halcia Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Moje pierwsze ukochane psisko mdlało na upałach/oczywiści ciągnął i kombinował na spacerach/Wtedy lekarz powiedział krótko"padaczka"Dafuś zmarł jednak na serucho/uciekł na panienki u tesciowej,walczył,wrócił pogryziony/Ocena weta była,ze to nie z ran,a serce ledwo biło.One go upasły/u nas wtedy była budowa i nie miałam ogrodzenia/,to mu tez dołozyło.Moze idzcie powolutku po schodach,z przystankami na pólpiętrach?Biedny Gacula,może nie bedzie tak żle,młody w końcu psiak,moze uda sie to zwalczyc,zaleczyc. Quote
mru Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 wybaczcie brak wiadomości wczoraj, ale nie opłaciłam netu i mi odcięli :roll: ale już mam. wyniki odebrane. amoniak podwyższony faktycznie (norma to chyba 47 czegośtam, a Gacek ma 53) co to znaczy? dziś sie dowiemy. to znalazłam nt. amoniaku http://www.dogomania.pl/forum/f78/znow-wyzel-ratuje-go-juz-spi-na-wiecznosc-119733/index11.html#post10898577 nie wiem czy to duzo za duzo u Gacka czy nie ale coś z tą watrobą jest nie tak anyway... Gacek czuje sie świetnie, jak zwykle z resztą ;) był w niebowzięty jak przyjechał po mnie do pracy no nie wierzył we słasne szczęście no i oczywiście wcześniej po mieście się woził z TZtem więc w ogóle wspaniały dzień ;) Quote
Becia66 Posted June 9, 2009 Author Posted June 9, 2009 chcę wierzyc że Gacucha zdrowa....:modla:...a póki co czekamy.... Quote
mru Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 rozmawiałam z beką (dzieki, Ci, beka! :modla:) jej sunia miała podobny problem, tylko bardziej zaawansowany (sunia nie żyje) podała mi nazwisko dobrego neurologa i na pewno dzis sie do niego umówimy konieczna pewnie będzie też dieta ścisła wątrobowa to mogą być także nerki, więc pewnie dojdzie usg. Gacek ma ledwo co w sumie normę przekroczoną tak na nasze oko :roll: a biochemia sprzed roku w ogóle w wątrobie nic nie wykazuje! dziękuję za pomoc! Quote
halcia Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Ja przy złej bilirubinie i amylazie/?/nie wiem czy cos nie przekreciłam stosowałam karme Hillsa dla chorej watroby,potem trzustki i paste Uropet.Teraz moja sunia jest zdrowa.I byc moze sama ją wcześniej załatwiłam wędliną,bo mogła mieć wrazliwy układ trawienny. Quote
albiemu Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Gacku trzymam kciuki za poprawę Twojego zdrowia - dobrze psiaku będzie bo Mru na głowie stanie i pomoże. Mru sił bo wiem, że martwisz się o Gaculka. Martwimy się Kochana z Tobą. Jak będziesz potrzebować pomocy daj znać. Tak jak pisała Becia, nie ma szans na pomoc co do informacji jak wyglądał wypadek Gacunia, co się działo. Wiem, że to ważne informacje ale niestety nie osiągalne. Quote
agata51 Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Betka pozdrawia Gacka i mocno, mocno trzyma za niego kciuki. :loveu: Muszę koniecznie przeczytać cały wątek Gacucha. Trochę się zaniepokoiłam, bo Betka też często odpoczywa w cieniu na spacerach. Ale ona przedtem przez pół godziny doły kopie w poszukiwaniu myszek. Ma prawo być zmęczona. Myślałam, że po prostu jest psem, który źle znosi upały (tak jak ja zresztą :evil_lol:). Powinnam jej zrobić badania? Jakie? Quote
mru Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 dziekuje, albiemu. po prostu trzeba szybko działać, będzie dobrze... agata, jesli już to biochemie ale jeśli ona się tak tylko męczy to chyba nic takiego :) zapytaj weta, ale Gacek zawsze sie chłodzi na dworze - jagi są czarne i bardzo im ciepło musi być :) Quote
albiemu Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 czołgiści łatwo się nie dają mru! Pamiętaj o tym! ;) Quote
mru Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Gacek wizytator szkoleniowy :eviltong: modę czuć wszędzie :P (akurat przyszło mało psów, mniej niż połowa grupy, bo długi weekend i deszcz :) - jeszcze był jeden terierek!) Quote
mru Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 no paskudek ten Jeży :razz: a Gacus pan wykładowca..! a tak chodzimy i sie gibiemy :( a potem chcemy się schować za siankiem i trocinami ;);) (koniec końców Jeży uwił sobie spacerowe gniazdko na półce, w tym miejscu gdzie stoją trociny i sianko - na niskiej półce z pismami i innymi takimi hihi i sobie tam przesiaduje podczas przebywania na wybiegu) charg :: idziesobie.flv video by mrufczak - Photobucket Quote
Charly Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 ale ten Jeży śmieszny:evil_lol:- a te pazurki:evil_lol: Quote
halcia Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Gacus cudo jak zawsze,a iglata paskuda zaskoczyła mnie długimi łapami.Co on sie tak"wysoko nosi":eviltong: Quote
mru Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 no stopy ma boskie :evil_lol: w ogóle powinien grac w filmie grozy pt "mordercze stopy II" :p [quote name='halcia']Gacus cudo jak zawsze,a iglata paskuda zaskoczyła mnie długimi łapami.Co on sie tak"wysoko nosi":eviltong: no wiesz, żeby zgrabnie omijać gałązki, korzenie i inne straszne przeszkody trzeba mieć terenowe podwozie :cool3: Quote
Charly Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 hahahahhahahhahahahahhahah dobry ten jeż hahahahahhahah Quote
halcia Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 taaaa:evil_lol:całkiem wysokie terenowe zawieszenie:evil_lol::roll: Quote
Becia66 Posted June 9, 2009 Author Posted June 9, 2009 mru upewnij sie jesli to możliwe czy te dolegliwości Gacka nie są spowodowane przez ugryzienie kleszcza. Własnie przed chwilą rozmawiałam z moją ciotką ze Śląska ktora od 2 miesięcy bardzo żle się czuła. Miała neurologiczne objawy /drgawki,zawroty głowy, takie napady trzęsawki/, zaliczyła parę upadkow na ziemię i po badaniach neurol. włącznie z rezonansem nie wiedzieli co sie dzieje. Az wyszło że to kleszcz, chociaż po wyciągnieciu jego nie miala żadnego odczynu zapalnego. Teraz od jakiegos czsu bierze duże dawki antybiotyku i czuje sie o niebo lepiej. Tak mi przyszło do głowy że może u Gacka też taka przyczyna.....:roll: Quote
Charly Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 kurcze. az się boje z tymi kleszczami. wlasnie natknęłam się na plakat stowarzyszenia chorych na boreliozę. okropność te kleszcze mru sorki, że zasmiecam wątek, ale Ty jesteś bystra dziewczyna. Może wytłumaczysz mi ten całkiem poważny plakat reklamujący budkę z hamburgerami na dworcu w xxx...;) Zwróc szczególną uwage na podpis (zdjęcie komórką robione- więc jakośc taka sobie) Quote
mru Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 aaaaa rozumiem! NieRzucimZiemiSkądNaszRódBar?! byliśmy u weta nr 1 ;) opukał, ostukał Gacka, sprawdził reakcje - ofc są prawidłowe wysłuchał nas cierpliwie. obejrzał wyniki stare, nowe i amoniak amoniaku norma przekroczona, ale nie jakoś strasznie wynik faktyczny jest pewnie wyższy, ale amoniak szybko się ulatnia z krwi i zanim zrobią badanie to wychodzi mniej wciąż nie ma tragedii :) przepisał leki wątrobowe (hepatil, essentiale i duphalac syrop) i zalecił zmianę diety na wątrobową oczywiście :) Royal Hepatic... mamy powtórzyć profil wątrobowy zrobić badanie moczu i USG jamy brzusznej w sumie to nic nie wiadomo :roll: na razie nie przepisał luminalu, poczekamy co się będzie działo ale ustalił dawkę tak na wszelki eh oby nie było potrzebne... kleszcze na pewno nie :) na biochemii już pierwszej to było - babesia canis not found ;) z resztą Gacek zabezpieczony jest Quote
Charly Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 i co? teraz będzie zawsze już na tej wątrobowej? cieszę się, ze na razie nie znalezione nic "strasznego"- może nie jest tak zle:roll: ps. a jeśli chodzi o plakat- nie rozumiem tego podpisu. "dośc fastfoodu, dość już chemii" na plakacie werbującym budkę z kebabem, hamburgerem itp. A może oni mysla, ze fastfood to MC Donalds....:hmmmm: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.