czarna_zaba Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 czy jest ktoś z okolic drogi wylotowej na Warszawę lub przejeżdża tamtędy? Znajoma opowiadała o wychudzonej suni, która na wysokości salonu Toyoty wleciała jej pod koła. Znajoma wyhamowała, na szczęście i nawet zatrzymała się, dała suni swoje śniadanie, ale nie dała rady jej złapać. Czy ktoś mógłby podejść tam lub podjechać? Sunia niewielka, czarna z białym krawatem, wychudzona, zapchlona, siedzi na pasie zieleni pomiędzy dwiema dużymi drogami, które łącza się tworząc wylotową na Warszawę. Gdyby ktoś coś o niej wiedział proszę o info, będziemy szukać jakiejś opcji pomocy
Linssi Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 ale gdzie konkretnie sunia jest? bo drogi na warszawe sa co najmniej dwie... i co jesli sunia tam jest? nie mamy co z nia zrobic...:placz:
czarna_zaba Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Jest w miejscu gdzie spotyka sie ul. Warszawska i Radomska (była Manifestu lipcowego), na wysokości salonu firmowego Toyoty i warsztatu mechanicznego. Nie mam pomysłu co z nia zrobić, chyba na początek zobaczyć w jakim jest stanie, potem pomyślimy
andzia69 Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 widziałam tą sunię jak jechałam w zeszłym tyg. do Końskich zawożąc moją mamę na operację...nie wiedziałam czy to piesek czy sunia tylko strąbiłam ją trochę bo szła środkiem ulicy:placz: taka malutka, ok. do połowy łydki z uszkami oklapniętymi?
Linssi Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 wlasnie stamtad wrocilam. suni nie bylo. obeszlam okoliczne pasy zieleni... ale rozmawialam z cieciem z toyoty i mowil ze widzial jakiegos pieska 2 godziny temu. ja nic nie widzialam...szkoda, bo wzielam dla niej jedzonko :-(
idusiek Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 POMOŻECIE? ;-) GLOSUJCIE PROSZĘ NA WOLONTARIUSZKI Z OSTROWI MAZOWIECKIEJ ! :oops:POTRZEBUJEMY WASZEJ POMOCY :oops:
czarna_zaba Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Linssi bardzo Ci dziękuję, że spróbowałaś. Ja niestety jestem do przyszłego tygodnia bez samochodu:( Może ktoś da radę podjechać jutro? Jeśli to ta sama sunia którą widziała Andzia to cud, ze jeszcze żyje:(
andzia69 Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 czarna_zaba napisał(a): Może ktoś da radę podjechać jutro? Jeśli to ta sama sunia którą widziała Andzia to cud, ze jeszcze żyje:( tylko jak długo ona tak pozyje? jeden się zatrzyma...a drugi w nią specjalnie wjedzie:-( podjadę jutro jak będę jechała do roboty czemu zdjęcia Lili się nie otwierają? i gdzie teraz jest Lila?
Fiona.22 Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 czarna_zaba napisał(a):czy jest ktoś z okolic drogi wylotowej na Warszawę lub przejeżdża tamtędy? Znajoma opowiadała o wychudzonej suni, która na wysokości salonu Toyoty wleciała jej pod koła. Znajoma wyhamowała, na szczęście i nawet zatrzymała się, dała suni swoje śniadanie, ale nie dała rady jej złapać. Czy ktoś mógłby podejść tam lub podjechać? Sunia niewielka, czarna z białym krawatem, wychudzona, zapchlona, siedzi na pasie zieleni pomiędzy dwiema dużymi drogami, które łącza się tworząc wylotową na Warszawę. Gdyby ktoś coś o niej wiedział proszę o info, będziemy szukać jakiejś opcji pomocy W lecznicy wisi ogłoszenie o zaginionej 7 mies, małej, czarnej suczce z białym krawacikiem i skarpetkami. Jest cien szansy, ze moze to ona :roll:
mag.da Posted May 5, 2009 Author Posted May 5, 2009 andzia69 napisał(a): czemu zdjęcia Lili się nie otwierają? i gdzie teraz jest Lila? Nie wiem czemu zniknęły, wstawiłam jeszcze raz. A Lila jest chyba na działce.
Kashdog Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Irena mi mówiła, że Lila jest na przetrzymaniu u kogoś.
andzia69 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Fiona.22 napisał(a):W lecznicy wisi ogłoszenie o zaginionej 7 mies, małej, czarnej suczce z białym krawacikiem i skarpetkami. Jest cien szansy, ze moze to ona :roll: hm...a jest jakieś zdjęcie tej zaginionej? w każdym razie dzisiaj przed robotą pojechałam w tamte okolice, ale nie było suni:shake:
andzia69 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Kashdog napisał(a):Irena mi mówiła, że Lila jest na przetrzymaniu u kogoś. a Ewelinka mówiła, że jest na działce...ech:shake:
Kashdog Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Irena mówiła mi to w niedzielę. Może do tego czasu coś się zmieniło.
ewelinka_m Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Andziu ja nie jestem pewna, bo z ireną czasem ciężko jest się dogadać :shake: ale jeszcze wczoraj słyszałam że jest na działce. a Tim nie jedzie do krakowa...domek okazał się kompletnym niewypałem! i totalnie beznadziejnym!
ewelinka_m Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 na działce jest nowa sunia :mdleje: a Lila zdaje się że jest chyba na dt u p.Niny tak mi coś świta :roll:
Kashdog Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Zbliżają się wakacje i psów coraz więcej :shake: Szkoda, ze Timowi się nie udało :(
admirabilis6 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 andzia69 napisał(a):hm...a jest jakieś zdjęcie tej zaginionej? w każdym razie dzisiaj przed robotą pojechałam w tamte okolice, ale nie było suni:shake: Bedziecie jeszcze probowac szukac tej biedaczki?
czarna_zaba Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 andzia69 napisał(a):hm...a jest jakieś zdjęcie tej zaginionej? w każdym razie dzisiaj przed robotą pojechałam w tamte okolice, ale nie było suni:shake: Dzwoniłam, ogłoszenie z lecznicy było już nieaktualne, szczęśliwie tamta sunia się znalazła. Myślę, że należy tam jeszcze podjechać. Moja znajoma na pewno będzie jechała tamtędy w następny wtorek, ale to trochę późno:) Podobno jak ta sunia leży w trawie na pasie zieleni to może jej nie być widać:(
Linssi Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 ja razem z TZ-em chodzilam po pasie zieleni...tam trawa jest dosc wysoka... lepiej rozejrzec sie na piechote
PaulinaB Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Witam:) Dzwonił przed chwilą do mnie mój chrzestny, ktory mieszka w Kielcach, jego znajomemu niedawno odszedł piesek i chciałby zaadoptowac jakiegos pieska, do kogo z Was moglabym mu dac kontakt?? Nie mam pojecia co do jego "upodoban" mysle ze chciałby jakiegos mniejszego pieska, gdyz takiego wczesniej posiadal:razz: W kazdym razie napewno znajdziecie mu jakąś bide:cool3: Domek mysle ze bardzo fajny, Pan zawsze poprzedniego pieska zabieral wszedzie ze sobą i swiata poza nim nie widzial:lol: Pozdrawiam
mag.da Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 Witaj Paulina :) Najlepiej podaj Panu numer do Erki, czyli: 0609-890-204 (Ewa)
Linssi Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Pewnie Ewelinka zaraz tu cos napisze, ale chcialam jej tylko podziekowac za towarzystwo w podrozy, bo jak zwykle nuduniuniuniunio nie bylo :evil_lol:
Potter Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Można zdjąć Figę z ogłoszeń. Kilka dni temu wydałam ją do domu. Więcej na jej wątku.
kika22 Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Potter napisał(a):Można zdjąć Figę z ogłoszeń. Kilka dni temu wydałam ją do domu. Więcej na jej wątku. O super wiesci;) Oby tak dalej, bo psiakow przybywa w ekspresowym tempie:placz: A wakacje zblizaja sie duzymi krokami i bedzie jeszcze gorzej.:-(
Recommended Posts