lolka Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 ojej aby szybciutko znalazła dom, bo jeszcze chwila a nie przeżyję rozstania dzisiaj została zaszczepiona , tak, ze jeszcze tydzień i będzie można z nią wszędzie chodzić na spacerki znowu ma problemy z okiem, musiała się gdzieś wczoraj podczas zabawy uderzyć pinda bo rano nie mogła otworzyć oczka.........kropelki znowu poszły w ruch zaczęła się w końcu załatwiać na dworze....co prawda zdarzają się jej małe wpadki ale już sporadycznie Quote
majqa Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 lolka napisał(a):(...) znowu ma problemy z okiem, musiała się gdzieś wczoraj podczas zabawy uderzyć pinda bo rano nie mogła otworzyć oczka.........(...) PINDY tak już mają!!! :evil_lol: ;) Quote
maciaszek Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 lolka napisał(a):ojej aby szybciutko znalazła dom, bo jeszcze chwila a nie przeżyję rozstaniaMiałam kolejne zapytanie mailowe. Co umiałam powiedzieć, powiedziałam. Po resztę odesłałam do Ciebie :). lolka napisał(a): zaczęła się w końcu załatwiać na dworze....co prawda zdarzają się jej małe wpadki ale już sporadycznieBrawo !!!:multi: Quote
lolka Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 no niestety Maciaczek nikt do mnie jeszcze z allegro nie dzwonił dziewczyny mam pytanie, jeśli którakolwiek z Was widziała ich matkę napiszcie mi proszę jakiego jest wzrostu.............maluchy nabrały kosmicznej prędkości i rosną w zastraszającym tempie:-o chłopak sięga już pod kolano:-o a mała tez jest niczego sobie......nie wiem jak ją reklamować...mała czy duża a może średnia...hahahha ale jaja babce, która wzięła kajtka mówiłam że będzie max do kolana a tu taki wielkolud się kroi....jak go dzisiaj zobaczyłam przez okno to zdębiałam:-o....ale póki co reklamacji nie ma:roll:.....a przysięgam sterydów im nie podawałam:evil_lol: Quote
Seaside Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 ale cudna laleczka :loveu: Poogłaszam ją u lokalnych wetów i w sklepach zoologicznych A nuż.... Quote
ANETTTA Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 lolka napisał(a):no niestety Maciaczek nikt do mnie jeszcze z allegro nie dzwonił dziewczyny mam pytanie, jeśli którakolwiek z Was widziała ich matkę napiszcie mi proszę jakiego jest wzrostu.............maluchy nabrały kosmicznej prędkości i rosną w zastraszającym tempie:-o chłopak sięga już pod kolano:-o a mała tez jest niczego sobie......nie wiem jak ją reklamować...mała czy duża a może średnia...hahahha ale jaja babce, która wzięła kajtka mówiłam że będzie max do kolana a tu taki wielkolud się kroi....jak go dzisiaj zobaczyłam przez okno to zdębiałam:-o....ale póki co reklamacji nie ma:roll:.....a przysięgam sterydów im nie podawałam:evil_lol: fotki maleństw beda mile widziane ...i nie daj im drożdzy do jedzenia ...:diabloti::diabloti::diabloti: Quote
maggie1971 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Lolka chyba im musiałaś podawać sterydy jednak:evil_lol: Mamę ich widziałam, była najwyżej do kolana:diabloti:, a raczej mniejsza Quote
lolka Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 kochane Ciotki...właśnie wyję do księżyca lalunia jest już w nowym domku...........babeczka szukała takiej przytulanki już z dwa miesiące i jak się dowiedziała że u mnie jest takie cudo szybciutko zadzwoniła i przybiegła po sunie...........chyba wystawię pomnik ludziom z mojej ulicy bo malutka trafiła do domku tuż obok mnie........ bezbłędnie tu zadziałała poczta pantoflowa i codzienne lansowanie się z małą na rynku oraz molestowanie wszystkich bardziej i mniej znanych mi osób:roll: pani ta jest po 50ce mieszka z mężem i pracuje tylko 4 godziny dziennie tak, że czasu dla malutkiej ma sporo............miała poprzedniego piesia 14 lat i strasznie go kochała...........jest to bardzo spokojna osoba(wywiad znów był przeprowadzony:cool3:) i pragnęła równie spokojnej psinki..........nie chciała nawet kocyka małej bo jej spanko będzie w łóżku:loveu: a żeby było śmieszniej wczoraj była u bratowej i zachwycała się jej szczeniaczkiem.....a kim był ten szczeniaczek?!?.........tak tak to był nasz mały diabeł............czyli wszystko w rodzinie zostaje:loveu::loveu::loveu: sunia na pewno będzie tam szczęśliwa...........a ja będę równie radosna oglądając rodzeństwo na ulicy już przez chwilę niepotrzebnie zwątpiłam.........ale jednak muszę potwierdzić fakt.....mam dobrą rękę do adopcji:multi: radosna tym faktem byłam może z 5 minut.............teraz siedzę i ryczę:-( jest mi tak strasznie smutno:-(.........pokochałam bezgranicznie te maluchy. jeszcze rozstanie z pieskiem jakoś zniosłam bo została mi sunia a teraz to dla mnie dramat DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA POMOC , SERCE I ZAANGAŻOWANIE JESTEśCIE KOCHANE ........... ZAWSZE MOŻECIE LICZYĆ NA MOJĄ POMOC I WSPARCIE Quote
majqa Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Loluś, przytulam Cię mocno Kochana Dziewczyno i dołączam się do lunarnego wycia!!! :loveu: :loveu: :loveu: Quote
maciaszek Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Cieszę się, że mała znalazła domek, a Ciebie mocno przytulam i jeszcze mocniej Ci dziękuję za to, co zrobiłaś dla tych maluchów! Quote
maggie1971 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Bardzo się cieszę ,że maluchy już w nowych domkach:multi:, Dziękujemy Ci Aguś za wspaniałą opiekę nad maluszkami:loveu: I wcale się nie dziwię że za nimi płaczesz, ja płakałam po rozstaniu z nimi a byłam z nimi tylko kilka godzin. Ale będziesz mogła je oglądać , więc i tak jesteś w lepszej sytuacji niż ja:diabloti: Mam nadzieję ze czasem wkleisz cioteczkom stęsknionym jakieś zdjecia psiaków.:buzi: Quote
Seaside Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Aga gratulacje :loveu::loveu::loveu::loveu: :multi::multi::multi::multi::multi: Quote
zuziaM Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Seaside napisał(a):Aga gratulacje :loveu::loveu::loveu::loveu: :multi::multi::multi::multi::multi: Ogromne gratulacje :lol: ! Ciesze sie strasznie, ze maluszki beda nie tylko cieszyly Twoje oczy, ale na dodatek beda sie widywaly ze soba na rodzinnych spotkaniach.:multi: To wspaniale :multi: ! Aguniu, jestes wspaniala :Rose::Rose::Rose: ! ! ! Quote
lolka Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 ojej dziękuje:oops:.....bardzo miło czytać Wasze słowa jeszcze przez ok tydzień ich nie zobaczę na ulicy, weterynarz je zaszczepił i kazał izolować od obcych psiaków jeszcze przez jakiś czas....jedynie kajtka mogę podglądać przez okno:cool3: z tego co wiem piesek szaleje na całego, ma kompana do zabaw(pies córki) i ganiają się po kanapach, fotelach i ścianach.....ponoć są nim zachwyceni:loveu: Quote
amikat Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 KOCHANI!!!! W Katowicim schronsku jest sunia niewielka z wczoraj urodzonymi małymi szczeniakami..... Kto moze dać tymczas? PROSZĘ!!!!! Quote
lolka Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 ja niestety tym razem nie mogę pomóc:shake: , gdyż na dniach muszę wykraść 9-12 psów trzymanych w zamknięciu i zjadanych przez psychola,.......niby póki nie pojadą do Holandii będą miały zapewniony kojec, ale do końca nie wiadomo co tam na miejscu zastanę Quote
zuziaM Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 lolka napisał(a):ja niestety tym razem nie mogę pomóc:shake: , gdyż na dniach muszę wykraść 9-12 psów trzymanych w zamknięciu i zjadanych przez psychola,.......niby póki nie pojadą do Holandii będą miały zapewniony kojec, ale do końca nie wiadomo co tam na miejscu zastanę Bardzo sie ciesze, ze sie ruszylo. I mam nadzieje, ze zdazycie zeby wszystkie je wyrwac :-(. Biedactwa.... ile wczesniej ich bylo ......:-(....... od ilu lat ..... :-( ? ? ? Aga, jak trzeba bedzie pomocy, to dzwon do mnie. Jestem dluzniczka pani Grazyny i zrobie wszystko, co bedzie potrzeba. Gdybyscie mialy malo miejsca dla wszystkich, to moge wziac do siebie ze 2 - 3 psiaki. Na ten czas moje suczyny moga byc zabrane do domu ( a w dzien i tak biegaja luzem ) i udostepnie ich budy na ten czas. Mozesz mi przyslac zdjecia ? Chce zobaczyc, jakie sa duze i czy nie wyjda ( w razie gdyby mialy trafic do mnie ) z kojca. Quote
lolka Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Gosiu nie wiem dokładnie czy są duże czy małe....tylko przez szpary do nich zaglądałam, ale tam strasznie ciemno...brak okien!! za chwile prześle Ci wszystkie fotki jakie zrobiłam dzięki za oferowana pomoc...ale obawiam się że one mają wszystkie choroby świata i raczej będą musiały być odizolowane od zdrowych psów..... nie wiem czego się spodziewać...strasznie się boję tej akcji....jestem wręcz przerażona:shake:......aby tylko wszystkie żyły Pani Grazynka jeszcze się nie odzywała...właściwie wszystko od niej zależy....to ona znalazła kojec ....niestety tylko dla 10 psów......a tam jest ich w porywach do 12 Quote
zuziaM Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 lolka napisał(a):Pani Grazynka jeszcze się nie odzywała...właściwie wszystko od niej zależy....to ona znalazła kojec ....niestety tylko dla 10 psów......a tam jest ich w porywach do 12 Wejdzie 10 to i dodatkowe 2 sie zmieszcza. Najwazniejsze, zeby byly wszystkie, zeby wszystkie sie udalo przechwycic.... zeby nie pouciekaly w poplochu.... Mysle, ze p. Grazyna postawi na sedalin. Tak bedzie najspokojniej. A psy go zjedza na pewno bez problemu ... przeciez sa wyglodniale :placz:. Boszsz...eee , jak ja siedze tu na szpilkach ! ! ! Mysle tylko o Was teraz ! Strasznie sciskam kciuki, zeby sie udalo w 100 % ! Wiem, ze te chorobska sa pewnie straszne tam....... Ale, jesli bedzie naprawde wielka potrzeba, to wiesz ...... A tak w ogole to musze swoje suki jednak zaszczepic na wszelkie swinstwa, zeby sie nigdy nie bac, kiedy bedzie trzeba nagle pomoc. Quote
zuziaM Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Przy okazji nastepnego spotkania musze p. Grazyne poprosic o link do sprawy, ktora ostatnio bardzo sie stara naglasniac. Chodzi o Chiny i niedzwiadki, ktore ci debile :angryy: trzymaja w malenkich klateczkach :placz: ..... powbijaki im rury do woreczkow zolciowych :placz: i sciagaja z nich zolc :angryy: ! ! ! ! ! Quote
lolka Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 o matko!!! Gosia ja nawet nie chce tego słuchać:placz: przesłałam Ci fotki masz na mailu Quote
zuziaM Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 lolka napisał(a):o matko!!! Gosia ja nawet nie chce tego słuchać:placz: przesłałam Ci fotki masz na mailu Mam.... odpisalam ... slow brak i lez zabraknie ...:placz:.:placz:.:placz:.:placz:.:placz:.... Quote
lolka Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 tam gdzie na zdjęciu widać tego białego to mogą być małej wielkości psiaki, ponoć jest ich tam pięć....ale są jeszcze dwa inne pomieszczenia gdzie nie mogłam za bardzo zajrzeć.......ta wilkowata główka ma na pewno kompana, wydawało mi się że ma cała łysą główkę, pewnie jakaś grzybica albo inne paskudztwo:shake: ta babcia ze zdjęcia mówiła że były też szczeniaki ale inne psy je zjadły:placz: Quote
zuziaM Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 lolka napisał(a):tam gdzie na zdjęciu widać tego białego to mogą być małej wielkości psiaki, ponoć jest ich tam pięć....ale są jeszcze dwa inne pomieszczenia gdzie nie mogłam za bardzo zajrzeć.......ta wilkowata główka ma na pewno kompana, wydawało mi się że ma cała łysą główkę, pewnie jakaś grzybica albo inne paskudztwo:shake: ta babcia ze zdjęcia mówiła że były też szczeniaki ale inne psy je zjadły:placz: Do czego te potwory doprowadzily .... najprawdopodobniej wszystkie te psiaki sa lagodne i w normalnych warunkach nie tknelyby malenkich szczeniatek :placz:...... ......... ale z glodu ..... :placz:........ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.