karusiap Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Przedstawiam Apollo...kolejnego niewidomego biedaka:( Apollo nie widzi i Apollo jest niewidziany...Nikt go nie dostrzega,bo Apollo nie wychodzi na zewnatrz swojego boksu....nie chce?nie wie jak?a moze towarzystwo agresywnych psow nie zacheca go do tego? Apollo lezy i marzy...o domku... Jego oczka wygladaja bardzo zle,sa jakby obiegniete krwia.... W schronisku przebywa na pewno od poczatku 2005 roku.Ma ok 6-8 lat Na spacerze jest lagodny,daje sie glaskac,wyczesac,nie przejawia agresji.Radzi sobie niezle,jednak niepokierowany trafia czasem na przeszkody...Jak ma tego nie robic skoro spacer o ktorym mowie byl zapewne pierwszym od paru lat:( Jakie szanse ma Apollo,starszy psiak,niewidomy....... Quote
AMIGA Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 O mammmaaaaaaaaa miaaaa, znowu następne psie nieszczęście! Końca nie widac!!!:shake::-( Quote
Edi100 Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 A wiadomo dlaczego nie widzi?Czy badał go jakiś wet? Biedny Psiak:( Quote
Jagienka Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Edi100 napisał(a):A wiadomo dlaczego nie widzi?Czy badał go jakiś wet? Biedny Psiak:( Musimy o to zapytać w ambulatorium, ale szczerze? Sądze, ze nikt go nie badał... nie widzi to nie widzi... tyle. Faktycznie jak Nam go pokazał pracownik, to wstrzymałysmy oddech... wielki pies, lezy zwiniety w kłębek na palecie w środku... tyle razy przychodziłyśmy obok tego boksu... raz go widziałam, ale pomyślałam.... nowy. A on tam od trzech lat jest. :-( Quote
karusiap Posted May 24, 2008 Author Posted May 24, 2008 mam nadzieje,ze uda nam sie wybrac w tym tygodniu do Apollo.... Quote
agamika Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 :( on taki jak moja Kora jest http://www.owczarki.eu/forum/showthread.php?p=16263#post16263 niech sie pokaże na owczarku . Quote
agamika Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 karusiap napisał(a):tylko znacznie wiekszy;) szczegółu sie czepiasz:roll::eviltong: Quote
agamika Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1384979_apollo_skazany_na_samotnosc_bo_niewidomy.html powolutku sie ogłaszamy Quote
karusiap Posted June 9, 2008 Author Posted June 9, 2008 Apollo kochany trzymaj sie,nawet nie wiesz co Ci ciotki szykuja dzieki pewnej cudownej osobie,ktorej nie jestes obojetny:loveu: Quote
Jagienka Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 karusiap napisał(a):Apollo kochany trzymaj sie,nawet nie wiesz co Ci ciotki szykuja dzieki pewnej cudownej osobie,ktorej nie jestes obojetny:loveu: :evil_lol::diabloti: się chłopak zdziwi :loveu: Quote
AMIGA Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 No uchylcie rąbka tajemnicy, bo mnie skreca! Ja mu nie powiem :evil_lol: Quote
karusiap Posted June 10, 2008 Author Posted June 10, 2008 AMIGA napisał(a):No uchylcie rąbka tajemnicy, bo mnie skreca! Ja mu nie powiem :evil_lol: no nie powiem nie powiem,dobra dobra:evil_lol: tak po cichutku....jest pewna wspaniala osoba,ktora chce oplacac Apollo hotelik:multi: Quote
AMIGA Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 karusiap napisał(a):no nie powiem nie powiem,dobra dobra:evil_lol: tak po cichutku....jest pewna wspaniala osoba,ktora chce oplacac Apollo hotelik:multi: Ojeeej, to cudownie, bo to przynajmniej ulatwi jego utrzymanie w hoteliku:multi::loveu: Quote
agamika Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 :crazyeye::loveu: ... to trza bedzie niedługo nazwe hotelu zmienić :diabloti:... Quote
black sheep Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Apollo kochany piesek, straszne ma to oczko:( ale juz bedzie wszystko ok;] Quote
agamika Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 :cool3: nooo pojechały, wiec dzsis sie z Apollo poznam :cool3: :razz: Quote
AMIGA Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 No i Apollo już w hotelu :p Bardzo pieknie jechał samochodem. Ale reszte niech opowie karusiap Quote
karusiap Posted June 17, 2008 Author Posted June 17, 2008 A wiec...dziekuje p.Olu za kolejna pomoc:loveu::loveu::loveu::loveu: Przyjechalysmy do schroniska i niestety nie bylo p.Jozka ani p.Pawla wiec jak myslalam pojawil sie problem z wyprowadzeniem Apollo.W koncu p.Janusz przyprowadzil go na lasso,zapielismy na smycz,kaganiec i wio do weta. Apollo serducho ma podobno w porzadku,ale co widac siadaja mu strasznie tylnie nogi.Konieczny Arthroflex lub cos podobnego. Zaszczepilismy sie na wscieklizne i do autka.Ja nie mam pojecia czemu ma taka opinie...Podobno chapie jak sie go probuje na smycz wziac.My go wyglaskalysmy,Amiga ciagnala z jednej strony a ja podsadzalam prawie wnioslam do auta a on anwet nie mruknal. Boski jest,tylko cholernie zaniedbany. Wiecie czemu zostal oddany po jednej adopcji?? Bo jako niewidomy pies wchodzil w sciany,skubany:angryy:Ludzie sa .... W hoteliku znowu wnioslam go do boksu,tzn pomoglam bo bidus z nowymi obiektami srednio sobie radzi.Zjadl aldnie. Kochany Apollo,kiedys msuial byc przepiekny...i jeszze bedzie,dla mnie nadal zreszta jest. Trzeba na spacerach uwazan na inne psy,bo mial jakies incydenty w schronie. Jaga p.Pawel (byl potem) pytal keidy bierzemy Axela,serio;)mowil,ze sie bawia tylko nikt mu szansy nie daje tzn on toleruje tylko p.Pawla,a dla Bobika Axel jest guru i robi to co on(4 razy wracal z adopcji). Z ciekawostek dokoptowali im Mikiego...Twoj "ulubiony" rudy kudlacz z F4:pMamy tam piekna trojce.... Quote
Jagienka Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 karusiap napisał(a): Jaga p.Pawel (byl potem) pytal keidy bierzemy Axela,serio;)mowil,ze sie bawia tylko nikt mu szansy nie daje tzn on toleruje tylko p.Pawla,a dla Bobika Axel jest guru i robi to co on(4 razy wracal z adopcji). Z ciekawostek dokoptowali im Mikiego...Twoj "ulubiony" rudy kudlacz z F4:pMamy tam piekna trojce.... :roflt::roflt::roflt: No patrz jak dbają o to zebyśmy się nie nudziły :lol: Ale tego długowłosego co sie rzuca na kraty, ludzi przechodzących i psy?? Super... A myślałyśmy że Kiciusia im dadzą... Biedny Apollo musiał z takich towarzychem (jeszcze nie zsocjalizowanym) siedzieć :( Dobrze, że już jest bezpieczny :loveu: Quote
karusiap Posted June 17, 2008 Author Posted June 17, 2008 tak to chyba ten kudlacz;) a to nasz Apollo:loveu: Quote
Jagienka Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Jak będzie cieplejszy dzień i jak będzie wykazywał zaufanie możnaby kolege wykąpać... i wyczesać.... żeby doprowadzić do stanu używalności ;) Quote
karusiap Posted June 18, 2008 Author Posted June 18, 2008 Jego by trzeba 10 razy prac;)okropna siersc,brudna,tlusta...:shake: Aha przystojniak nie jest kastrowany.Pani weterynarz w schronisku odradzala ze wzgledu na wiek,ale jak cos mozemy przyjechac do schronu...podziekowalam Musimy go zabrac do lekarza tak czy tak,naszego.:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.