie potrzebuje pieniędzy na Jacka? Czy zatem wpłacać na konto fundacji, czy też nie? Wiem, że fundacja potrzebuje na różne psiurki, ale pytam konkretnie o Jacka. Pozdrawiam i powodzenia z poskramianiem Jacka Blonda. Quote
supergoga Posted November 16, 2008 Author Posted November 16, 2008 Fundacja zbiera pieniądze na konkretne psiaki, zapisujac je na ich konto i regulując rachunki. Konkretne kwoty na konkretne psy są przeznaczane właśnie na nie. Ale oczywiście jeśli łatwiej prosto do Sati lub jeśli tak jest bardziej wiarygodnie - to nie ma różnicy. Ważny jest Jacuś. Sati - poproszę o to konto!;) Quote
snuszak Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Pewna suma jest uzbierana wiec nie pieniadze sa teraz piorytetem a nowy dom, który zadba o temperament Jacka :p Quote
Rene@Rabik Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Zobaczcie jaki piękny i pojętny jestem ;) Quote
supergoga Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 Zgłosił się do mnie domek zainteresowany Jackiem, z Tarnopwskich Gór, niestety raczej odpada. Sati wysłałam do Ciebie PM - z tekstem wiadomości. Jacek nie może przebywać sam w mieszkaniu kilka godzin bo przypuszczam, że je zniszczy.:shake::-( Quote
wiq Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 ja wiem.. zależy, czy mogą mu zaoferować dużo ruchu sensownego (zmęczenie umysłowe i fizyczne).. jak do tego dojdzie przemyślana nauka pozostawania w samotności (np. z kennel klatką), to czemu nie. ale muszą być świadomi pracy, jaką muszą w niego włożyć ;) Quote
supergoga Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 No właśnie, ale nie wiem, czy kupią kennel, ustawią w mieszkaniu. Pani zaznaczyła, czy pies nie niszczy, więc nie mam wrażenia, żeby chciała z nim aż tak pracować. Napiszę jak wygląda sprawa. No ale może to dopiero pierwsza osoba, może dopiero gop zobaczą. Quote
sati Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 A ja uważam, że nalezy po prostu tam zadzwonic i pogadac z Pania...co tez robie ale niestety nikt nie odbiera jak narazie Quote
supergoga Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 Może masz rację. Obserwowałaś Jacka bardziej na codzień niż my. Może coś o nim powiesz, czego nie wiemy. Ja teraz już nie będę pisała - poczekam do jutra. Może uda się Sati porozmawiać osobiście. Może dadzą radę. Quote
sati Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Więc.. jestem po rozmowie z Panią, która jednak chce Jacka zobaczyc na żywo moze w wekend...... Quote
wiq Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 to trzymam kciuki, żeby Pani okazała się sensowna! Quote
Rene@Rabik Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Tylko jest jedno "ale" - Blondyn zalicza się do wyjców - kenel, kenelem - może go faktycznie nie rozwali (chociaz jest do tego zdolny) - ale wycie sąsiadom moze się nie spodobać. Dlatewgo trzeba uświadomic tej pani na co się porywa - jesli Blondyn przypadnie jej na tyle do gustu, że nie bedzie się bała pracy nad nim i z nim to czemu nie. Ale początki mogą być ciężkie.I nie jest to czarnowidztwo, tylko rzeczywiste podejscie do problemów, które mogą się pojawić. Quote
wiq Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 no oczywiście, że mogą się pojawić, nawet najbardziej nieoczekiwane, ale tak jak piszesz, jeżeli będzie zdeterminowana wypracować pewnie zachowania to powinna dać radę. nie takie psy uczyły się zostawania samemu.. Quote
Margolka Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Z pewnością dobrym rozwiązaniem dla psa z takimi problemami, jakie ma Jacul, byłoby fachowe szkolenie. Przydałoby się ono również ludziom, którzy chcą go adoptować, bo nauczyliby się przy tej okazji z nim pracować i prawidłowo reagować w róznych sytuacjach. Quote
Slomka22 Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 A tak gdyby z Pania nie wyszlo to Jacenty vel Padalec ma wyrozniona alegratke Quote
sati Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 To super, że ma bo już sama niewiem czy blok i 8h to nie dla Jacka niszczyciela za duzo Quote
Rene@Rabik Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 [quote name='Slomka22']A tak gdyby z Pania nie wyszlo to Jacenty vel Padalec ma wyrozniona alegratke Dobre :evil_lol: [quote name='sati']To super, że ma bo już sama niewiem czy blok i 8h to nie dla Jacka niszczyciela za duzo Chyba za duzo. Przynajmniej na początku. Quote
sati Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Rene@Rabik napisał(a): Chyba za duzo. Przynajmniej na początku. Po dzisiejszym dniu też już mam takie przekonanie........ Quote
supergoga Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 Napisałąm do Pani, tez trochę wyjasniłam, o kennelu wspomniałam lekko, ale generalne odesłanie do Sati zrobiłam. Poprosiłam tez gdyby jednak nic z tego nie wyszło, o pomoc w szukaniu domu - z uwagi na kończący się termin tymczasowego lokum. Quote
anett Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Margolka napisał(a):Z pewnością dobrym rozwiązaniem dla psa z takimi problemami, jakie ma Jacul, byłoby fachowe szkolenie. Przydałoby się ono również ludziom, którzy chcą go adoptować, bo nauczyliby się przy tej okazji z nim pracować i prawidłowo reagować w róznych sytuacjach. Zgadzam się i potencjalnemu domkowi powinno się to przedstawić jako konieczność, bez względu czy to będzie blok i na ile godzin Jacuś będzie zostawał sam. A Jacusiek nie czeka na dom tylko wyrywa się całym sobą do człowieka!! Niech już się odezwie ten człowiek Jackowy!! Quote
Lu_Gosiak Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 chciałam prosic zeby wszedzie tam gdzie Jacek ma ogłoszenia podac jednak oprócz tego ze jest moj telefon, moj mail: [email protected] nie fundacyjny gdyz robi sie niepotrzebne zamieszanie...generalnie teraz o tym psie ja wiem najwiecej gdyz jestem u niego dziennie, wiec i tak ja bede rozmawiac z potencjalnymi domkami Quote
supergoga Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 Już zmieniam na allegro i w ogłoszeniach. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.