Anashar Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Tak mi przykro :( Boni, biegaj sobie szczęśliwie za TM (*):placz: Zbójini, jak to się stało? Quote
Zbójini Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 pisałem... najprawdopodobniej skręt żołądka... Quote
idusiek Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Kurdę, biedny Boni.... beka, Zbójnii - przykro mi :-( Quote
Ania i Kajber Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Żegnaj Boni, poszukaj tam mojego pierwszego Kajbra,może się zaprzyjaźnicie, jak ON-ek z ON-kiem. On jest już tam długo, wszystko Ci pokaże. Przy Twojej dawnej budzie w łódzkim schronie mieszka teraz sunia, która za 3 tyg. jedzie do Niemiec szukać domu, trzymaj za nią kciuki. Quote
Betbet Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 wciąż nie mogę uwierzyć...jakiś blady strach padł na mnie...no bo jak to mozliwe..że ot tak nagle...właściwie od niczego... Quote
Anashar Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Zbójini napisał(a):pisałem... najprawdopodobniej skręt żołądka... Czytałem.. Myślałem, że może coś więcej nam powiesz, bo aż ciężko uwierzyć, że go już nie ma :-( Quote
black_cat Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 no wlasnie, od czego ten skręt, czy to od jego problemów zdrowotnych czy czegoś innego? Quote
Zbójini Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 uwierzcie , że dla nas też jest to szok... poprzedniego dnai poczestował się kośćmi drobiowymi ze śmietnika, nie wiem czy to moglo miec związek... podobno tak to jest ze skrętem, przychodzi nagle... to jednak był chory pies... wet wstępnie tak stwierdził...nie było sensu go otwierać... ciężko mi nawet to pisać... Quote
wilczyca Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 Zbójini napisał(a):uwierzcie , że dla nas też jest to szok... poprzedniego dnai poczestował się kośćmi drobiowymi ze śmietnika, nie wiem czy to moglo miec związek... podobno tak to jest ze skrętem, przychodzi nagle... to jednak był chory pies... wet wstępnie tak stwierdził...nie było sensu go otwierać... ciężko mi nawet to pisać... skręt to takie cholerstwo które pojawia się najczęściej kiedy pies po jedzeniu biega, skacze - jednym słowem "wysiłkuje się", dlatego jest wskazane żeby przed jedzeniem po spacerze (wysiłku) odpoczął co najmniej pól godz. a po jedzeniu przed spacerem odczekał co najmniej dwie godz. A czy on miał wzdęty brzuch ?? Quote
Zbójini Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 wet stwierdzi że miał... Boni był takim psem że nie usiedział czasem kilku minut w miejscu, nie wazne czy przed jedzeniem czy po. Zawsze po jedzeniu musiał się załatwić, dlatego go wypuszczaliśmy na parę minut... Quote
szajbus Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Boni, nic nie wiedziałam. Tak mi przykro piesku. Odszedłeś kochany, to najważniejsze. Bądź szczęśliwy piesku w tej krainie bez bólu i chorób Quote
GoskaGoska Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 straszne ze Boniego nie ma gdy mogl byc szczésliwy, nigdy go nie widzialam na oczy, ale mocno mu kibicowalam, widzialam ze odszedl za TM ale dzis dopiero doczylama dlaczego :placz: Dokladnie owczarki sá podatne na skrét bardziej niz inne rasy, moj TZ kiedys to wyczytal i od tego czasu pies zawsze wychodzi sié wybiegac najpierw do parku a dopiero potem po spacerze je , smialam sie z TZ ze przesadza z tym skrétem - ale widzé, ze faktycznie moze sié pojawic niespodziewanie :-( ps. owczarek w potrzebie w oplakanym stanie : http://www.dogomania.pl/forum/f28/owczarek-niem-w-tragicznym-stanie-bez-pomocy-umrze-134642/ Quote
szajbus Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Boni, nadal nie mogę uwierzyć, ze cie już nie ma. To twoje pierwsze święta za TM Quote
szajbus Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 [SIZE="4"] „ Nie ma już ciebie Ale są wspomnienia Żywe ślady Twego istnienia” Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.