Tweety Posted July 30, 2008 Author Posted July 30, 2008 [quote name='malagos'] Takie cudko czeka na ratunek w schronisku w Olsztynie! koteczka, juz ostrzyżona, troche odkarmiona, ale chora na kk. Nie ma mozliwosci wykonania badać na białaczke i FiV. Ma jej Ania i Kropka zalozyć wątek.... :shake: a wiadomo w jakim wieku? Patsi z Bytomia pytała dzisiaj o persika Quote
malagos Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 to pw od Ania i Kropka z Olsztyna: Witaj Pamiętasz jak mówiłam Ci o tej biednej koteczce perskiej. Kicia była w fatalnym stanie. Gdy została znaleziona jej sierść była jednym wielkim kołtunem, pokrytym odchodami i błotem. Kociczka była wychudzona i chora. Do tego wszystkiego była w ciąży. Teraz kotka jest ogolona i troszkę przytyła. Cały czas jest leczona, jednak bardzo wolno wraca do zdrowia. Bardzo pilnie potrzebuje domku, chociaż tymczasowego. U nas wszystkie tymczasy zajęte. oraz: Kotka ma koci katar. Niestety nie może trafić do domu, w którym nie będzie mogła być odizolowana od innych kotów. badań nie miała robionych, schronisko nie ma możliwości zrobienia badań. Nie wiem nawet do kogo zwrócić się o pomoc. Nie znam dobrze kociarzy. Quote
malagos Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Borysek cudnie bawił sie dzis robaczkiem - jakiś żuczek chodził po podłodze i dostarczył kotu rozrywki. Quote
GuniaP Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Ten zasiusiany mateterac to wyczyść VITOPAR-em ja to stosuje i dobrze sie sprawdza. Quote
malagos Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 trochę z innej beczki, ale to mój pierwszy raz :oops: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117656 Quote
EVA2406 Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Co to jest Vitopar i gdzie go kupić? tak na wszelki wypadek ;). A dlaczego tej kici z Olsztyna nie można wykonać badań? :crazyeye:. Jak jest kasa na badania i chęć weta to wszystko można :mad: Cudnie, że Borysek zaczyna się robić domowym kotkiem. Quote
malagos Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 Dzis była strasznie poteżna burza, ciemno w środku dnia, ulewa jak diabli.A ja patrzę, z pokoju gościnnego na dole wychodzi Borysek i myk, do siebie na górę. Czyli powolutku zwiedza mieszkanie. Quote
malagos Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Kto chce, kto chce? :cool3: Nowiutkie zdjecia Boryska! Aż sie prosi, by dac je na "Metamorfozy"!! Quote
Isabel Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Ale chłopak wypiękniał! Nie ten sam Borysek!!!:loveu: Quote
Tweety Posted August 3, 2008 Author Posted August 3, 2008 :crazyeye::crazyeye::crazyeye:ja Cię kręcę! Quote
malagos Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Jak miauczy, to tak zabawnie marszczy nosek, jakby szczerzył kły :evil_lol: Quote
malagos Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 a co, dałam Boryska na Metamorfozy http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21924&page=378 Quote
EVA2406 Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Malagos, ale zrobiłaś z bidy super przystojniaka :lol:. Nie poznałabym go. Moje gratulacje. Quote
malagos Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 chyba wywołałam wojnę na Metamorfozach :crazyeye: Tweety, EVA, potwierdźcie tozsamość Boryska, bo zarzucają mi jakis machloje ze zdjeciami, zwłaszcza post Woli :crazyeye: :-( to nie jest zabawne! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10621597#post10621597 Quote
EVA2406 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Tak prawdę powiedziawszy to on mało podobny do siebie ;), ale te oczy..................tak samo piękne. Tylko teraz spokojne i ufne. To wszystko dzięki Tobie, Małgosiu :loveu: Quote
Tweety Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 jest przepiękny:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
malagos Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 miałam dawno o to zapytać, ale zapominałam - ta ucięta końcówka uszka lewego to świadczy o kastracji wolożyjącego kota? Quote
malagos Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 a to Szara, czyli Kim, wkrótce, mam nadzieje, towarzyszka zabaw Boryska Quote
Tweety Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 malagos napisał(a):miałam dawno o to zapytać, ale zapominałam - ta ucięta końcówka uszka lewego to świadczy o kastracji wolożyjącego kota? nie wiem czy w jego przypadku ale najczęściej tak Quote
malagos Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Bo właśnie Borys ma tak obciety rożek lewego ucha. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.