Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Acha odnośnie wpływów Supergoga prośba do Ciebie o zamieszczenie wpłat na Jacka jakie dotąd dotarły, mysle, że dla jasności sytuacji powinno sie to zamieścić na wątku

  • Replies 718
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak tylko będą konklretne wpłaty na Jacka zaraz zamieszę.
Mam prośbe - czy jest mozliwość załatwienia faktury od weta - na naszą Fundację za to co Jacek miał robione i za szczepienie. Bo wtedy bez problemy płacimy z Fundacyjnych od ręki. Nie pamiętam, czy dawałam namiary Fundacji czy nie - jeśli nie to zaraz podam.

Posted

Wpłaty:
4.11. - Jadwiga Pest - 50 zł
31.10 - Kotbezoka - 10 zł
27.10 - Jadwiga Pest - 50 zł
27.10 - Beata Wagner - 50 zł
24.10 - Wiesława Usewicz - 40 zł


To na dzisiaj tyle:
W sumie 200 zł. Z tego 130 zł pokryliśmy transport - z tym, że Marta przeznaczyła te pieniądze z kolei na Gringo, ale fakt, iz odnotowaliśmy te koszty gdyz taka była faktura.

Sati - może zrób u weta zbiorczą fakturę - na PM Ci zaraz dam namiary - na wszystko co do tej pory robił - wyślij mi numer fakturey i kwotę a sam dokument najwyżej listem.
Wiem, że to papierologia, ale niestety Fundacja musi tak sie rozliczać.

Gdyby karma jeszcze była potrzebna - piszcie, zakupimy.

Dzięki Wam wielkie - skoro on sam tak jakos słabo dziękuje, to my to zrobimy :buzi:

Posted

Czy dobrze zrozumiałam, że Sati nie potrzebuje pieniędzy na Jacka? Czy zatem wpłacać na konto fundacji, czy też nie?
Wiem, że fundacja potrzebuje na różne psiurki, ale pytam konkretnie o Jacka.
Pozdrawiam i powodzenia z poskramianiem Jacka Blonda.

Posted

Fundacja zbiera pieniądze na konkretne psiaki, zapisujac je na ich konto i regulując rachunki. Konkretne kwoty na konkretne psy są przeznaczane właśnie na nie.
Ale oczywiście jeśli łatwiej prosto do Sati lub jeśli tak jest bardziej wiarygodnie - to nie ma różnicy.

Ważny jest Jacuś.
Sati - poproszę o to konto!;)

Posted

Zgłosił się do mnie domek zainteresowany Jackiem, z Tarnopwskich Gór, niestety raczej odpada.
Sati wysłałam do Ciebie PM - z tekstem wiadomości.
Jacek nie może przebywać sam w mieszkaniu kilka godzin bo przypuszczam, że je zniszczy.:shake::-(

Posted

ja wiem..
zależy, czy mogą mu zaoferować dużo ruchu sensownego (zmęczenie umysłowe i fizyczne)..

jak do tego dojdzie przemyślana nauka pozostawania w samotności (np. z kennel klatką), to czemu nie.

ale muszą być świadomi pracy, jaką muszą w niego włożyć ;)

Posted

No właśnie, ale nie wiem, czy kupią kennel, ustawią w mieszkaniu. Pani zaznaczyła, czy pies nie niszczy, więc nie mam wrażenia, żeby chciała z nim aż tak pracować. Napiszę jak wygląda sprawa.
No ale może to dopiero pierwsza osoba, może dopiero gop zobaczą.

Posted

Może masz rację. Obserwowałaś Jacka bardziej na codzień niż my. Może coś o nim powiesz, czego nie wiemy.
Ja teraz już nie będę pisała - poczekam do jutra. Może uda się Sati porozmawiać osobiście.
Może dadzą radę.

Posted

Tylko jest jedno "ale" - Blondyn zalicza się do wyjców - kenel, kenelem - może go faktycznie nie rozwali (chociaz jest do tego zdolny) - ale wycie sąsiadom moze się nie spodobać.
Dlatewgo trzeba uświadomic tej pani na co się porywa - jesli Blondyn przypadnie jej na tyle do gustu, że nie bedzie się bała pracy nad nim i z nim to czemu nie. Ale początki mogą być ciężkie.I nie jest to czarnowidztwo, tylko rzeczywiste podejscie do problemów, które mogą się pojawić.

Posted

no oczywiście, że mogą się pojawić, nawet najbardziej nieoczekiwane, ale tak jak piszesz, jeżeli będzie zdeterminowana wypracować pewnie zachowania to powinna dać radę.
nie takie psy uczyły się zostawania samemu..

Posted

Z pewnością dobrym rozwiązaniem dla psa z takimi problemami, jakie ma Jacul, byłoby fachowe szkolenie.
Przydałoby się ono również ludziom, którzy chcą go adoptować, bo nauczyliby się przy tej okazji z nim pracować i prawidłowo reagować w róznych sytuacjach.

Posted

[quote name='Slomka22']A tak gdyby z Pania nie wyszlo to Jacenty vel Padalec ma wyrozniona alegratke

Dobre :evil_lol:

[quote name='sati']To super, że ma bo już sama niewiem czy blok i 8h to nie dla Jacka niszczyciela za duzo

Chyba za duzo. Przynajmniej na początku.

Posted

Napisałąm do Pani, tez trochę wyjasniłam, o kennelu wspomniałam lekko, ale generalne odesłanie do Sati zrobiłam.
Poprosiłam tez gdyby jednak nic z tego nie wyszło, o pomoc w szukaniu domu - z uwagi na kończący się termin tymczasowego lokum.

Posted

Margolka napisał(a):
Z pewnością dobrym rozwiązaniem dla psa z takimi problemami, jakie ma Jacul, byłoby fachowe szkolenie.
Przydałoby się ono również ludziom, którzy chcą go adoptować, bo nauczyliby się przy tej okazji z nim pracować i prawidłowo reagować w róznych sytuacjach.


Zgadzam się i potencjalnemu domkowi powinno się to przedstawić jako konieczność, bez względu czy to będzie blok i na ile godzin Jacuś będzie zostawał sam.
A Jacusiek nie czeka na dom tylko wyrywa się całym sobą do człowieka!! Niech już się odezwie ten człowiek Jackowy!!

Posted

chciałam prosic zeby wszedzie tam gdzie Jacek ma ogłoszenia podac jednak oprócz tego ze jest moj telefon, moj mail: [email protected] nie fundacyjny gdyz robi sie niepotrzebne zamieszanie...generalnie teraz o tym psie ja wiem najwiecej gdyz jestem u niego dziennie, wiec i tak ja bede rozmawiac z potencjalnymi domkami

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...