Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

pucka69 napisał(a):
a może to będzie moneta z okresu bizantyjskiego i pokryje koszty ciPulki i setek innych tymczasów ? ;)

No cóż . Obawiam się , że nie :cool3:

  • Replies 190
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

pucka69 napisał(a):
eee realistko :)
a szukasz transportu dla synusia? ja szukałam - nic nie widac ;(

Nie mam czasu szukać , ale mogę te od gadziarza przetrzymać :roll:

ciPulka zjadła troszkę i spi . Ciekawe kiedy rzygnie :roll:
Nawet powinna rzygnąć , bo może ta moneta też by ujrzała światło dzienne jak poprzednia .
Ech..............nigdy nie myslałam , że będę z utesknieniem czekać na psie rzygi :cool3:

Posted

emilia2280 napisał(a):
Lo matko. ale ciPulka cudowna! Dokladam sié Bianko ale dopiero 28-go (:placz:), bo teraz to tylko mam dziury w kieszeni :razz:

Dziękuję :loveu:

Posted

Hala napisał(a):
Heheheh Bianka...przecież ona ma kasę... swoją prywatną. ;)

Tylko ta kasa coś nie chce się rozmnożyć :angryy:, a szkoda,przydałaby sie dla bid :cool3:

Posted

Poker napisał(a):
Tylko ta kasa coś nie chce się rozmnożyć :angryy:, a szkoda,przydałaby sie dla bid :cool3:


dobrze, ze sie nie rozmnaza, bo lekarze nie wyrobiliby wycigajac bilon z malego brzuszka :evil_lol: (chyba, ze od razu by go zainkasowali, jako zaplate za zabieg:eviltong:)

Posted

tak wielkie dzieki, w zamian zostawilam u nich 2 bomboniery, zeby nie krecili nosem. od razu im sie michy ucieszyly.
bianko mam karme dla swinek od pucki, przywioze razem z karma dla szczylkow.

Posted

irysek napisał(a):
tak wielkie dzieki, w zamian zostawilam u nich 2 bomboniery, zeby nie krecili nosem. od razu im sie michy ucieszyly.
bianko mam karme dla swinek od pucki, przywioze razem z karma dla szczylkow.

Super , bo chyba Trolka mi kolejne świnki przywiezie :lol:

ciPulka ma się dobrze . Dzisiaj dostanie sniadanie i do jutra do zabiegu już nic :roll: Po wczorajszych lekach przeciwwymiotnych nie zwracała . Ale jadła dosłownie po ociupinke jednorazowo

Posted

Mała jest cud - miód, :loveu:zero agresji do zwierząt.Taka przytulanka,chciałaby tylko na rącie i chodzi za Bianką krok w krok.
Chyba,że się coś zmieniło w ciągu tylko kilku dni od czasu jak ją widziałam.

Posted

Poker napisał(a):
Mała jest cud - miód, :loveu:zero agresji do zwierząt.Taka przytulanka,chciałaby tylko na rącie i chodzi za Bianką krok w krok.
Chyba,że się coś zmieniło w ciągu tylko kilku dni od czasu jak ją widziałam.

Nic się nie zmieniło . Mała jest jak słoneczko :loveu:
Tylko strasznie rozpacza jak wychodzę . Piszczy , skomli , szczeka i potrafi nasikać z nerwów . Ona powinna byc cały czas ze swoim człowiekiem . Ale sprawą adopcji małej zajmie się ULV . Przed adopcja mała zostanie wysterylizowana . Dlatego nie nastapi to szybko . Mysle , że ciPulka posiedzi jeszcze trochę u mnie i potem pójdzie do ULV

Posted

Tak w temacie czekania na rzygi psa, to mi, to nie jest obce. Ja mam psa, który zjada kołdry, koce, poszwy na pościel. Pochłania je, ale zawsze udaje się wyczekac upragnionych wymiocin, a jak nie to drugą stroną. Zawsze muszę miec chusteczki jakby sam nie dał rady:cool3::diabloti:

Mam nadzieję, że uda mi się coś wpłacic w najbliższym czasie, ale niestety nie mogę obiecac.

Pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...