Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mała mnie dzisiaj rano zdenerwowała . Poszłam jak zwykle z nia i czipsami do ogrodu , a ta zołza mi uciekła . Gonienie jej z walnietym Mikusiem na smyczy , to nie lada wyczyn , zwłaszcza że Miki wczoraj rozwalił smycz automatyczna . Plątając się w 5 m lince dopadłam ja przed furtka , gdzie robiła kółka prosząc o otwarcie . . Mało że cały czas szczeka gdy zostaje sama w domu . że załatwianie się w domu to dla niej norma , to jeszcze takie numery :mad:
Jestem na nia zła :angryy:
Mała ma wielki apetyt i widać że przytyła .Grzbiet już jej zarasta . Zrobiła sie lśniąca i delikatna w dotyku . Przestaje się drapać i nie ma żadnych nowych wygryzień . ULV umawia termin sterylki i czas szukać małej domku .

  • Replies 190
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

truskawa144 napisał(a):
Boski jest ten kudłaty który patrzy na dobka:evil_lol: A Fryci jak zwykle nie ma. Ona chyba nie lubi zdjęć:evil_lol: No chyba,że to jej tyłeczek wystaje zza lodówki?:lol:


"Tyłeczek ":evil_lol: Jasne ze to doopsko Fryciastej , która resztą dorodnego ciałka nurkuje w misce :diabloti:

Posted

[LEFT]Zamiast tyłek wystawiać to by pychola pokazała:evil_lol: Wszystkie Twoje psy się chętnie fotografują tylko nie Frycia. A ją bym najbardziej chciała zobaczyć bo w końcu "się znamy" z panną Frytką:lol:
[/LEFT]

Posted

Nieustająco podziwiam ten ład i porządek widoczny ze zdjęć , czysto , zwierzęta spokojne, harmonia i spokój:lol:
Pełna kontrola.
Jak to Bianko robisz?:lol:

Posted

Ja też podziwiam.... ;)

Kurcze ale musiały biedulke truc te monety, skoro juz jej się skóra poprawiła...

Dzis też byłam na rtg i tez wymęczyłam weta, nie zapłaciłam i poszłam :evil_lol: Chyba zaczną uciekać na nasz widok na AR, nie, Bianka? :evil_lol:

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Ja też podziwiam.... ;)

Kurcze ale musiały biedulke truc te monety, skoro juz jej się skóra poprawiła...

Dzis też byłam na rtg i tez wymęczyłam weta, nie zapłaciłam i poszłam :evil_lol: Chyba zaczną uciekać na nasz widok na AR, nie, Bianka? :evil_lol:

Już uciekają , bo ciagle przenoszą rtg w inne miejsce . Pewnie myślą , że nie trafimy :diabloti:

Posted

ciPulka za nic w świecie nie chce wychodzić z domu . Trzeba ją ciagnąc na smyczy , a ona ma główkę odwrócona do tyły . Chyba się obawia , że ją gdzieś wyprowadzę . Bardzo sie zadomowiła . To drapanie jest tez nerwowe . Jak ja np. zestawiłam z kolan , to natychmiast sie drapie . Jak ja wziełam , to przestała . Spi w łózku po kołdrą , wtedy się nie drapie . Musi byc stale przytulona do mnie albo TZa . Nie ma mowy o dopuszczeniu innych zwierzaków . Wtedy sie denerwuje i szczeka na intruza .
Mała na gwałt potrzebuje własnego domu na zawsze . Tyle już przeżyła , ze boi się nawet na chwilę zostać sama .

Dostałam przelew 500zł od osoby , która chce pozostac anonimowa :loveu:Bardzo dziękuję :loveu: Sa to pieniądze na prowadzenie tymczasu .
Tym sposobem mój DT jest oddłużony . Serdecznie dziękuję :loveu:

Posted

BIANKA1 napisał(a):

Dostałam przelew 500zł od osoby , która chce pozostac anonimowa :loveu:Bardzo dziękuję :loveu: Sa to pieniądze na prowadzenie tymczasu .
Tym sposobem mój DT jest oddłużony . Serdecznie dziękuję :loveu:

Niesamowite :crazyeye:,wspaniała osoba pomaga drugiej takiej samej :lol:

Posted

Bianko, jak wygládajá finanse - ciPulki i gromady ogólem?
Pytam, bo deklarowalam wsparcie i podtrzymujé, tylko pytam Ciebie o zdanie, czy wysylac w tym miesiácu czy w nastépnym bédzie wiéksza potrzeba? (tylko w razie gdybys wziéla kolejná serié szczeniát :evil_lol:)

Posted

emilia2280 napisał(a):
Bianko, jak wygládajá finanse - ciPulki i gromady ogólem?
Pytam, bo deklarowalam wsparcie i podtrzymujé, tylko pytam Ciebie o zdanie, czy wysylac w tym miesiácu czy w nastépnym bédzie wiéksza potrzeba? (tylko w razie gdybys wziéla kolejná serié szczeniát :evil_lol:)

Moje finanse aktualnie wyglądają dobrze . ULV ma zabrać ciPulkę , zrobic jej USG , żeby sprawdzić , czy nie jest w ciąży bo błakała się z cieczką . Następnie ULV zrobi sterylkę i wyadoptuje malutką .
Mała jest jeszcze u mnie , ale to już ostatnie chwile .Dlatego jeśli chceż wspomóc ciPulke , to na konto ULV . Jak ULV przyjedzie po małą , to dam jej na ciPulke 100zł z pieniędzy które dostałam . Będzie to grosz na USG i utrzymanie małej . Na sterylke trzeba by uzbierać , ale to już Magda sie wypowie , bo ja nie wiem ile to będzie kosztować .

Posted

Dobrze Bianeczko, w tym miesiácu przekazé na inná biédé.
Od Ulv- nie wiem czy dostané konto, bo kilkakrotnie kiedys prosilam o detale na wátku Rudzi ale Ulv kozaczka mi nie dala :eviltong:

W kazdym razie wrzuc mi link, jesli "nabawisz sié" kolejnego miotu :razz:

Posted

emilia2280 napisał(a):
Dobrze Bianeczko, w tym miesiácu przekazé na inná biédé.
Od Ulv- nie wiem czy dostané konto, bo kilkakrotnie kiedys prosilam o detale na wátku Rudzi ale Ulv kozaczka mi nie dala :eviltong:

W kazdym razie wrzuc mi link, jesli "nabawisz sié" kolejnego miotu :razz:

ULV ma ciagle kopoty z kompem , prądem i całą resztą . Jesli chcesz , to możesz przelać na moje konto i ja Jej dam pieniądze , albo to na co będa przeznaczone .
Mała nie może u mnie dłużej zostac , bo ja ostatnio mam sporo biegania i nie podołam chodzeniu z nią po wetach i doglądaniu po sterylce . Będe wolniejsza dopiero po 15 maja . Zreszta ona miała byc u mnie tylko do zakończenia cieczki , a jest prawie miesiąc . Koniecznie trzeba sprawdzic , czy nie jest w ciązy . Jako że moje i UlV poglądy na temat sterylek aborcyjnych różnia sie znacznie , dlatego mała wróci do ULV :cool3:
Mimo różnicy poglądów , nie wtrącam się i niczego w tej kwestii nie sugeruję .Ale ja tego nie zrobię .

Posted

Trzeba sie wziąć za poszukiwania domku, bo małą u nas chyba zaklatkujemy- nie chce jej dołaczyc do Piku, zeby się Pi nie nakręcała, bo na razie ma ograniczać ruch do minimum... :shake:

USG chyba pojutrze...Mam nadzieję że to nie ciąża tylko dobre żywienie u Bianki ;) bo sama mam wielkie opory w stosunku do aborcji :oops:

Co do kompa, to własnie nam dogo działa z przerwami, telefon, raz łączy raz nie (KrA go podtopiła), a prądu chwilami brakuje :evil_lol: Jest fajnie....

Posted

nie wyobrażam sobie zaklatkowanej cziłki :shake::shake:,szczególnie przy jej ruchliwości i przyklejaniu się do człowieka.
A czy przypadkiem podczas USG brzuszka z monetami nie widać macicy?Może da się ocenić czy jest w ciązy.
A poza tym jeżeli wchodzi w grę sterylka aborcyjna to po co to usg? tylko koszty nabije.

Posted

Poker napisał(a):
nie wyobrażam sobie zaklatkowanej cziłki :shake::shake:,szczególnie przy jej ruchliwości i przyklejaniu się do człowieka.
A czy przypadkiem podczas USG brzuszka z monetami nie widać macicy?Może da się ocenić czy jest w ciązy.
A poza tym jeżeli wchodzi w grę sterylka aborcyjna to po co to usg? tylko koszty nabije.


Muszę popatrzeć , ale chyba nie widać .
Ja nie wiem czy potrzebne USG . :roll:
Ja też nie wyobrazm jej sobie w klatce . Ona zostawiona w domu po moim wyjściu , cały czas szczeka . Co zrobi bedą w klatce :cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...