erka Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Eliza_sk, dzieki z Allegro dla Xantusia, ale bardzo prosze usuń ten link do wątku z dogo:razz:.
saga_86 Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Erko jak tobie tak średnio się spodobał, to nawet nie ma sensu dzwonić. Ewelinka sie jeszcze dowie czy wrócił do tymczasowego domku. I dzielna Ewelinka dostanie jutro ode mnie medal dzielnego pacjenta:lol: Taka naklejka dla dzieci;)
ewelinka_m Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 saga_86 napisał(a):Erko jak tobie tak średnio się spodobał, to nawet nie ma sensu dzwonić. Ewelinka sie jeszcze dowie czy wrócił do tymczasowego domku. I dzielna Ewelinka dostanie jutro ode mnie medal dzielnego pacjenta:lol: Taka naklejka dla dzieci;) :multi::multi: już nie mogę się doczekać :eviltong: bo mi ostatnio obiecałaś. Ja na jutro umówiłam się z Elwirą, będziemy ustalać odnośnie właśnie wyjazdu p.Ani. A boksio jest gdzie był :cool1: dokładnie się dowiem jutro bo już padam, a jeszcze ze swoją bestią wyjść muszę.
Rudzia-Bianca Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 erka napisał(a): No i co z tym bokserkiem ? Dzwonił kiedyś facet z Warszawy , chciał bokserkę i to młodą , więc nie wiadomo, czy by się zdecydował na psa, ale można spróbować. Tel 022 6467245, facet lekko przynudzający i raczej do sprawdzenia, bo jakos mi sie nie spodobał, ale może sie mylę. Erko , kurcze jak chciał bokserke to pewnie będzie jak u mnie z chętnymi na Lunę - oni chcieli sukę nie psa i psa to oni nie chcą :( A Xant coraz piekniejszy , on chyba chce w Kielcach zostać :evil_lol:
KrystynaS Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Xantuś pięknieje nam w tempie ekspresowym. Radosny i szczęśliwy na działce. Byłoby bardzo dobrze jakby znalazł dom w Kielcach lub gdzieś w pobliżu.
Linssi Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 A ja zdam relacje z pobytu Belli u mnie. Wczoraj przyprowadzilam ja do domu z wczasow u Dudziaczka (dzieki jeszcze raz :calus:). Przez weekend ponoc nie bardzo chciala jesc gotowanego ale za to ochoczo wyzerala purine Fuxikowi. Po powrocie do domu za to zjadla wszystko co jej ugotowalam i poprawila kosteczkami roznej masci. Dzis zrobila mi pobudke o 6.00 bo bardzo chciala isc na dwor, wiec pomyslalam sobie "Co za madra psina". Bylysmy na dworze, dostala sniadanie i zostawilam ja i poszlam do pracy. az tu pare minut temu dzwoni moj brat, ktory przyszedl wyprowadzic Belle, ze ma zle wiesci. Wiec mnie sie goraco zrobilo... Bella ze smakiem pogryzla moje ulubione buty i zabrala sie za nastepna pare :angryy:... Zostala przylapana na goracym uczynku. Wszstkie buty lezaly na wersalce. Szczerze wam powiem ze ulzylo mi. Myslalam ze jej sie cos stalo. A tak to tylko dowod na to ze Bella ma mnostwo energii. Wczoraj szalala na spacerze, od rana dzis mnie zaczepiala... A jej ulubiona zabawka jest od wczoraj takie male plastikowe wiadereczko ktore podrzuca po calym mieszkaniu. Poza tym to straszna pieszczocha i przylepa. Ale kara musi byc i dzis smakolykow nie bedzie... Coz, nie ma co sie chlastac. To tylko buty, nie?
xmartix Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 na każdym wątku o małym szczeniaku to piszę, bo szukam szczeniaka dla Pani, która do mnie napisała że szuka szczeniaka do domu z ogrodem dla jej taty (oczywiście dom wcześniej sprawdzę), jednak chciałabym już się zorientować czy możliwy byłby transport do Wrocławia (właściwie do Bolkowa) płatny? Pani chce psa który jak urośnie będzie do łydki, jak Frutti na przykład. narazie orientuję się i wyślę Pani zdjęcia paru szczeniaczków
ewelinka_m Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 do wrocławia możemy zawieźć :evilbat: a ja mam trochę wieści od Fruziowego domku ;) "Pani Ania pisała że bardzo czesto wychodzą na spacery całą rodziną jak to w wakacje!! Fruzia boi się innych psów i strasznym żarłokiem!!! Napisała że jeszcze chyba do końca im nie ufa ale rozumie że to kwestia czasu!! Dzieci są nią zachwycone Pani Ania napisała że wniosła wiele radosci do ich domu!! " :loveu:
Linssi Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Ale fajnie ze Fruzia znalazla taki domek... ciesze sie z tego ogromnie... w przeciwienstwie do tego co zastalam u siebie w domu... Bella zgrywa aniolka ze to niby nie ona... rozbraja mnie ta sucz :D
DuDziaczek Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Linssi napisał(a): Wczoraj przyprowadzilam ja do domu z wczasow u Dudziaczka (dzieki jeszcze raz :calus:). Przez weekend ponoc nie bardzo chciala jesc gotowanego ale za to ochoczo wyzerala purine Fuxikowi. Fuxikowi ktory oczywiscie puriny nie jadl :evil_lol: Na poczatku myslalam ze to on zjadl cala miche i bylam wniebowzieta zepo 24h glodowce zjadl :loveu: (i ze wreszcie go naucze jesc suche) Dopiero potem zobaczylam śliczny Bellowy pychol oblizujacy sie :diabloti::diabloti: Bo to tak czyjes lepiej smakuje :evil_lol::evil_lol: Aha Linssi dopiero dzis zauwazylam ze Bella zostawila u mnie kurczaczaka :eviltong: A ja go niezauwazylam ze jest u mnie :oops: Musimy sie jakos umowic na odbior :cool3: PS: zjadla buciki hehe, no to bestia :)
andzia69 Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 DuDziaczek - dawaj zdjęcia Szczotki, wyzełka i kogo tam ufociłaś:diabloti:
DuDziaczek Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 andzia69 napisał(a):DuDziaczek - dawaj zdjęcia Szczotki, wyzełka i kogo tam ufociłaś:diabloti: juz juz ledwo wrcilam :evil_lol::evil_lol: Zdjecia juz na kompie zaraz wstawiam ;):diabloti:
andzia69 Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 KrystynaS napisał(a):Andzia wyżełka może na razie nie !!!!! ale ja chcem zobaczyć:placz:
betel Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Cześć wszystkim wracam na Dogo , nie odzywałamm się, bo miałam tzw "doła". Wiem już od Erki o horrorze z Xantusiem i o nowej młodziutkiej znajdce. dzisiaj postaram sie odwiedzić wszystkich znajomych i wrzucić trochę fotek na wątek Minki i oczywiście nasz własny- Inki i Brusi. Pozdrawiam :) Ps. Allegra aktualne ( obserwowana Tasza)
DuDziaczek Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Sesja Alfika:;-) Miziany Alfik:lol: Przywitanie nowego przyjaciela:evil_lol: Taki bylem ucieszony odwiedzinami ze meni musieli na smycz zapiac zeby jakas fotke zrobic :evil_lol: Jak mi dobrze:loveu: Juz biegne:loveu::loveu: CDN.:cool3:
DuDziaczek Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Dziki Galop :loveu::evil_lol: W domciu pod stolem:loveu: A mordeczke to mam jak rasowy jamnior:loveu::loveu: Leżymy :loveu::loveu::loveu:
DuDziaczek Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Szczotunia :loveu::loveu::loveu: Tak sie wyrywalam zeby witać z ciocia KrystynąS :loveu::loveu::cool3: Buziunia :loveu::loveu: Szczoteczki uszy sa wspaniale :loveu: Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x490. Z dzieciaczkiem :lol: jęzorek:loveu: kanapowiec :evil_lol::evil_lol::cool1: a jednoczesnie kochajaca mamusia :loveu:
DuDziaczek Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Wiec tak Piesek laciaty to Pudzian :diabloti: A ten 2kurcze nie pamietam moze KrystynaS skojarzy nie wiem czy nie Zbyszek?:evil_lol: A co do charakterkow :cool1: Pudzian najwiecej jje i najwiecej spi :evil_lol: I wyglada jak toczaca sie barylka :evil_lol: oto dowod :cool3: Ziewania bylo co nie miara :evil_lol: :cool1::cool3: Pudzian :evil_lol::evil_lol: U cioci Krysi na rączkach :loveu: CDN
DuDziaczek Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 takie male a takie agresywne :evil_lol::evil_lol: Prawie jak pity :siara: Jak pozuje :loveu: I cala gromadka z ciacia Krysia włącznie :evil_lol::evil_lol: Koniec :evil_lol::evil_lol: Niby malo ale wybralam te co ladniejsze niz jakbym miala wrzucac 200 fotek :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
GoskaGoska Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 A te szczeniaki sá juz do adopcji? Czy jeszcze za male?
andzia69 Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 [quote name='GoskaGoska']A te szczeniaki sá juz do adopcji? Czy jeszcze za male? maluszki będą do adopcji za jakieś 4 tygodnie;) ale jak ktoś chętny to poczeka przeciez:lol: DuDziaczek - to jest gończy polski czekoladowy (tak odnośnie naszego łyzwa!)
Recommended Posts