karusiap Posted August 17, 2008 Author Posted August 17, 2008 black_cat napisał(a):Czy Apollo ma skarpete z pieniedzmi? nie ma jeszcze bo nikt na niego nie wplacal:( Quote
black_cat Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 To moze jak bedzie skarpeta to ludzie zaczną wplacac? Quote
karusiap Posted August 18, 2008 Author Posted August 18, 2008 na Apollo szykujemy sie z kapiela:) Moze faktycznie trzeba pomyslec nad skarpeta... Quote
liryka Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 tylko tyle dzis udalo sie z tego wariata wyciagnac: Quote
agamika Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 :loveu::loveu: dzięęeki :multi: :diabloti: pies wyzwanie dla fotografa :evil_lol: Quote
black sheep Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Zrobiłam bazarek, może jakiś grosik się przyda:) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10791336#post10791336 Quote
j23bc4913 Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 podnoszac pytanie Agamiki,chcialam sie zapytac czy ktos ma doswiadczenie w wychowywaniu slepych szczeniat od urodzenia.Rozmawialam z Agamika,ale niestety nie ma ona doswiadczenia w takiej sytuacji a moj szczeniak,ktory 15.06 skonczyl dwa miesiace staje sie dla mnie problemowy.Stal sie bardzo nerwowy,ciagle piszczy i skomli,czasami kreci sie w kolko gdy obije sie o jakis mebel.Jestem z nim caly czas,duzo do niego mowie a ostatnio nauczyl sie mlaskac i zgrzytac zebami.Wiem ze to objawy nerwowe na skutek nie radzenia sobie w zyciu szczeniaka.Mam w domu juz duzego psa 5-letniego,ktory nieraz zachecal go do zabawy ale szczenie na skutek slepoty nie zwraca na niego uwagi tylko odchodzi.Bawac sie tez nie bawi bo nie widzi zabawek wiec nie ma sie czym zajac,tylko chodzi z kata do kata i cigle "placze".Ktos tu napisal by poradzic sie p.Zofii Mierzwinskiej,i mam pytanie jak sie z nia skontaktowac.Szczenie narazie nie wychodzi na pole bo jest przed pierwszymi szczepieniami,gdyz byl bardzo slaby i niedozywony prawie zdychajacy, wiec musialam go najpierw odzywic.Obecnie wazy 0.60 dkg i juz odrobaczony.Bardzo prosze o odpowiedz jesli ktos wychowywal takiego szczeniaka oraz o adres p.Zofii.Pozdrawiam:-( Quote
Jagienka Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 [quote name='j23bc4913']podnoszac pytanie Agamiki,chcialam sie zapytac czy ktos ma doswiadczenie w wychowywaniu slepych szczeniat od urodzenia.Rozmawialam z Agamika,ale niestety nie ma ona doswiadczenia w takiej sytuacji a moj szczeniak,ktory 15.06 skonczyl dwa miesiace staje sie dla mnie problemowy.Stal sie bardzo nerwowy,ciagle piszczy i skomli,czasami kreci sie w kolko gdy obije sie o jakis mebel.Jestem z nim caly czas,duzo do niego mowie a ostatnio nauczyl sie mlaskac i zgrzytac zebami.Wiem ze to objawy nerwowe na skutek nie radzenia sobie w zyciu szczeniaka.Mam w domu juz duzego psa 5-letniego,ktory nieraz zachecal go do zabawy ale szczenie na skutek slepoty nie zwraca na niego uwagi tylko odchodzi.Bawac sie tez nie bawi bo nie widzi zabawek wiec nie ma sie czym zajac,tylko chodzi z kata do kata i cigle "placze".Ktos tu napisal by poradzic sie p.Zofii Mierzwinskiej,i mam pytanie jak sie z nia skontaktowac.Szczenie narazie nie wychodzi na pole bo jest przed pierwszymi szczepieniami,gdyz byl bardzo slaby i niedozywony prawie zdychajacy, wiec musialam go najpierw odzywic.Obecnie wazy 0.60 dkg i juz odrobaczony.Bardzo prosze o odpowiedz jesli ktos wychowywal takiego szczeniaka oraz o adres p.Zofii.Pozdrawiam:-( Pani Zofia jest z Nami na dogo, ma nick Mrzewinska. Mam nadzieje, że jest jakis złoty sposób, strasznie szkoda psinki :( Trzymajcie się. Quote
karusiap Posted September 1, 2008 Author Posted September 1, 2008 zapraszam na bazarek http://www.dogomania.pl/forum/showth...0#post10811720 Quote
Jagienka Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Apollo wczoraj zadziwił agemika, bo się wtulił to może za dużo powiedziane, ale tak jakby domagał pogłaskania... abo nie wzbraniał się przed nim... aga pewnie lepiej to opisze :evil_lol: Ja może wstawię zdjęcia tylko :) Quote
Jagienka Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 I no właśnie ten ogon, który sobie psuje cały czas :-( Quote
karusiap Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 wyslalam prosbe o umieszczenie Apollinka w dzienniku ale nie mam jeszcze odpowiedzi... Serduszko moje,on jest taki biedny:( Quote
irenaka Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Czy nie myślałyście aby Apollinka puścić luzem na ogrodzonym wybiegu? Może lepiej się poczuje jak będzie miał swobodę? Bardzo ciągnie na smyczy a ten ogonek jeżeli nie ma żadnych zmian skórnych może świadczyć, że robi to ze stresu. Mogę dać mu szelki, pies niewidomy pewniej się czuje na szelkach (mam duże, takie jak na owczarka niemieckiego). Quote
karusiap Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 Pani Irenko szelki bylyby wybawieniem i dla niego i dla nas:loveu:dziekuje:loveu: proba puszczenia go moze byc faktycznie ulga dla Niego...tylko zeby wtedy ostrozniej szedl,bo tak to my odciagamy go jak celuje w drzewo,boje sie ze walnie w cos mocno:( ale mozna sprobowac na lace np po spacerach innych psow.... Quote
irenaka Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Na początku będzie mu trudno, bo chyba typ Cezarka z Niepołomic czyli energiczny pies, ale zapewniam Cię, że szybko opanuje teren ( tylko zamknęty). Na łace możecie mieć problem jak będzie się oddalał trzeba go łapać i ukierunkować a na zamknętym terenie szybko się nauczy gdzie jest siatka czyli ograniczenie terenu. Cezar też na początku miał problemy ale zapewniam Cię, że nawet jak sobie nos "ubije" to szybko zwolni a jego orientacja w terenie przez to, że zrobi to sam będzie znakomita. Teraz jak zmieniasz np. kierunek spaceru to jest zdany tylko na Ciebie i dlatego boi się, bo nie wie gdzie idzie. Szelki mogę wysłać pocztą np. do Ciebie albo Pana Tomka? Możesz też podjechać, jak Wam pasuje. Quote
karusiap Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 tzn mnie chodzilo o lake na zamknietym ternie,ale to ujelam:) tylko nie wiem czy teren nawet zamkniety nie bedzie za duzy na poczatek,a nie ma go jak ograniczyc...bede myslec;) z szelkami jak Pani wygodniej,moge podjechac,moze byc Poczta do mnie,ja sie dostosuje:) Quote
irenaka Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Jak teren jest zamknięty, nie będzie miało znaczenia jaki jest duży. Po prostu więcej czasu spędzi Apollo na jego poznawaniu. Może za pierwszym razem będzie mu ciężko, ale szybko się nauczy i będzie naprawdę szczęśliwy. A czy wiadomo ( albo czy wet. się domyśla) jaka jest przyczyna utraty wzroku? Czy utracił wzrok nagle czy stopniowo np. w wyniku postępujacej choroby? Quote
karusiap Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 nie wiem czy dobrze kojarze,ale on juz przyszedl do schroniska niewidomy,wiec pewnie szczegolnie sie nie wglebiano w to z jakich powodow.... Gdzies pisalam,ze jakos mlodszy,piekny pies zostal adoptowany i zwrocony bo....obijal sie o sciany:cool1: Quote
irenaka Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Będę czekać na dobre wiadomości od Apollinka!!!:loveu: Quote
karusiap Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 irenaka napisał(a):Będę czekać na dobre wiadomości od Apollinka!!!:loveu: dla mnie jest on teraz w najwiekszej potrzebie ...na weekend jade do rodziny,ale we wtorek tak sobie mysle,moze by sie dalo sprobowac:cool3:z tym jego samodzielnym spacerkiem:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.