Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wspólnej fotki chłopaków nie mam, bo sie nie spotkali. Jak jeden łazi po kuchni, drugi wylatuje w inne miejsca - dom jest duży :lol:
Ale Boryska powinnam gdzieś tu mieć.... :cool3:

  • 2 months later...
Posted

Pewnie tak........ :roll:
Ale na razie są psie tymczasowiczki, wiec....Choc marudzę w domu, ze "chcem kotka na kolana :placz:", bo Borysiak tylko na łóżkach i fotelu spi, na kolana nie przyjdzie :shake: Za to przynosi myszki, takie leśne, brązowe z czarna pręgą na grzbiecie. Czasem żyją i udaje sie je uratowwać, ale ta co teraz leży na tarasie juz sztywniutka :-(

Posted

malagos napisał(a):
Pewnie tak........ :roll:
Ale na razie są psie tymczasowiczki, wiec....Choc marudzę w domu, ze "chcem kotka na kolana :placz:", bo Borysiak tylko na łóżkach i fotelu spi, na kolana nie przyjdzie :shake: Za to przynosi myszki, takie leśne, brązowe z czarna pręgą na grzbiecie. Czasem żyją i udaje sie je uratowwać, ale ta co teraz leży na tarasie juz sztywniutka :-(



Borys, nie bądź prosie, daj żyć innym , nie umierasz z głodu :shake:

Posted

Borys, zostaw zwierzyne w spokoju :roll:

na kolana marsz!
a jakby nie posluchal - to ja mam starowinke co z kolan nie chce schodzic, a ja ja strasznie w tym wzgledzie zaniedbuje :oops:

Posted

na dlugo przed tym zanim do mnie trafila miala wypadek
zlamana lapka, duze rany na ciele
jej byla opiekunka przywiazala jej lyzeczke do lapki dla usztywnienia, smarowala sadlem gesim by szybciej sie goilo
dzisiaj po tamtym wypadku pozostala blizna na piersi, u nasady lapki - troszke ja widac na powyzszym zdjeciu
no i utyka, teraz bardziej, bo przybrala na wadze

ja zawsze o niej pisze jako o kotce, ktora jest dla mnie wzorem cierpliwosci, zero agresji, chociaz kociaki wlazily i nadal wlaza jej na glowe, do ludzi bardzo lagodna, czeka na wyciagneicie dloni i pozniej juz nie chce sie odkleic
spokojna, zrownowazona
czesto siedzi na parapecie i patrzy gdzies w dal.. to smutny kot
a mnie jest smutno, jak na nia patrze

Posted

Jeżeli w ogóle będzie drugi kot, to wychodzacy - zima to zima, ale od wiosny do jesieni drzwi do ogrodu otwarte są godzinami i kot wchodzi i wychodzi. Teren duży, ogród, sad. Cieżko utrzymać kota zamknietego np. w łazience, podczas gdy psy biegają ile i kiedy chcą, a my każdą wolną chwilę spędzamy za domem lub na tarasie.

Posted

Joluś, przyjełam taktykę dziecka, co to marudzi, co chce na Gwiazdkę - ja chcę drugiego kota. Jak tak powtórzę do Gwiazdki kilkadziesiat razy, moze poskutkuje :diabloti:

Posted

[quote name='malagos']To nasz Borys, tak bardzo zapracowany....






A tu patrzcie, co za uśmiech :p



"śmietniczek" mu niezły urósł, to pewnie od tej ciężkiej pracy:evil_lol:

Posted

Bo w sumie czym taki kot ma sie martwić? Miseczka pełna, roboty nie za wiele, tyle co znaleźć wolny fotel albo świeżo posłane łóżko, pospać, potem powlec sie do kuchni... :evil_lol:

Posted

[url]http://img692.imageshack.us/img692/203/sdc10374n.jpg[/url]

cudny slodziak:loveu::loveu::loveu:
a tan usmiech,:loveu:
a ta lapula:loveu:
Zycze Tobie MALAGOS
pod chionke calego stada takich kotkow:lol::lol::lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...