Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przedstawiam Apollo...kolejnego niewidomego biedaka:(
Apollo nie widzi i Apollo jest niewidziany...Nikt go nie dostrzega,bo Apollo nie wychodzi na zewnatrz swojego boksu....nie chce?nie wie jak?a moze towarzystwo agresywnych psow nie zacheca go do tego?
Apollo lezy i marzy...o domku...
Jego oczka wygladaja bardzo zle,sa jakby obiegniete krwia....
W schronisku przebywa na pewno od poczatku 2005 roku.Ma ok 6-8 lat
Na spacerze jest lagodny,daje sie glaskac,wyczesac,nie przejawia agresji.Radzi sobie niezle,jednak niepokierowany trafia czasem na przeszkody...Jak ma tego nie robic skoro spacer o ktorym mowie byl zapewne pierwszym od paru lat:(
Jakie szanse ma Apollo,starszy psiak,niewidomy.......



  • Replies 877
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Edi100 napisał(a):
A wiadomo dlaczego nie widzi?Czy badał go jakiś wet?
Biedny Psiak:(

Musimy o to zapytać w ambulatorium, ale szczerze? Sądze, ze nikt go nie badał... nie widzi to nie widzi... tyle.

Faktycznie jak Nam go pokazał pracownik, to wstrzymałysmy oddech... wielki pies, lezy zwiniety w kłębek na palecie w środku... tyle razy przychodziłyśmy obok tego boksu... raz go widziałam, ale pomyślałam.... nowy. A on tam od trzech lat jest. :-(

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
Posted

karusiap napisał(a):
Apollo kochany trzymaj sie,nawet nie wiesz co Ci ciotki szykuja dzieki pewnej cudownej osobie,ktorej nie jestes obojetny:loveu:

:evil_lol::diabloti: się chłopak zdziwi :loveu:

Posted

AMIGA napisał(a):
No uchylcie rąbka tajemnicy, bo mnie skreca! Ja mu nie powiem :evil_lol:

no nie powiem nie powiem,dobra dobra:evil_lol:
tak po cichutku....jest pewna wspaniala osoba,ktora chce oplacac Apollo hotelik:multi:

Posted

karusiap napisał(a):
no nie powiem nie powiem,dobra dobra:evil_lol:
tak po cichutku....jest pewna wspaniala osoba,ktora chce oplacac Apollo hotelik:multi:



Ojeeej, to cudownie, bo to przynajmniej ulatwi jego utrzymanie w hoteliku:multi::loveu:

Posted

A wiec...dziekuje p.Olu za kolejna pomoc:loveu::loveu::loveu::loveu:

Przyjechalysmy do schroniska i niestety nie bylo p.Jozka ani p.Pawla wiec jak myslalam pojawil sie problem z wyprowadzeniem Apollo.W koncu p.Janusz przyprowadzil go na lasso,zapielismy na smycz,kaganiec i wio do weta.
Apollo serducho ma podobno w porzadku,ale co widac siadaja mu strasznie tylnie nogi.Konieczny Arthroflex lub cos podobnego.
Zaszczepilismy sie na wscieklizne i do autka.Ja nie mam pojecia czemu ma taka opinie...Podobno chapie jak sie go probuje na smycz wziac.My go wyglaskalysmy,Amiga ciagnala z jednej strony a ja podsadzalam prawie wnioslam do auta a on anwet nie mruknal.
Boski jest,tylko cholernie zaniedbany.
Wiecie czemu zostal oddany po jednej adopcji??
Bo jako niewidomy pies wchodzil w sciany,skubany:angryy:Ludzie sa ....
W hoteliku znowu wnioslam go do boksu,tzn pomoglam bo bidus z nowymi obiektami srednio sobie radzi.Zjadl aldnie.
Kochany Apollo,kiedys msuial byc przepiekny...i jeszze bedzie,dla mnie nadal zreszta jest.
Trzeba na spacerach uwazan na inne psy,bo mial jakies incydenty w schronie.

Jaga p.Pawel (byl potem) pytal keidy bierzemy Axela,serio;)mowil,ze sie bawia tylko nikt mu szansy nie daje tzn on toleruje tylko p.Pawla,a dla Bobika Axel jest guru i robi to co on(4 razy wracal z adopcji).
Z ciekawostek dokoptowali im Mikiego...Twoj "ulubiony" rudy kudlacz z F4:pMamy tam piekna trojce....

Posted

karusiap napisał(a):

Jaga p.Pawel (byl potem) pytal keidy bierzemy Axela,serio;)mowil,ze sie bawia tylko nikt mu szansy nie daje tzn on toleruje tylko p.Pawla,a dla Bobika Axel jest guru i robi to co on(4 razy wracal z adopcji).
Z ciekawostek dokoptowali im Mikiego...Twoj "ulubiony" rudy kudlacz z F4:pMamy tam piekna trojce....

:roflt::roflt::roflt:
No patrz jak dbają o to zebyśmy się nie nudziły :lol:

Ale tego długowłosego co sie rzuca na kraty, ludzi przechodzących i psy??
Super... A myślałyśmy że Kiciusia im dadzą...

Biedny Apollo musiał z takich towarzychem (jeszcze nie zsocjalizowanym) siedzieć :( Dobrze, że już jest bezpieczny :loveu:

Posted

Jego by trzeba 10 razy prac;)okropna siersc,brudna,tlusta...:shake:
Aha przystojniak nie jest kastrowany.Pani weterynarz w schronisku odradzala ze wzgledu na wiek,ale jak cos mozemy przyjechac do schronu...podziekowalam
Musimy go zabrac do lekarza tak czy tak,naszego.:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...