Neris Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Kusi mnie żeby mu kubraczek kupić: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=120877 Quote
Neris Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Dzień dobry wszystkim, wstaliśmy już dawno... Quote
luka1 Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 i tak sobie minął dzień. Jutro znowu sie spotkamy i sobie pobiegamy - ty tam ja tu, ale pod jednym niebem Quote
Neris Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Niedługo kołtuny mu zarosną zadek i się skończy bieganie, będzie się czołgał u mych stóp. Dzisiaj dałam mu garśc hillsa dla seniorów małych ras. ZObaczyłam, że mam jeszcze w dłoni dwie kuleczki - chciałam więc mu dołożyć do miski. Warczał na maksa. To dałam jamnikowi... Quote
Neris Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 No mogłoby... Ale Zołzek teraz nieładny, wcale nie yorkowy i nie rudy - teraz jest ostrzyżony i BRĄZOWY. Ugryzł mnie ze 3 razy - szczęśliwie w szczotkę - ale darować mu nie chciałam :evil_lol: Quote
Neris Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Ale czego biedny? Że go zniewoliłam to od razu biedny? A może on to akurat LUBI???? Dzisiaj sam wlazł do domu, ale japę piłował zachrypniętym głosem, stał w kuchni i dziamgolił nie wiadomo o co. Potem poszedł, położył się koło sedesu i pospał sobie zdrowo... Quote
Poker Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Neris napisał(a):No mogłoby... Ale Zołzek teraz nieładny, wcale nie yorkowy i nie rudy - teraz jest ostrzyżony i BRĄZOWY. Ugryzł mnie ze 3 razy - szczęśliwie w szczotkę - ale darować mu nie chciałam :evil_lol: i słusznie,musi psiak wiedzieć kto rządzi :eviltong: Quote
luka1 Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Moja znajpma ma psa na którego z racji wieku mówią DZIADEK. Pies bardzo wiekowy i własnie po jakiejs operacji. Przebywała gdzieś w kurorcie, siedzi na tarasie w otoczeniu światowych ludzi i rozmawia przez telefon z synem - " A dziadkowi nasyp chrupek i nalej wody, no i wypuść go czasen niech sobie pochodzi" Gdy sie rozejżała wszyscy na nia patrzyli ze zgorszeniem. Tak więc prosze o więcej szczunku dla dziadków. :mad: ( nawet jeśli gryzą szczotki :evil_lol:) Quote
Neris Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Luka prosi o więcej "szczunku dla dziadków", cokolwiek by to nie znaczyło - mam się bać? Quote
luka1 Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Neris napisał(a):Luka prosi o więcej "szczunku dla dziadków", cokolwiek by to nie znaczyło - mam się bać? co by to nie miało znaczyc jesli jest dobre dla piesia - jest słuszne Quote
Neris Posted October 11, 2008 Posted October 11, 2008 A klaps się nadaje do okazywamnia "szczunku"?. Bo ten dziadek mi osikał przedpokój wieczorem, wrócił z podwórka, podniósł nogę i sobie olał...:diabloti: Quote
luka1 Posted October 11, 2008 Posted October 11, 2008 widać psina pokojowa - miałam kiedyś psiaka. ktory potrafił cały dzień biegać po dworze i wpadać do domu żeby sie załatwić. Nie było siły go tego oduczyć :angryy:. Klaps ? - jak trza to trza Quote
luka1 Posted October 11, 2008 Posted October 11, 2008 No i znowu allegro się skończyło - wznawiamy i czekamy na wielbicieli Quote
Neris Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Nie będę klapsać, bo na razie ustaliła się między nami delikatna równowaga - ja otwieram drzwi, on wchodzi do domu, idzie do łazienki i śpi na dywaniku. Potem wstaje, drze japę, ja go wypuszczam. I tak sobie żyjemy A może by mu jaja obciąć co? Quote
luka1 Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 a może mu kokarde na czubie zawiąż? :eviltong: Quote
luka1 Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Kochany psinka w ślicznym futerku - czeka na swojego człowieka Quote
Neris Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Na czubie czy na czym innym wystającym:evil_lol: Przyjechała Krysiam - wołam więc "Nemo, Nemusiuu", na co Krysia ze spokojem "totalnie Cię ten pies olewa". Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.