SZPiLKA23 Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 Nie zawsze czesto siedział w budzie bo kolega z boksu nie dawał mu wyjsc Quote
Neczka Posted July 31, 2008 Author Posted July 31, 2008 A wiecie, że Atosek nie jest jednak taki do końca dziki ? Dzisiaj Halcia z Artkiem naprawiali u niego budy. Atosek siadł pod jedną z nich i dał się wygłaskać Halci, zaczął lizać ją po rękach :roll: Quote
SZPiLKA23 Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 Atosik dzisiaj miał byc odpchlony ale niestety nie udało sie bo bardzo uciekał stresował sie i kłapał na nas :-/ Quote
Neczka Posted August 2, 2008 Author Posted August 2, 2008 Atosku......:-( ...może w poniedziałek przeniesiemy Cię na sadek.... Quote
Neczka Posted August 3, 2008 Author Posted August 3, 2008 SZPiLKA23 napisał(a):Jak sie da złapac 8) ...bo chcieć to znaczy wpływać na przebieg wydarzeń :evil_lol: Quote
halcia Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Podbiegł dzis do mnie na szybkie miżniecie przez siatke i uciekł.,Aw piatek gdy Artek zbijał jego bude chował sie w tym ukosie pod przechylona buda ,ale jak tam wkładałam reke,dał sie miziac i nawet pysio wyciagał,na otwartej przestrzeni w boksie nie podszedł. Quote
Neczka Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 No to narazie będziemy się miziać w boksie... :roll: Quote
halcia Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 On tez by sie pewnie osmielił,ale cos trzeba pokombinowac,bo na przestrzeni nie bardzo,a budy z przedsionkiem,tez niewygodne do głaskania,bo nie ma dostepu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.