SZPiLKA23 Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 becia66 napisał(a):Chyba się znajdzie...;) ale nie chcę zapeszać bo póki co rozmowy trwają...:lol: Mam nadzieje ze to bedzie to, Atosik strasznie potrzebuje socjalizacji, jest dziki, jak ma człowieka w boksie to szaleje ze strachu, to jeden z psow, ktory z przerazenia moze ugryźć a bezpiecznie sie czuje wtedy kiedy człowiek jest po drugiej stronie siatki..... Quote
mru Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 biedaczek :( Atosku, trzymam kciuki bardzo mocno cały czas :) Quote
halcia Posted August 21, 2008 Posted August 21, 2008 On ma takie mieszane uczucia,chce być głaskany,a boi sie,ale jak siedział pod tą buda to przechylał lepek,gdy skrobałam ucho,nie warczał,nie capnął. Quote
SZPiLKA23 Posted August 21, 2008 Posted August 21, 2008 Do niego trzeba bardzo duzo cierpliwosci Quote
albiemu Posted August 21, 2008 Posted August 21, 2008 człowiek się nie sprawdził więc po co ma ufać? Mimo wszystko widać, że chce bo stara się współpracować z człowiekiem ale na swoich sprawdzonych i wg siebie bezpiecznych zasadach. Quote
halcia Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Atosiku,zycze ci człowieka z cierpliwoscia i wspaniałym podejsciem do twojej bojazliwosci. Quote
SZPiLKA23 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Mysle ze wystarczy zeby Atos sie przełamał i bedzie cudownym psem Quote
Neczka Posted August 22, 2008 Author Posted August 22, 2008 Atosku, jutro wymiziamy psiaczka :loveu: A tymczasem dobranoc... :sleeping: Quote
Neczka Posted August 23, 2008 Author Posted August 23, 2008 Jak tutaj dzisiaj cichutko u Atoska... :mad: A my się wymizialiśmy :roll: Quote
Neczka Posted August 24, 2008 Author Posted August 24, 2008 I dalej cisza :angryy: ...musimy zrobić następnym razem Atoskowi jakieś fajne banerkowe zdjęcie... Quote
Neczka Posted August 24, 2008 Author Posted August 24, 2008 Podszedł, tylko trzeba posiedzieć w boksie z 10 minut, żeby czarny kolega się uspokoił i dopiero wtedy można się spokojnie za mizianie obu chłopaków zabrać,coby zazdrości nie było... nie wygłaskaliśmy się za wiele wczoraj, ale zawsze to coś:roll: następnym razem napewno nadrobimy ;) Quote
SZPiLKA23 Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Atosika bedzie trzeba powoli przezwyczajac do smyczy i spacerkow narazie wszystko co nowe powoduje panike, ale powoli i bedzie z niego pewny siebie pies Quote
Neczka Posted August 25, 2008 Author Posted August 25, 2008 A nawet tak nie panikuje ;) Następnym razem wezmę tego wariata z jego boksu na spacer i jak go umęczę, to spróbuję podchodzić ze smyczką do Atosa i koleś nie powinien nam przeszkadzać :roll: ...taki jest plan, zobaczymy jak wyjdzie w praktyce :evil_lol: Quote
SZPiLKA23 Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Ja tez musze wrescie pojechac, oby sie udało, razem jakos damy rade 2 wariatom :D Quote
Neczka Posted August 26, 2008 Author Posted August 26, 2008 ...no to się pewnie przez najbliższe 2 tygodnie nie zobaczymy:-( Atoskuu... dlaczego te Orzechowce nie są bliżej ? :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.