erka Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Tylko, jak by nawet sie udało w tym Szczecinku, to kawał drogi od nas i nie wiem, czy znalazł by się transport, skoro nawet do Katwic nie możemy go teraz znaleźc.
GoskaGoska Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 erka nie miej czarnych wizji -- platny zawsze się znajdzie - stanę na głowie , zeby jakoś pomoc, mogę na teraz 100zł jednorazowo zadeklarować z alarmowej skarpety.
ewelinka_m Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 na początek coś bardziej rozweselającego w te smutne dni... pamiętacie moją Pixulkę? ;) dziś udało nam się spotkać, a państwo przekazali dla naszych psiaków trochę darów-smycze, karmę, makarony, kaszę..za co strasznie dziękujemy :calus: Pixula jest przepiękną sunią.. o lepszym domku nie mogłam marzyć! zabawy z Puszkiem
ewelinka_m Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 szaleństwom nie było końca.. ale łapeczki trochę przymarzały..więc trzeba się do pańcia uśmiechnąć coby na rączki wziął :) cap za nogę :diabloti:
ewelinka_m Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 a teraz wracajac troche na ziemie, zdjęcia suni, która mnie dziś okropnie zauroczyła! nie tylko swoim wyglądem, ale przede wszystkim charakterem. proszę państwa oto Misia ;) ogromna pieszczocha i przytulanka, wycałowała mnie na powitanie szalenie, w domu bardzo grzeczna, usłuchana, spokojna, pozostawiona sama nie niszczy. Wysterylizowana. z psami i kotem dogaduje się dobrze. Mądra niesamowicie!
ewelinka_m Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 na prawdę przecudowna z niej sunia! pod każdym względem! ;)
andzia69 Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Misia śliczna - moze Maada zaproponowałaby ją temu panstwu - widać, ze Misia dziecku krzywdy by nie zrobiła...:) aaa...zapomniałam jeszcze powiedzieć...:( dzisiaj, przez cały dzien widziałam biegającą małą sunieczke, też rudą, krótkowłosą - na ok. taki podrosnięty szczeniak, wielkości do połowy łydki:( i tak bidulka biegała po tym śniegu, ale nikogo nie widziałam, zeby ją wołał...chciała podbiec do moich psów, ale szybko z nimi do klatki poszłam, bo Tora by ją nie potraktowała po przyjacielsku...ech:( Puszek wyglada jakby go ubrali w wyleniałe futro...ech i co z nim będzie:(:(
erka Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Ewelinko_m, co to znaczą dobre zdjęcia, na tamtych wogóle nie było widac, że ta Misia taka śliczna. Mag.do, zamień jej zdjęcia w pierwszym poście.Bardzo też prosze ogłoście Misię, ona juz jest po sterylce, gotowa do adopcji.
ewelinka_m Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 jutro Misi zrobie komplet ogłoszeń, dziś już nie dam rady ;)
Rudzia-Bianca Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Zdjęcia Misi cudne, ale już na tamtych zdjęciach kto chciał to zobaczył że Misia jest przepięknym psem ...
ewelinka_m Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 a Pixi nikt nawet nie zauważył? :mad::mad: Rudzia ...i jak? dowozimy? :evil_lol: :eviltong:
Rudzia-Bianca Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Jak macie na zbyciu jakąś przyczepkę, w której będę mogła z gromadką zamieszkać -gdy z hukiem z domu wylecę, to czekam na wszystkie rudzinki ;)
ewab Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Po tych zdjęciach od Ewelinki, aż strach wstawiać moje:eviltong:. [FONT=Tahoma]Kora ma ok. roku. Waży 8 kg. Jest naprawdę malutką suczką. Bardzo inteligentna, zachowuje się początkowo z dystansem, potem oddana swojemu opiekunowi. Akceptuje inne psy i koty. Jest wysterylizowana.[/FONT]
Majaa Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Już dawno miałam to zrobić, bo zostałam do tego zobowiązana, więc przepraszając za opóźnienie przekazuję: POZDROWIENIA OD BERCI I JEJ NOWEJ RODZINY! Podobno strasznie rządzi ............... w biurze ;) O skłoności do ucieczek już dawno zapomniała ..........
ewab Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 O ciotka Majaa wyszła z ukrycia i takimi dobrymi wiadomościami. A czy Bercia nie przerabia biurek na trociny? [FONT=Tahoma]Benia błąkała się w jednej ze wsi w ok. Morawicy. Jest bardzo przyjaznym młodym zwierzęciem. Od razu pokazuje podwozie. Bez problemu pozwala zajrzeć w zęby. Uwielbia dzieci. Niestety musi być zdiagnozowana przez weta, bo 1)jest bardzo wychudzona pomimo, że została dwukrotnie odrobaczona (lamblie?, trzustka?) 2) coś dzieje z oczami, 3) jeden z suciorów jest duży, twardawy, znacznie różni się od pozostałych. Sunia ma tymczasowy kojec i budę.[/FONT]
divia_gg Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Dziewczyny Luska od wczoraj w nowym domu. Mysle ze mozna ja zdjac z pierwszej strony. Z moich bezposrednich podopiecznych jest CZarny jeszcze, no i Mitzi, ale to juz inna bajka. Wklejam watek zaktualizowany, ktory zmodyfikowalam by Czarny byl na pierwszym planie..Pisalam na ich watki, ze to co wyczyna ZCarny od wczoraj mnie zdolowalo, nie sadzilam ze tak bedzie tesknil. Moze po paru dniach mu przejdzie i pewnie, tfu tfu tfu przyprowadzi sobie nowa "zone". Teraz skupiam sie na zebraniu pieniedzy na jego kastracje, bo bez tego nie ma szans na adopcje, bo on nawet wysterylizowanymi sukami sie interesuje. Dzis puszczal oko i ogon do mojej Zuzy. No i mam problem bo siedzi u mnie na podworku. Dopoki Akaj jest w domu to spoko, ale jak tylko wychodzi to zaczynaja sie przepychanki, bo moj Aka jest aspoleczny...Juz raz mieli spiecie...No i jestem w kropce, bo Czarny wyglada na zakotwiczobego w takim domku na podworku, juz sie na wersalce poklada i ani mysli stamtad isc. Ja tez nie mam serca go wyganiac, bo bidulek zostal zupelnie sam...A pamietacie moze jakims cudem Rubi co u mnie byla na DT, corka Czarnego? Ona tak fajnie przechylala glowke i stawiala uszy jak wydawalam smieszne dzwieki. Wiem po kim to ma;) Po Czarnym oczywiscie. A to dowod:) Dla przypomnienia Rubi; I Czarny: A tak wtula sie w reke do glaskania: I Luska w nowym domu: A to zaktualizowany watek: http://www.dogomania.pl/threads/174814-CZARNY-WCIAE-A-CZEKA-ProszAE-o-pomoc-finans-na-kastracjAE-Szukamy-DS-LuA-ka-i-Rubi-w-DS?p=13618773#post13618773
Jaaga Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Divia_gg, jak super, ze Luśka ma wreszcie dom. Wykastruj koniecznie Czarnego, jak sie da, bo to bardzo kłopotliwe. Niko, jak przyjechał do nas, to zamiast biegać na spacerze, siedział z nosem w śladach siusków w śniegu. Teraz nie zwraca juz uwagi. Są cieczki, a jego to nie rusza. Różnica ogromna. Domeczek wybrał sobie super. Wie chłopak, co dobre. Macie jakis pomysł na rudą suczkę spod sklepu?
erka Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 [quote name='Majaa']Już dawno miałam to zrobić, bo zostałam do tego zobowiązana, więc przepraszając za opóźnienie przekazuję: POZDROWIENIA OD BERCI I JEJ NOWEJ RODZINY! Podobno strasznie rządzi ............... w biurze ;) O skłoności do ucieczek już dawno zapomniała ..........[/QUOTE] Witamy Maaju:loveu:. Dzięki za te wieści:lol:, często myślę o Beruni i byłam ciekawa co tam u niej. Bardzo się cieszę,że Berunia dobrze trafiła, to taka kochana sunieczka. Gdybyś kiedys miała okazję, to ucałuj tego pycholka ode mnie.:lol:
divia_gg Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Wykastruj koniecznie Czarnego, jak sie da, bo to bardzo kłopotliweZrobilam apel na ich watku, jutro bede rekalmowac. Moze sie uzbiera. Mam jeszcze rzeczy na bazaki, wiec tez. A ile mniej wiecej placicie za kastracje? Bo ja slyszalam o cenach ok 150 zł. Znacie w Kielcach jakies upustowe lecznice dla bezdomniakow. Bo bez kastracji nie ma co marzyc o domu, a do tego on zapaldnia wszystkie suki na wsi chyba i poza nia tez. No i utrzymac go w miejscu sie nie da. Choc dzis caly dzien siedzi w tym domku i nawet nie bardzo chce wychodzic. Jedynie jak Akaj poszedl do domu to wyszedl, ale znowu nalogowo pakowal sie do samochodow, bo sprzatalismy dzis. Jak go wyganialam z nich to glupio sie usmiechl tym szczerbatym usmiechem, bo zabkow zostalo mu niewiele;) Tak jakby mowil "mnie tez zawiez do kochajacyh ludzi". A apropo Luski jeszcze to panstwo bardzo otwaci i mamy zaproszenie na ich nowe wlosci. Chyba skorzystamy, bo zawsze jestem ciekawa jak tam psiaki sobie radza w nowych domach;) PS. A myslicie ze moge uderzyc w kundelkowa skarbonke z taka prosba? Czy sa jekies watki typowo sterylizacyjni-kastracyjne?
Rudzia-Bianca Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Ha czyli Luśka w domu jest ;) wiedziałam że się uda :)
Recommended Posts