Jump to content
Dogomania

Chartowaty na łańcuchu? NIE, BLAKIE JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

  • Replies 247
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Już jestem.

A więc sprawa ma się następująco.
Blakie zrobił dobre wrażenie i domek jest jak najbardziej za. Jednak piesek z domku już mniej :-( Możliwe, że to tylko kwestia okoliczności, ponieważ spotkaliśmy się na coursingu charcików. Było tam dużo psów, ale też i suczek. Oba psiaki były mocno pobudzone. Generalnie się ignorowali, ale w końcu doszło do małego spięcia. Potem znów się omijali.
Później wkleję fotki.

Blakie bardzo się domkowi spodobał i domek bardzo go chce. A domek rewelacja :loveu::loveu::loveu: Wstępnie ustaliliśmy, że dziewczyny przyjadą po niego w czwartek i go zabiorą. To będzie akurat długi weekend i pieski będą miały okazję się lepiej poznać :loveu: Może jednak zaiskrzy :)

Mieliśmy problem z właścicielami. Na info, że piesek nie może dziś pojechać do Konina, napisali, że jak chcą to niech go zabierają teraz, bo oni nie chcą tego ponownie przeżywać. Byłyśmy w kropce. Oddanie im psa mogło oznaczać, że więcej go nie dostaniemy. Była opcja, że go przetrzymamy do czwratku, a potem pies pojedzie do nowego domku. Problem w tym, że psiaki mogą się nie polubić i wtedy Blakie wrółby do Wawy. Ale już nie do dawnych właścicieli. Musiałby pójść na tymczas. I to właśnie był kolejny problem. Mimo deklaracji pomocy finansowej mogłoby się okazać, że pieniążków na tymczas nie będzie lub będzie za mało. Ani ja, ani koleżanka nie byłybyśmy w stanie pokryć kosztów. Można by było próbować, ale to byłoby spore ryzyko. Nie powiem, starałyśmy się przygotować grunt pod taką możliwość. Nawet załatwiłyśmy domek na przetrzymanie Blakiego do czwartku. Umowę adopcyjną mam podpisaną przez właściciela, więc jest pewne pole manewru.
W końcu postanowiłyśmy pójść na żywioł i zadzwonić do dotychczasowych właścicieli. Chciałyśmy wybadać grunt. Na szczęście pierwsze emocje, jakie towarzyszyły smsowi, opadły. Państwo powiedzieli, że przyjadą po psa. I przyjechali.
Była okazja do rozmowy. Pogadaliśmy sobie całkiem od serca. Przedstwiłam sytuację Blakiego, powiedziałam o ryzyku wywiezienia psa, opowiedziałam o domku. Poprosiłam by dali psu szansę znalezienia domu. Państwo pojęli sytuację. Są gotowi podjąć ryzyko wyjazdu Blakiego do Konina. I chcą, aby trafił do dobrego domu. Będą współpracować. Poprosiłam ich, by raz jeszcze dobrze się zastanowili, czy muszą oddać Blakiego. Do środy mają podjąć decyzję. Ustaliliśmy, że jeśli jednak pies u nich nie zostanie, to dadzą szansę na znalezienie mu domu. I poczekają, aż go znajdziemy. Wiedzą, że zrobimy wszystko, by trafił w naprawdę dobre ręce.
Ja ufam, że będzie dobrze.
To na tyle :)

Posted

Oby się udało.

Blakie to cudowny, spokojny i grzeczny pies. Uwielbia wodę i gonitwy. Jest naprawdę przeuroczy. W samochodzie był niesamowicie spokojny. Usiadł sobie na fotelu i siedział taki wyprostowany. Cudny :loveu:

Posted

Fotek ciąg dalszy:










A tu się otrząchamy po kapieli :)




A tu z pieskiem, który był na coursingu (to nie ten z domku)








Fotki z pieskiem z domku, mam nadzieję, będą wkrótce :)

Posted

[quote name='magdyska25']http://images6.fotosik.pl/181/e2a17d82af526a16.jpg co tu dużo pisać -> śliczny:loveu::loveu::loveu:.......no i jak wygląda sprawa domku??coś już wiadomo??

Blakie jedzie w czwartek. Ale to jeszcze nie znaczy, że już tam zostanie. Okaże się jak psiaki na siebie zareagują na gruncie domowym.

Dostałam zgodę na pokazanie zdjeć, więc postaram się je wkleić. A kto umie wkeić filmik? Bo ja nigdy tego nie robiłam :cool3:

Guest ursa81
Posted

Pewnie gdyby miał ogolony ogon to wyglądałby bardziej charcio :shake: Oczywiście żartuję ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...