malagos Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 No i stało sie. Borys jest miziastym koteczkiem :p Nie, zeby do wszystkich, o nie! Do mężczyzn nie ma przekonania. Ale do mnie i mojej siostry - biegnie z daleka, daje brzuszek, mruczy i ociera sie o nogi. Quote
Tweety Posted August 19, 2008 Author Posted August 19, 2008 zadzwoniła do mnie wczoraj p. Lucyna - sprawa jeszcze nie ucichła. Tarnów ją przejął i dobrze. Bardzo przydało się ostatnie zdjęcie pięknego Boryska:loveu:Gosia, wymiziaj go ode mnie szczególnie, proszę, zwłaszcza jak już na to pozwala;) Quote
malagos Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Postaram sie zrobiż zdjecie, gdy sie bawi piłeczką. Jest sliczny i taki wieeeelki :-o :multi: Quote
EVA2406 Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Cudne wieści. Mam nadzieję, że uda mi się odwiedzić koteczka , niebawem ;) Quote
Tweety Posted August 31, 2008 Author Posted August 31, 2008 teraz szczególnie widać te zielone oczyska:loveu: Quote
malagos Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Moze się ktoś skusi? Bazarek na utrzymanie 4 szczeniat i mamuśki, które uratowalismy przed zamurowaniem zywcem http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119720 Quote
malagos Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Borys jest slicznym kotem. Olbrzymim, błyszczącym, rozgadanym. Jego pasją jest jedzenie, moze zjeść miseczkę miesa w ciagu chwili. Na razie rezyduje jeszcze na pietrze i schodach, raz tylko go zdybałam w kuchni, ale oboje sie tak przestraszylismy, ze on pewnie niepredko znów zejdzie :diabloti: Ja musze odpoczac po domowych przejsciach i odchodzę z dogo. Wiadomosci o kocie, zdjęcia itp: mail [email protected] Quote
Tweety Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 [quote name='malagos']Borys jest slicznym kotem. Olbrzymim, błyszczącym, rozgadanym. Jego pasją jest jedzenie, moze zjeść miseczkę miesa w ciagu chwili. Na razie rezyduje jeszcze na pietrze i schodach, raz tylko go zdybałam w kuchni, ale oboje sie tak przestraszylismy, ze on pewnie niepredko znów zejdzie :diabloti: Ja musze odpoczac po domowych przejsciach i odchodzę z dogo. Wiadomosci o kocie, zdjęcia itp: mail [email protected] trzymaj się cieplutko Małgosiu :loveu: Quote
EVA2406 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Widziałam dzisiaj Borysa :lol:. Jest śliczny, lśniący, wypasiony ;), no i te jego piękne, wielkie, zielone oczy :loveu:. Malagos :loveu:, dokonałaś cudu :crazyeye:. Borys powinien trafić na metamorfozy :lol: Quote
Tweety Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 [quote name='EVA2406']Widziałam dzisiaj Borysa :lol:. Jest śliczny, lśniący, wypasiony ;), no i te jego piękne, wielkie, zielone oczy :loveu:. Malagos :loveu:, dokonałaś cudu :crazyeye:. Borys powinien trafić na metamorfozy :lol: już jest:loveu: Quote
Jola_K Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 jestem w szoku, jak duza zmiana zaszla w jego wygladzie, to szok trzymam kciuki by psychicznie tak samo sie zregenerowal pozdrawiam was Quote
EVA2406 Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Dzięki Jolu. Przekażę Malagos, bo mam z nią kontakt tylko telefoniczny. Niestety, musiała z różnych względów zawiesić działalność na dogo. Quote
malagos Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Mam kilka slicznych zdjeć Boryska, wstawię wieczorem. Borys odwazył sie zejść na patrer, odkrył, ze łatwiej rano przyjść do kuchni do gromady, niż drzec pysk na schodach, ze jest taaaaki glodny i taaaaki samotny :placz: Psów sie nie boi zupełnie, one go liżą po pysiu, zwłaszcza jak coś dobrego zje. A Szara Kota raz sie o niego ociera, raz pogoni po calym pokoju. Ot, jak to baba. Borys jest już za gruby, ale kocha jedzenie. Dziś rano dochodziłam, wąchajac i wycierajac chusteczkami, co to jest to rozmazane na podlodze w salonie, jakieś drobne farfocle, jakieś białe grudki - robale? wymiociny? nie, to resztki pierożka z kapustą i grzybami, ktoóry został ściagniety ze stołu w kuchi przez kochanego kotka. :diabloti: Quote
malagos Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Komu moge przesłać zdjecia, by je wstawił? :oops: Quote
Tweety Posted October 11, 2008 Author Posted October 11, 2008 nie wiem jakim cudem on jest co raz ładniejszy :crazyeye::loveu: Quote
Lemoniada Posted October 11, 2008 Posted October 11, 2008 To nie cud, to malagos i jej miłość:loveu: Quote
malagos Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Nie mam wagi pod ręką, ale kot waży chyba tonę :evil_lol: A je wszystko, co znajdzie na stole, łącznie z sałatką jarzynową, którą wydarłam mu z pyska :cool3: Już nie zostawiam pełnej chrupek miseczki, koty zawsze jadły ile chciały, zwłaszcza w nocy. Teraz wydzielam po okruszku. a surowe miesko i tak jest priorytetem, przysmaczkiem. Chrupki tylko w ostatecznosci. Szara kota za to woli chrupki, no chyba ze jest watróbka drobiowa. Z Szarą sie juz lubią, ocierają i zagadują- zwłaszcza Borys tak ślicznie, delkikatnie pomrukuje do niej. A wygladają jak ojciez z córką, taka różnica w wielkosci. Quote
malagos Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Tak sobie spimy po obiedzie.... a tak po kolacji a tak wyglada pusta juz deseczka, na której było pokrojone mięsko :roll: Quote
EVA2406 Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Widzę, że udało Ci się Małgosiu wstawić fotki Boryska. Borysek jest śliczny i dobrze, że już integruje się z kocią rodzinką. Ja mam kotkę, która miała być dwa dni na tymczasie i nie została odebrana. Swoją drogą ludzie to ...........................:mad: Koteczka starsza już, czarna, po dwóch operacjach łapy i bez oka. Wiem, że pewnie u mnie już zostanie, bo kto ją weźmie, ale najgorsze jest to, że na wszystkie moje fóóterka ( psie i kocie) fuka i wyciąga łapę. Ciekawe czy kiedyś to się zmieni, bo izolowanie jest u mnie bardzo trudne technicznie. Quote
Tweety Posted November 1, 2008 Author Posted November 1, 2008 dla wszystkich kotów, z którymi mieszkał Borys, a które skończyły w tak tragiczny sposób Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.