Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

erka napisał(a):
Zapomniałam napisać, że dzisiaj przywitał mnie na podwórku w pracy rasowy wyrzeł. Ewidentnie wyrzucony:angryy:, wpycha się do każdego podjeżdzjacego samochodu.
Psiak młody , ok roku.
NIE MA CO Z NIM ZROBIĆ!

:shake::shake::shake:brak slow:placz:

  • Replies 9.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

erka napisał(a):
Zapomniałam napisać, że dzisiaj przywitał mnie na podwórku w pracy rasowy wyrzeł. Ewidentnie wyrzucony:angryy:, wpycha się do każdego podjeżdzjacego samochodu.
Psiak młody , ok roku.
NIE MA CO Z NIM ZROBIĆ!

pokaz go, moze tanitka albo ktoś z forum wyzłowego pomoze?

Posted

Mnie tez troche niepokoi ta pogoda... to 140 km drogi... Zobaczymy jak bedzie sie sytuacja przedstawiala w piatek.
Erka, a czy w razie by co, ta pani jest gotowa zaczekac? Bo jesli warunki beda nieciekawe to nie wiem czy jest sens ryzykowac.

Posted

na transportowym napisała:

magda z.




Zarejestrowany: Dec 2006
Skąd: Bolesławiec/Wrocław
Postów: 4,532



w niedzielę 23 jadę z bolesławca przez wrocław, śląsk, kraków do rzeszowa pociągiem,
w środę rano wracam, ale w krakowie muszę kilka godzin spędzić w archiwum, wracam tez pociągiem

Posted

erka napisał(a):
Zapomniałam napisać, że dzisiaj przywitał mnie na podwórku w pracy rasowy wyrzeł. Ewidentnie wyrzucony:angryy:, wpycha się do każdego podjeżdzjacego samochodu.
Psiak młody , ok roku.
NIE MA CO Z NIM ZROBIĆ!


czyli po super wiadomosci o Taszuni kolejne złe wieści:placz: i jak tu wyjść z doła:-(

Erka - wątek zaginionej suni cc tu:
http://www.dogomania.pl/forum/f96/kielce-zaginela-5-mies-czarna-sunia-cane-corso-125329/#post11279878

Posted

Może nie kazdy przeczytal ten watek o zaginione suce cane corso, więc napisze jeszcze tu.
Zagineła po wystawie na Targach Kielce w niedzielę, sunia czarna z łańcuszkiem na szyi, jest rodowodowa, czipowana. Ludzie pakowali się z dziećmi do samochodu, a ktos im przytrzymywał sunię, ktora czegos się przestraszyła i uciekła.
Dzisiaj była u mnie w pracy właścicielka, przyjechała z lubelskiego, szukała schroniska. Tam oczywiście potraktowana b. nieuprzejmie, ale suni nie było. Szukała też w okolicy Targów, rozklejała plakaty.
Suka jest bojaźliwa i nieufna, nie wiadomo, czy podejdzie gdzies do ludzi, bo uciekła w pola chyba.

Zawiadomiłam już weta w tej dzielnicy, gdyby ktos zgłosil do niego.

Linssi, co do Taszy, to zobaczymy co bedzie z pogodą:roll:, bo jak bedzie fatalnie, to trzeba będzie zaczekac.

Sunia z Cedzyny już po sterylce. Dziękuję bardzo Bagherze:loveu:, ktora ja zawiozla i przywiozła od weta.

Wyżel u mnie w pracy zniknąl. Ktoś mowił,ze jakis samochód terenowy wjechał na podwórko i być może zabrali psa, on się ładowal do każego samochodu.

Posted

Mam pytanie odnośnie Dingusia, Bery i Rudki. Czy one mają osobny wątek? Tak sobie myślę, że możliwość ich trzymania nadal w firmie stanie pod znakiem zapytania po odejściu Erki z zakładu pracy, może jednak powinno się im zrobić osobny już teraz wątek? Nie są to młode psiaki oprócz Rudki, która jest niezmiernie trudnym psem do adopcji i oddanie ich do nowych domów z pewnością potrwa dośc długo.

Posted

Tak Eruane, już od dłuższego czasu zabieram się za załozenie im osobnego wątku i ciągle czasu brak. Ale postaram sie to zrobić jak najszybciej.

LInsii, podobno dzisiaj w nocy ma spaść śnieg, czy w warunkach zimowych dałabys radę pojechać z Taszką do częstochowy?

Posted

To ta sunia cane corso, która zaginęła w niedzielę po wystawie w okolicy Targów Kielce.
Rozesłałam wiadomośc po kieleckich lecznicach.
Proszę zwrócćie uwagę, może ktos ją widział.





Posted

Ale piekna ta sunia!!


Erka, to nie jest kwestia lezacego sniegu. Opony mam zimowe i auto do zimy przygotowane. Kwestia jest pogody i widocznosci. Jesli snieg bedzie padal i do tego bedzie wialo i mroz to odpada. Mam lekki samochod, ktorym moze troche rzucac (co zreszta pewnie sama zauwazylas w drodze ze sw. Katarzyny). O ile ja dojade jakos, to nie wiem czy ta pani wybierze sie na taka trase z Wroclawia. Moze jednak warto zaczekac do przyszlego weekendu? Przyznam sie szczerze, ze wolalabym pojechac za tydzien, bo wtedy moglby pojechac ze mna TZ jako drugi kierowca i ewentualny mechanik ;)

Posted

trzymam kciuki,żeby się znalazła!!

a u Ciebie w pracy Erko to niezłe jaja... ktos sobie podjeżdża psa wywala.. potem ktoś inny i zabiera.... jakies centrum wymiany :diabloti::angryy:

oj, oby Taszka szybko dojechała :p

Posted

Dziewczyny nie znacie kogoś kto mógł by wziąść na tymczas ta sunie ktora jest u mnie?:roll:pooglaszalam ja wszedzie i zero odzewu, a ona u mnie sie meczy:placz:wyjdzie na siku, troche pobiega potem ja zamykam w kotlowni, bo ma ta cieczke a u mnie na wsi blakajacych sie psow co niemiara:angryy:i siedzi tam sama i piszczy:placz:prosze was... u mnie mama sie wscieka, non stop mam awanture, nie ma kto za mna stanac, wszyscy sa przeciwko mnie w domu:-(macie jakis pomysl?

Posted

Justysiek, w takiej sytuacji pisz do osob z dogo, ktore oferuja DT. Innego wyjscia nie widze, bo u nas domy tymczasowe to towar mocno deficytowy :shake:

Dziewczyny, ktore psiaki potrzebuja ogloszen? Moge troche porobic...

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...