asiamm Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 w 'zwykłych' sklepach Royal Canin dla dorosłych psów średniej wielkości kosztuje ponad 200 zł za 15 kg, to jedna z najdroższych karm Quote
pidzej Posted May 22, 2008 Author Posted May 22, 2008 Ania_EN dziękuje, dziś sprzątałyśmy 4,30 h, przed chwilą wróciłam wiec juz dzis sie nie wybieram. A gdzie Ty w ogóle meiszkasz? Mogłabyś wyprowadzać psy wieczorem, tak? Mi to głupio angażować w to nowe osoby bo kazdy ma swoje sprawy itp, ja jestem dość dyspozycyjna a pani non stop zapomina i bez sensu żeby ktoś kto sie spieszy np do pracy pocałował klamkę.. i to nie raz... bo to dla pani niestety codzienność. Dlatego prócz checi do spacerów trzeba jeszcze cierpliwości;) i telefonicznego sprawdzania czy pani jest w domu. Dziś spóźniła się tylko godzinę:) Ania chyba wiec skorzystamy z tych spacerów, jadę jutro wieczorem- może się spotkamy i poznasz psy i panią? wlasnie mam zamiar jutro po drodze kupić jakis gotowy obiad w barze mlecznym. nie wiem czy m isię wydaje, ale chyba jest w coraz gorszym stanie. Co chwilę pyta jaki dzis dzień i sama sobie odpowiada, za kazdym razem wymieniając inny. Co chwilę chce robić herbaty, dzis przez te 4 h zdążyłą rozstawić filiżanki po całym mieszkaniu bo zapominała. Herbatę miałam ekstra słodzoną. No i zamiast dać psom raz dziennie porządną porcję to podgrzewa malusienkie porcje co pol h. Dzis zrobilysmy kawałeczek kuchni, mieszkanie totalnie zawalone... a oczywiscie wszystko co pani sie pokaże to 'nie do wyrzucenia bo sie przyda' wiec co sie uda to sama wyrzucam ( ma milion pudeleczek, opakowan po np pasztetach, zepsutych dlugopisow w czesciach) Mówi żebym poprosiła kogoś by przyjeli Maksa d oschroniska, bo zadzwonie na Paluch, nie ma już siły.... Asiuniap jak tam zmiejscem w Psim Aniele? nic sie nie zwolniło? Maks pożarł dziś dwie duże porcje i przestał piszczeć - za to ciagle mu sie odbijalo, z tym inteligentnym wyrazem pyska:diabloti: ja już nie wiem nic, ona mówi że Agata nie odda, chce sie pozbyć Maksa. Ciezko bedzie ją przekonać. A co jesli znajdzie sie chetny na Agata,,,, Nie no Royala postaram jej sie wybic z głowy, powiem jakie ceny. Quote
Kostek Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 pidzej wysle Ci na pw tel Pani ktora mieszka w bloku na przeciwko agata i maksa moze ona bedzie tez mogla wpadac co jakis czas w azylu nadal nie ma miejsc Quote
pidzej Posted May 22, 2008 Author Posted May 22, 2008 ok, moze chodzi o panią Izę? mieszka wlasnie niedaelko i zna Agnieszke Brzezińską. Dostałam nr od Pixie. Pani Iza bezposrednio nie moze pomoc ale dostalam od niej nr tel do zoliborskich wolontariuszek. edit- dzieki za nr, zadzwonie pozniej. to jednak nie p. Iza;) ja tu sie jednak czaję na Anię_ En bo widze że czyta wątek i wie jaka jest sytuacja. Quote
Ania_EN Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 W razie czego mój numer chyba masz :) Jeśli bardziej doświadczone wolontariuszki będą mogły pomóc to świetnie, jeśli nie- pisz, dzwoń- cokolwiek. Tą panią powinna się zainteresować opieka społeczna, choć w tym kraju niestety i to nieciekawie wygląda. jeśli ona ma żyć w normalnych warunkach, to trzeba tam odgracić Pidzej jak najprędzej. Nie przejmować się jej słowami. Widziałam takie miejsca, aż strach pomyśleć. Środki do czyszczenia itp. masz? W razie czego daj znać. Quote
pidzej Posted May 22, 2008 Author Posted May 22, 2008 tak, kupiłam srodki do mycia i czyszczenia. Podnosze tymczasem. Tymczas dla Maksa bardzo pilnie poszukiwany... Quote
pidzej Posted May 23, 2008 Author Posted May 23, 2008 właśnie na innym watku podpatrzyłam że smsem można podnosić ogłoszenie na alegratce.pl, a ta ma jedna z najwiekszych ogladalnosci ze wszystkich ogloszeniowych stron. Jesli ktos by chciał podnieść Maksa lub Agata prosze wysyłać smsy i kod do mnie na pw, ja wtedy wpisuje kod na stronę . Podniosłam Agata o 1 punkt i jest na drugiej stronie wiec jeszcze parę i będzie na pierwszej;) eidt- ooo , jest na pierwszej jednak: http://ale.gratka.pl/kategoria/mieszance.html Wyróżnienie ogłoszenia na 7 dni Powiększenie wyróżnienia o 1 punkt Wyślij SMS o treści G5 na numer 7136 koszt 1,22 zł (1 zł +22%VAT). Otrzymasz zwrotnym SMSem kod, który wpisz w pole poniżej a następnie zatwierdź klikając na przycisk WYRÓŻNIJ ogłoszenie Powiększenie wyróżnienia o 3 punkty Wyślij SMS o treści G0 na numer 7355 koszt 3,66 zł (3 zł +22%VAT). Otrzymasz zwrotnym SMSem kod, który wpisz w pole poniżej a następnie zatwierdź klikając na przycisk WYRÓŻNIJ ogłoszenie Powiększenie wyróżnienia o 6 punktów Wyślij SMS o treści G1 na numer 7636 koszt 7,32 zł (6 zł +22%VAT). Otrzymasz zwrotnym SMSem kod, który wpisz w pole poniżej a następnie zatwierdź klikając na przycisk WYRÓŻNIJ ogłoszenie Powiększenie wyróżnienia o 9 punktów Wyślij SMS o treści G3 na numer 7936 koszt 10,98 zł (9 zł +22%VAT). Otrzymasz zwrotnym SMSem kod, który wpisz w pole poniżej a następnie zatwierdź klikając na przycisk WYRÓŻNIJ ogłoszenie Quote
sherina Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Pidzej, wysyłam Ci na pw dwa kody na podniesienie po 9 punktów. Quote
pidzej Posted May 23, 2008 Author Posted May 23, 2008 Sherina, baaaardzo dziękuje, Agat jest na pierwszej stronie w dziale mieszańce:) Maks bodajże na drugiej. Dzieki dzieki dzieki! dzięki fona ;) teraz jest lepiej bo przy wlascicielce psy sa spokojniejsze itp. Ale te wycieczki 2x dziennie doprowadzały mnie do wrrrrr Quote
pidzej Posted May 24, 2008 Author Posted May 24, 2008 Podnoszę. Wczoraj wieczorem wpadłam tylko na chwilę, i po moim pieknym pustym zlewie nic nie zostało:placz: zawalone brudnymi naczyniami... wszedzie śmieci.... buuu w takim tempie to nigdy nie sprzątniemy... No i zostałam, 4 worki śmieci, chociaz gdybym sie o wszystko pytała to nic do wyrzucenia nie ma... typowe chomikowanie ;) wszystkie szuflady, szafki wypchane do granic tyci drobiazgami. znalazłam np. torbę pełną folii po mleku ze wszystkich możliwych roczników i mówię że toto na pewno do wywalenia, a ona sobie jedną wybrała i zapakowała w to bandaże, a to w jeszcze coś i do szuflady gdzieś w kącie poupychała... znalazłyśmy nieotwarte paczki z 89 r :shake: nie no masakraaa jak mam jej tłumaczyć że to co niepotrzebne trzeba wyrzucić? jeszcze przed 23cią wyszłam z psami, Maks sikal z 5 min a podobno wieczorem były. Nie wiem jakby to jeszcze rozgłośnić... Agat już sie normalnie bawi piłką, taaaki kochany jest, tylko ciut za dużo szczeka. Maks jęczy bo chce jeść a jak sie naje to zamiast jękania- odbijanie i bekanie hyh. W ogole trzeba z nimi iść do weterynarza- koniecznie odrobaczenie i szczepienia zaległe. Quote
sherina Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Qurcze dramat :shake:. Pidzej, najlepiej jakby Ci ktoś pomógł w porządkach, nie na raty, wszystko od razu do śmieci, żeby kobieta nie rozkładała od nowa. Quote
pidzej Posted May 24, 2008 Author Posted May 24, 2008 Działo się dziś... Ponieważ nad Maksem wisiała groźba siostrzeńca o Paluchu, podjęta została szybka decyzja o zabraniu Maksa do Psiego Anioła. Zadzwoniłam do pani że za 15 min przyjeżdżam, jest miejsce dla Maksa i go zabieramy... przez ostatnie dni narzekała okrutnie na Maksa, i że sama zadzwoni na Paluch itp... a teraz oczywiście rozpacz, płakała, nie mogła się zdecydować, i że to wszystko przez rodzinę, ona by go nigdy nie oddała itp. Wszystko się tak szybko wydarzyło:shake: wróciłyśmy na górę i płacz, koniec świata, chciała go zaraz odbierać, jechać, odwiedzić, wszystko na raz. A ja sie czułam jakbym jej życiową krzywde wyrządziła, jakbym ją oszukała... siedziałyśmy w kuchni i naprawdę, ta cisza bez pojękiwania Maksa....... chciałam uciec i nigdy nie wracać..... nie ma dobrego wyjścia z tej sytuacji... jeszcze jak Agat znajdzie dom, to nie wiem.... za jakieś 10 min przyjechał siostrzeniec z jakąś panią.... zaczęli sprzątać....kłócić się... 2,5 h wyrzucania śmieci ''bez pytania'' na co pani bardzo narzekała i tylko chodziła za nimi... duuuużo gadania, ominę szczegóły, szkoda mi pani ale nie dziwię się siostrzeńcowi że nie ma cierpliwości, dobrze się stało że go spotkałam bo wynieśliśmy naprawdę tonę rzeczy. Myślałam że mieszkanie jest w takim stanie z zaniedbania, ale to niestety typowe 'chomikowanie', podobno z dwoma poprzednimi też tak zrobiła. Siostrzeniec nie taki zły jak mi go opisywali... nie dziwię mu się...po prostu ot prosty porywczy człowiek ale nie zauważyłam złych zamiarów... wszystko co mówił to prawda, ja oczywiście nie będę mówic kobiecie że jest nienormalna bo wszystko zbiera, on 'wali' prosto z mostu i naśmiewa sie z jej urojeń o nocnych włamaniach i kradzieżach ciągle myślę o niej, musze w końcu podzwonić do osób do których mam nr tel, teraz przy Agacie nie ma dużo pracy, ale mysle ze wlascicielce jakiekolwiek towarzystwo jest baaaardzo potrzebne. Ja sie czuje przeciażona tą sprawą, wiecie, wchodzę a ona robi wszystko byle bym została jak najdłużej, herbata, ciastka, truskawki:shake:tak mi jej szkoda... może ktoś ma nieduże nieużywane radio? w mieszkaniu sa 3 telewizory ale żaden nie działa. Może chociaż radio wiec..... nie wiem jak działa opieka spoleczna? moze do nich... sorry ze znow tak dlugo ale nie wiem co jeszcze mogę zrobić? Jutro pojadę tam z moim psem, pani sie ucieszyła, Agat toleruje inne psy wiec tylko byle mój sie przekonał, bo on sie boi obcych no i moze to bedzie jakas tam rozrywka. Quote
sherina Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Ja miałam kiedyś małe radio, działało. Szukam, szukam. Mój TZ właśnie mnie oświecił :oops:, że jest w piwnicy, ale dzisiaj go nie odnajdzie, ponieważ tam kiepsko z oświetleniem. Jutro poszuka, sprawdzę je i dam znać. Myślę, że z podrzuceniem radia nie byłoby problemu. On pracuje w W-wie- jeździ po mieście. Gdzie można chociaż wirtualnie odwiedzić Maksia? Tyle zmian.. Quote
pidzej Posted May 24, 2008 Author Posted May 24, 2008 dzięki, daj znać jak się znajdzie. Psi anioł ma wątki na dogo, jak na którymś pojawi się Maks to dam znać. Zresztą w przyszlym tygodniu postaram sie do niego wybrać w odwiedziny. Quote
fona Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 smutne to wszytsko pidzej, jak sie dowiedzialas o tej pani/... Quote
pidzej Posted May 24, 2008 Author Posted May 24, 2008 Dostałam wiadomość od Asiunip czy nie powychodziłabym z dwoma psami, bo pani idzie na 2-3 tyg do szpitala. Nie znałam szczegółów. No i sie wpakowałam na amen ;) martwię sie o Agata, jestem pewna że pani go teraz nie odda. A Agatowi bez Maksa na pewno pusto i smutno. I teraz będzie sam siedział. Quote
patch75 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 pidzej napisał(a):Działo się dziś... Ponieważ nad Maksem wisiała groźba siostrzeńca o Paluchu, podjęta została szybka decyzja o zabraniu Maksa do Psiego Anioła. Zadzwoniłam do pani że za 15 min przyjeżdżam, jest miejsce dla Maksa i go zabieramy... przez ostatnie dni narzekała okrutnie na Maksa, i że sama zadzwoni na Paluch itp... a teraz oczywiście rozpacz, płakała, nie mogła się zdecydować, i że to wszystko przez rodzinę, ona by go nigdy nie oddała itp. Wszystko się tak szybko wydarzyło:shake: wróciłyśmy na górę i płacz, koniec świata, chciała go zaraz odbierać, jechać, odwiedzić, wszystko na raz. A ja sie czułam jakbym jej życiową krzywde wyrządziła, jakbym ją oszukała... siedziałyśmy w kuchni i naprawdę, ta cisza bez pojękiwania Maksa....... chciałam uciec i nigdy nie wracać..... nie ma dobrego wyjścia z tej sytuacji... jeszcze jak Agat znajdzie dom, to nie wiem.... za jakieś 10 min przyjechał siostrzeniec z jakąś panią.... zaczęli sprzątać....kłócić się... 2,5 h wyrzucania śmieci ''bez pytania'' na co pani bardzo narzekała i tylko chodziła za nimi... duuuużo gadania, ominę szczegóły, szkoda mi pani ale nie dziwię się siostrzeńcowi że nie ma cierpliwości, dobrze się stało że go spotkałam bo wynieśliśmy naprawdę tonę rzeczy. Myślałam że mieszkanie jest w takim stanie z zaniedbania, ale to niestety typowe 'chomikowanie', podobno z dwoma poprzednimi też tak zrobiła. Siostrzeniec nie taki zły jak mi go opisywali... nie dziwię mu się...po prostu ot prosty porywczy człowiek ale nie zauważyłam złych zamiarów... wszystko co mówił to prawda, ja oczywiście nie będę mówic kobiecie że jest nienormalna bo wszystko zbiera, on 'wali' prosto z mostu i naśmiewa sie z jej urojeń o nocnych włamaniach i kradzieżach ciągle myślę o niej, musze w końcu podzwonić do osób do których mam nr tel, teraz przy Agacie nie ma dużo pracy, ale mysle ze wlascicielce jakiekolwiek towarzystwo jest baaaardzo potrzebne. Ja sie czuje przeciażona tą sprawą, wiecie, wchodzę a ona robi wszystko byle bym została jak najdłużej, herbata, ciastka, truskawki:shake:tak mi jej szkoda... może ktoś ma nieduże nieużywane radio? w mieszkaniu sa 3 telewizory ale żaden nie działa. Może chociaż radio wiec..... nie wiem jak działa opieka spoleczna? moze do nich... sorry ze znow tak dlugo ale nie wiem co jeszcze mogę zrobić? Jutro pojadę tam z moim psem, pani sie ucieszyła, Agat toleruje inne psy wiec tylko byle mój sie przekonał, bo on sie boi obcych no i moze to bedzie jakas tam rozrywka. ja mam telewizor, stary, bialo-czarny, moge oddac go tej kobiecie, pidzej, jestes niesamowita, to co, robisz to cos wielkiego, jestem pelna uznania, istnieje tylko kwestia transportu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.