Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

beka napisał(a):
Bardzo dziękuje Gigi 44 za karme Hillsa którą właśnie dostał Boni.

U nqas bez zmian.
w zasadzie rutyna.
W sobotę spróbuje go zważyć to zobaczymy czy przytył choć troszkę.

No problem, cieszę się że choć tak mogłem pomóc.:lol: Mam nadzieję że Boni szybko wróci do zdrówka :multi:

Posted

Ja tez mam nadziję, ze przy odpowiedniej diecie i systematycznym braniu leków psinka szybko nabierze ciałka.
Jednak to są ogromne wydatki i dlatego nadal prosimy o wsparcie finansowe dla psinki!

Posted

Jak zobaczylam psa w dniu wyjazdu (myslalam, ze dziewczyny juz nie zdaza) to ryczalam jak glupia. Poszlam z nim na spacer, powolutku... Wywalilam jedzenia kt mial w misce :( Ten widok na zawsze w pamieci. Szkielet i mega balon zamiast brzucha. Patrzyl tymi oczkami ... U Ciebie dojdzie do siebie. Mysle, ze Boni to bedzie niezly przystojniak ;)

Przypominam o onkowatej suni z kalpnietym uszkiem z zakola bud, bo ona tez je za 2, ma wydety brzuch i chuda jest. Moze udaloby sie kolejna bide uratowac ...

Posted

Ania i Kaber odebrałam przesyłkę.
Dziękuję leki bardzo potrzebne.
Dziś złapałam próbke kału,jutro drugą i pojutrze łapiemy trzecią.
Sprawdzimy co Boniego gryzie.....

Jak daje mu jedzenie które pochłania zanim nasypie do miski, to patrzy na mnie z takim smutkiem i wyrzutem dlaczego tak mało...
Za to na otarcie łez dostaje codziennie czerstwą bułeczke (p. dr pozwoliła).

Posted

No to doigrałam sie.
Boni dziabnął mnie dziś w palca.
Ale czego się można spodziewac jak pies jej non stop głodny??

Byliśmy na spacerze, spacer sie udał, chciałm wziąć próbke kału. Wyjmuję sprzet, wyciągam z torebki foliowej, torebka szelści.
Boni sie odwraca i caap.

Biedulek jest strasznie głodny....:(
Pewnie biedak mysłał że ma tam cos do jedzonka..

Posted

U nas na razie bez zmian,
Mamy swój rytm dnia.
Sniadanko , objadek spacerk kolacja...
i tak dzień za dniem.

Wyniki kału jeszcze nie dotarły. Pewnie bedą jutro. zobaczymy kogo jeszcze dokarmiam....

Posted

No , zobaczymy czy Boni nie ma jakiś sublokatorów. W razie co co trzeba będzie od nich pobierać za czynsz, niech se nie myślą dranie jedne!

Boni , sliczny piesio czeka na wsparcie i kochajacy domek stały

Posted

Boni nie ma współlokatorów.
Ale w labolatoriu sami z siebie zwrócili uwagę na liczne cząsteczki tłuszczu obene w kale...
Kiepsko z ta trzustką.

Posted

Z jednej strony dobrze, bo nie trzeba eksmitować niechcianych lokatorów. Z drugiej martwi mnie ta trzustka. Ale to dopiero początek leczenia i odpowiedniej diety. Mam nadzieję, ze będzie coraz lepiej.

Przypominamy o wsparciu dla Boni oraz o tym, ze nadal szukamy mu stałego domeczku

Posted

A dziwisz się Beka ze on ciagle glodny , ogry maja warstwy ( patrz ja ) a ten biedak nawet sobie nie moze nic zgromadzic :(
Niestety leczenie trzustki jest długotrwałe i skomplikowane jak równiez czesto na całe zycie.
Ale i tak Boni wygrał los na loterii :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...