M&T Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 święte słowa :) w każdym razie 3mam kciuki, żeby udało ci się zrobić coś w kierunku policji i ja nie uważam za koniecznie odradzanie ci tego :evil_lol: jeśli to lubisz, to działaj! :):) Quote
Katarama Posted October 23, 2008 Author Posted October 23, 2008 Doberek :) Skrót informacji dnia ;) Miałam dzis rozmowę z naszą nową pania trener, niestety rozmowe tylko telefoniczną. Pani przedstawila mi wszystkie zasady panujące u Niej i umówiliśmy się na spotkanie wstępne i trening pokazowy na przyszłą środę. Po konsultacji otrzymanych info z TZ, doszliśmy do wniosku, że to chyba to czego szukaliśmy. Okaże sie w środę więc trzymane kciuki mile widziane. No i kilka zdjęć z jesiennego spaceru wieczorową porą dziś :) Quote
groszek83 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Właśnie trzeba robić to co sie lubi;) Udanego treningu:kciuki: Quote
Wola Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 Witam po raz pierwszy :) Przejrzałam sobie wątek i pewnie nie napiszę nic nowego, ale cóż :eviltong: Śliczne masz psisko :loveu::loveu::loveu: Quote
Katarama Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 Wola napisał(a):Witam po raz pierwszy :) Przejrzałam sobie wątek i pewnie nie napiszę nic nowego, ale cóż :eviltong: Śliczne masz psisko :loveu::loveu::loveu: Witamy bardzo serdecznie :) Mamy nadzieję na częste wizyty :) Quote
Katarama Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 groszek83 napisał(a):Właśnie trzeba robić to co sie lubi;) Udanego treningu:kciuki: Dziękujemy bardzo :) Na pewno opowiemy jak było :) Quote
dog193 Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Pięęęęęęęęekny pies:loveu::loveu::loveu: Quote
Katarama Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 globalnydog193 napisał(a):Pięęęęęęęęekny pies:loveu::loveu::loveu: Dziękuję bardzo :) :* Quote
Kasia&Rika Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Hej! Jak to mozliwe ze szczeniaka hasky wyrósł ONek? :evil_lol: Nieprawdopodobna metamorfoza, jest uroczy:loveu: Quote
Katarama Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 piciminikas napisał(a):Hej! Jak to mozliwe ze szczeniaka hasky wyrósł ONek? :evil_lol: Nieprawdopodobna metamorfoza, jest uroczy:loveu: Witamy :) Takie małe czary mary :) Dziękujemy za wizytę i mamy nadzieje na stałego bywalca u nas :) Quote
Katarama Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 Sweetaśna napisał(a):sliczne fotki:) dawno cie nie było.. Oj nie było nie było. Studia, praca, dom, gromada zuchowa, szkolenie, i prywatnie tż brak czasu. Teraz trochę luzu, bo papierkologia załatwiona, jeszcze tylko kilka notatek do ogarnięcia i jestem na bieżąco. Dzięki temu mam czas aby posiedzieć na dogo. Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to niebawem nowe fotki powinny sie pojawić. Quote
Kasia&Rika Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Katarama napisał(a):Witamy :) Takie małe czary mary :) Dziękujemy za wizytę i mamy nadzieje na stałego bywalca u nas :) obiecujemy odwiedzać:) Quote
Bartiśkowa_ Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Witamy :loveu: ImageShack - Hosting :: img4542cl1.jpg świetne zdjęcie Shadow jest bardzo ładnym Oneczkiem :multi: Quote
Katarama Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 Właśnie zrzucam fotki z ostatnich dni. A dzis byliśmy w mieście z kolczatką "w torebce" :) Daliśmy radę, nie było tak idealnie jakbym chciała, ale przeżyłam i nic mnie nie boli :) Co to znaczy? Że są postępy :multi: Nawet sobie nie wyobrażacie jak się cieszę :) Autobus, tramwaj i spacer po ruchliwym centrum na obroży. No czasem futerko sie zapominało, ale wystarczyło przypomnieć :) Quote
olekg89 Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Zawsze możesz zostawić kolce na szyji ,założyć zwykłą obrożke .Karabinki przypiąć do obu obroży i korygować psa wtedy kiedy potrzeba:) To taka mala rada:) Quote
Kasia&Rika Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 O, przerzucanie się na obroże:D też to przechodziłam, ale Rika zaczęła potym mocno ciągnąć, tak zostało a ja się już chyba przyzwyczaiłam:evil_lol: ma swoje miejsca gdzie jest niemozliwa:cool3: a czasami idzie zupełnie na luźnej smyczy:cool3: zwariowana psina Quote
Katarama Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 Z kolejnego wieczornego spacerku :) Z wybiegu Betowen :) Moje futro w swoim prywatnym kąciku, który lubi bardziej niż moje łóżko :D :multi: w końcu się udało :) Quote
Katarama Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 olekg18 napisał(a):Zawsze możesz zostawić kolce na szyji ,założyć zwykłą obrożke .Karabinki przypiąć do obu obroży i korygować psa wtedy kiedy potrzeba:) To taka mala rada:) Tak robiłam z uzdą. Niestety moje futro jest na tyle bystre że jak ma sama obroże zachowuje się zupelnie inaczej niż jeśli ma np obroże i kolczatke (nawet jak kolce nie sa do smyczy przypięte :cool3:) Ale sprobuje tej metody może podziała :) Quote
Katarama Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 AngelsDream napisał(a):"To jest mój kawałek podłogi ;) " Dokładnie tak :) wcześniej miał większy ale mu nie pasowal, teraz tylko drzwi brakuje bo z 3,5/4 str jest ogrodzony :) z 2 scianami a z 1,5 meblami :) Na początku myślałam że za mało i sie nawet nie wyciągnie a on sobie poradził, ułożył koc po swojemu i sie cieszy :) Jak montowałam wieszak jakieś 170 cm nad posłaniem i na chwilę postawiłam w jego miejscu stołek aby sięgnąć to zaczął warczeć na krzesło i je obgryzać a na mnie szczekać :) Quote
dog193 Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Wspanialy ten pies:loveu::loveu: Ale z tego co piszesz (o krzesle) to jest terytorialny?? Quote
Katarama Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 No właśnie nie.Nigdy tak się nie zachowywał :P Nawet jak obce psy przychodziły do nas to pozwalał im na swoje poslanie wejść nawet z miski jeść, choć przy jedzieniu to on tez był obok i kjadł z tej samej tyle, że bardzo łapczywie :P Jakby chciał pokazać, że jest kulturalny i potrafi sie dzielić, a w głębi duszy chciał jak najwięcej dla siebie ;) Wiele razy ja się kładłam na jego koc, nawet Dołka zrzucałam z niego i się kładłam to co najwyżej popatrzył się i kładł obok. Tak więc nie wiem skąd takie zachowanie ;) Chyba nowy kącik bardzo mu się podoba a krzesło poprostu na prośbę nie chciało sie grzecznie przesunąć więc trzebabylo nakrzyczeć:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.