lothia Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 znalazłam takie zaginął pies Proszę o pomoc w odnalezieniu psiaka,Wabi się Piryt,zaginął 9 kwietnia na Bemowie ul Narwik/Górczewska.Pies-samiec ma ok 1,5 roku, jasno-rudy, 23 kg,wilkowaty kundelek,pies wystarszył się huku na budowie i pobiegl z brązową smyczą i czerwoną obrożą,był u mnie kilka dni ale bardzo sie do niego przywiązałam, poprzedni własciciel chcial go upic i prawdopodobnie go bił, pies boi sie wszystkiego. Prosze o pomoc 605 093 280 tylko on jest młody ostatnio w Łomiankach Lawinia znalazła owczarka ,może ma namiary na ogłoszenia o poszukiwanych psach? wiem że w izabelinie szukali ON ale nie wiem czy odnajdę to ogłoszenie Quote
Tosia2 Posted May 1, 2008 Author Posted May 1, 2008 To raczej nie ten pies... :( Moro mi się podoba! :) Próbuję dodzwonić się do znajomych którym zmarła niedawno wilkowata, starusieńka suczka wzięta przed laty z Palucha... Gdyby udało się ich namówić, pies miałby wspaniałe warunki! Oby... Quote
majqa Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 OK. Zostańmy wobec tego przy Moro. Poproszę KWL o banerek. Quote
Koperek Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 A może warto by zadzwonić do tych ludzi z postu lothii?? Jeżeli nawet to nie jest ich pies, to może mogliby przetrzymać tego?? Quote
Tosia2 Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 Moro źle znosi hotel... :( Pewnie brakuje mu człowieka... Kiedy chodził za nami po ulicach szukając swojego domu, pysiol aż mu się śmiał, bardzo się pilnował.... Wczoraj Gajowa mówiła, że kombinuje jak się wydostać, jest zdenerwowany... :( On bardzo chce być przy człowieku!!! :placz: Quote
lavinia Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 dopiero znalazłam ten watek, wydaje mi się, że znam tego psa......... podjadę do tych ludzi, o których myślę i zobaczę, czy ich pies jest na podwórku...bo ten o którym myślę to pies podwórkowy, na imię ma Zorro. jeśli bedziecie wywieszały ogłoszenia w Łomiankach, to koniecznie trzeba jedno zostawić w lecznicy wet na ul Warszawskiej, obok apteki, niedaleko Globi, to jest na początku Łomianek. Tam pracuje moja sąsiadka - Kasia Zych, jest wetem, pomoże w miarę możliwości a ja się odezwę za jakąś godzinkę - dwie a ON ek z Izabelina, którego szukano, to była sunia Quote
Tosia2 Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 O rany, dzięki Lavinia! Ale z imieniem byłybyśmy blisko, co? :) W lecznicy przy Warszawskiej byłam z nim pierwszego dnia sprawdzić czy nie ma chipa... Trzymam kciuki !!!!! Quote
Tosia2 Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 No właśnie też czekam na wiadomość jak na szpilkach....ale to chyba zbyt piękne by było prawdziwe.... :shake: Quote
Tosia2 Posted May 5, 2008 Author Posted May 5, 2008 Niestety Lavinia nie odezwała się, wiec pewnie to nie ten...a licznik w hotelu bije.... Czy ktoś mógłby pomóc by przedłużyć mu pobyt? Proszę.... :placz: Quote
KWL Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Zrobiłem banery - niestety mam kłopoty z imageshackiem, nie mogę ich wystawić. Spróbuje jutro rano. Quote
*Gajowa* Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Moro powoli przyzwyczaja sie do nowych warunków. Przez pierwsze dni był bardzo zdenerwowany koniecznie chciał wydostać się i szukać swego domu...bardzo, bardzo tęsknił :-(. Teraz jest juz troche spokojniejszy ale dalej bardzo chce wyjść. Moro napewno wychodził ze swoim panem na spacery poza posesję cieszy sie jak sięgam po smycz i zaraz prowadzi do furtki. Czy on ma ogłoszenia ? Quote
Tosia2 Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 Beka wczoraj miała jakies zrobić, ja umieściłam go na znalezionych i paluchowej stronie.... No i oczywiście w okolicy.... ale cisza grobowa.... :-(:placz: Quote
*Gajowa* Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Moro czeka na swojego człowieka. To bardzo miły i niekłopotliwy pies - źle znosi zamknięcie. Dobrze dogaduje się z suczkami, z Cygankiem spotykają się tylko przez ogrodzenie ale nie widać agresji ze strony żadnego z nich. Quote
*Gajowa* Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 Dziś Moro pobił swoja koleżankę wyżlicę... na szczęście nic się nie stało- mam przygotowaną konewkę z wodą i użyłam jej. Poszło o piłeczkę, którą Moro nie bardzo się interesuje gdy jest sam ale koleżance stara się ją odebrać zwłaszcza w mojej obecności... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.