Agnieszka(Visenna) Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Ten piękny, niewielki piesek ma 10 lat.Trafił do Schroniska po śmierci właściciela.Ma chore serduszko.Podobno jest bardzo charakterny. Jeśli nikt go nie weźmie, zostanie uśpiony.Nie zostało to okalane jednoznacznym terminem, ale trzeba działać. Pies jest we Wroclawiu. Quote
Neris Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Pięknota :loveu: Bierzcie ludzie... zdążmy przed morbitalem! Quote
Koperek Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Bierzcie, bierzcie!:multi: ...w grubych, budowlanych rękawicach!:evil_lol::evil_lol: Quote
Neris Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 E tam, można na kijku zamiast smyczy wyprowadzać - wtedy nie da rady do człowieka zawrócić... Quote
malagos Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Neris napisał(a):E tam, można na kijku zamiast smyczy wyprowadzać - wtedy nie da rady do człowieka zawrócić... :evil_lol: Małpy jedne :evil_lol: Taki dziadek, to i zęby nie za ostre :roll: Quote
Koperek Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Mały piesek, który ma 10 lat to jeszcze niestety/stety nie dziadek :shake: A i ząbki powinien mieć w porządku :evil_lol: Mój ['] był duży, a do końca miał wszystkie swoje zęby, wszystkie całe i wszystkie białe, bez kamienia! Także bez przesady z tymi " nie za ostrymi zębami"!:eviltong: Quote
Neris Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Poobserwować go prosze bardzo, bardzo proszę... Jeżeli gryzący to nic nie pomogę, jeżeli nie to obaczym... Quote
Koperek Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Neris wrednowaty to nie oznacza od razu, że gryzący, choć i tego nie przekreśla- czasami po prostu może mieć swoje humorki ;) Ta es- poobserwuje się starszaka to i raport zdam!;) Póki co nie ma z nim problemów- były tylko przy przyjęciu. Quote
malagos Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Neris napisał(a):No to się dogadalim! jej, to co, cioteczko Neris? :cool3: :cool3: Quote
Neris Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Że Koperek mnie będzie słuchać, ot co! O reszcie cicho sza na razie. Quote
Agnieszka(Visenna) Posted April 22, 2008 Author Posted April 22, 2008 Kudłata wredolinda szuka doświadczonego i wyrozumiałego opiekuna o wielkim sercu na cito ! Quote
Neris Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Wredolinda mi się niezmierne wprost podoba! Ale jednego takiego tu miałam co mnie poszarpał trochę, jakoś mi nie tęskno za podobnymi doświadczeniami... Quote
Neris Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Zadzwoniłam na numer AgiVisenny i jakimś męskim głosem ze mną rozmawiała :diabloti:. Podobno dziadzia nie taki straszny, nie gryzie wcale, nic a nic! Quote
Agnieszka(Visenna) Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 Ogolna i wszechobecna opinia na temat wrednowatego charakteru psiuta musiala byc podyktowana przykrymi doswiadczeniami przy jego przyjeciu do Schroniska.Moze byl to wynik stresu.. pielegniarz, ktory opiekuje sie pieskiem ma swoje teorie na tamat jego zachowania, a wrecz twierdzi, ze kudlacz to niemal aniol :diabloti: ja nie mialam z nim zbyt wiele bezposredniego kontaktu, wiec sie wypowiadac nie bede :eviltong:co zlego to nie ja :eviltong: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 W gore piekny dziadeczku, w gore po domek i zycie..!! Quote
Neris Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Aga, zadzwonię w weekend i pogadamy, ustalimy PLAN. Widzę, że Koperek już mnie nie słucham, niedobrze, całkiem słaboooo... Quote
Agnieszka(Visenna) Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 Dobra, bede czekac.. brzmi podniecajaco :diabloti: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 przechodze mutacje.. w pierwszej chwili napisalam masturbacje hehe Quote
luka1 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 ale się psiny uczepili - jakby was do schroniska oddac też kłami byście trzaskali. Ten pies ma jakies imię? Piesiu nie gadaj z wrednymi ciotkami, co ci złą reklamę robią :mad: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 Mozliwe,ze jesli sie zle zachowywal to byla to tylko i wylacznie reakcja stresowa.Jednak wszystkie opcje nalezy brac pod uwage - zeby w razie czego konkretnie sie nie zdziwic, byc swiadomym problemow, jakie moga sie pojawic. A imienia w kartach nie widzialam.Mozna sprobowac jakies mu nadac. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.