Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 622
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czy Maks to juz dozywotnio bedzie w tym schronisku ? Czy jest szansa , ze ktos Go adoptuje ? Czy będzie szukany dla Niego dom ? Ktos Go wyprowadzi tam na spacer ? Smutne to wszystko .


Psi Anioł to bardzo dobre schronisko, jest wolontariat i są spacery. I ja postaram się go odwiedzać, jeśli to będzie możliwe (tzn jesli nie będzie przeciwskazań w schronisku) i jak zorientuje się w dojeździe, bo to pod Warszawą. Oczywiście będę go ogłaszać do skutku, wiadomo że szanse na adopcje takiego psa są dużo mniejsze niż zdrowego, młodego ale nie przestaniemy próbować.

ja mam telewizor, stary, bialo-czarny, moge oddac go tej kobiecie, pidzej, jestes niesamowita, to co, robisz to cos wielkiego, jestem pelna uznania, istnieje tylko kwestia transportu


Zapytam się kobiety czy chce, pewnie tak, poszukamy na wątkutransportowym, może ktoś przy okazji by wziął. Oczywiscie ją zaszantażuję i będzie wymiana 3ech zepsutych starych telewizorów na jeden sprawny:cool3:

off....sprawdzam kwarantannę na stronie Palucha i zaktualizowali od czasu wysłania mojej małej suczki, a jej brak. Nie wiem więc jaki ma numerek. Może odebrali ją właściciele?

Posted

ja wraz z drugą dziewczyną jechałyśmy z Maxiem do azylu. Psiak siedzial nam całą drogę na kolanach :) jest cudowniuśki. Głową sięgał prawie sufitu. Rozdawał wiele buziaków. W azylu nawet nie był zestresowany szczekaniem i ilością psów. Po wieczornym spacerze Aga go wyczesała, dałyśmy kropelki (nawet nie robi scen przy tym ;) ).
Właśnie pidzej jakie były drugie kropelki? bo trzeba je kupić...

pidzej Falenica to jeszcze Warszawa ;) i oczywiscie zapraszamy

Posted

Drugie krople to MAXITROL.
2x dziennie- najpierw Maxitrol, przerwa 10 min i Cyklosporyna.
Myślę że zaczął juz widzieć bo wodzi wzrokiem za podniesioną ręką, sprawdzałam. Jęczał?:)
Cieszę się, że dobrze to zniósł. Piszcie co u niego, ok? Ja w przyszłym tygodniu postaram się wpaść do azylu. Jeśli można;) - a, Warszawa, to jeszcze lepiej. Dzięki.
W ogóle dzieki za transport itp

Posted

Dzwoniłam do pani, jest jej bardzo źle:shake: powtarzam w kółko to samo, a ona że nie wytrzyma... niestety chyba musze ją i tu troszke poszantazowac- okrutne ale nie widze innego wyjścia- bo przebąkuje o tym ze chce Maksa z powrotem, a wiem że moje wizyty są dla niej bardzo wazne... wiec powiem że w takim wypadku sprawa będzie stała w miejscu i moja praca nie ma celu... a ja nie mam siły na dwa psy itp itd....

ale co z Agatem nie mam pojęcia, ona go teraz ani w najblizszym czasie na 1000% nie odda.

Jak pocieszyć starszą, chorą osobę która właściwie nie ma rodziny, nie ma gdzie się ruszyć, zabrali jej psa którego miala od kilku lat....? dziś kupie trochę słodyczy, lubi...

Posted

A Opieka Społeczna, Caritas, zwłaszcza ten drugi. Wiem,że organizują opiekunki do starszych osób, takie osoby przychodzące 2 razy dziennie, żeby ugotować, sprzątnąć, porozmawiać. Zawsze to dodatkowa pomoc.

szkoda mi tej pani..

radio znalezione..działa. Pidzej, mogłabyś mi podać swój nr tel. na PW, zadzwonię wieczorkiem, gdzie je dowieść.

Posted

A Opieka Społeczna, Caritas, zwłaszcza ten drugi. Wiem,że organizują opiekunki do starszych osób, takie osoby przychodzące 2 razy dziennie, żeby ugotować, sprzątnąć, porozmawiać. Zawsze to dodatkowa pomoc.

szkoda mi tej pani..

radio znalezione..działa. Pidzej, mogłabyś mi podać swój nr tel. na PW, zadzwonię wieczorkiem, gdzie je dowieść.


dziękuje, zaraz wyślę

Nie wiem jak to wygląda z Opieką Społeczną, ale jeśli ktoś wie to bardzo proszę o rady. Wystarczy zadzwonić? Czy oni za to biora kasę?
no i jeszcze mmuszę się zapytać kobiety czy reflektuje.

Uruchomiłyśmy lodówkę:) zrobiłam duuuże zakupy, tata mnie podwiózł, i mojego psa, który pokazał się ze swojej najlepszej strony czyli 2 h pokazywania zębów:roll: ale on tak ma zawsze na początku. Jest b. podobny charakterem do Agata, który dziś rozpaczał że mój Karmel nie chce się z nim bawić. Tupał, stukał, podskakiwał, wszystkimi łapami na raz go zaczepiał, kładł się, jęczał piszczał i nic... Karmel był nieugięty, Agat patrzył na mnie błagalnie, żebym mu pomogła, on przecież chce się bawić natychmiast.

Pani załamana Maksem, ciągle mówi że żałuje. Ale jakoś ją pocieszam.
Na ewentualne tv i radio jest bardzo chętna. Tymczasem kupiłam gazety do poczytania.

Posted

przestanie tak tesknic za Maksem predzej czy pozniej, gdyby tak wiedziec, co ja kreci, co ja interesuje, to mozna by bylo jej torche czas zoorganizowac, aby tak nie myslala, dobzre, ze wzielas swojego peisa, zeby agat mial troche kontaktu z innym psiakiem, na pewno teskni za Maksem:-(

Posted

Patch właśnie z tesknota może być różnie, ona sie gubi w czasie, nie wie czy minęło 5 min czy parę dni od jakiegos zdarzenia, wiec raz może jej sie wydawac ze to wczoraj i trzeba przecierpiec a raz ze już strasznie długo i chcieć go natychmiast... tzn to akurat zawsze usilnie odradzam, pocieszam itp ale wiem że jej baardzo ciężko.. Ona jest bardzo samotna, dodatkowo nie ma telefonu, tzn nie może dzwonić za niezapłacone rachunki /już zapłaciła ale takie sprawy troche trwają/
a z zainteresowań hmmmm chyba tylko zbieranie gratów ;) ale wiem że lubi słodycze to kupuję różniaste:oops: w tym akurat mam wprawę;)

Posted

Ale ona chce tv, gdzie napisałam że nie? Patch jak sie znajdzie transport to ten Twój czarno biały chętnie weźmie. Duże toto?

A jutro albo pojutrze TZ sherinowy podrzuci radio:loveu:

Posted

no tak, pzrejrzalam posty i teraz wiem-zamiast chetna, pzreczytalam 'obojetna' na tv i radio:lol: chwilowego kociokwiku dostalam, czy co:evil_lol: tv jest male, pogadam, moze tz jak bedzie jechal do wawy zabiezre, odebralabys z dworca? to bylby wtorek 2-czy 3 czerwca, jesli data nie ta, pzrepraszam, nie mam kalendara, ale wtorke napewno pierwszy w czerwcu

Posted

HMMMMMM sama z telewizorem przez miasto?;) raczej nie dałabym rady, poszukam kogoś do pomocy w transporcie.
i pamiętaj o kagańcu, przy okazji:)

Posted

wszystko ok czuje sie no ekhm jak to pies w schronisku ale lata sobie po terenie i w sumie naprawde nie ma zle(jak na schronisko) jednak dom by mu sie przydal bo jak wiadomo nie mozemy mu poswiecic tyle czasu ile on by chcial

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...