Zmysł Posted May 21, 2008 Author Posted May 21, 2008 Misiaczek nie wie, jak bardzo pomógł swoim braciom Quote
tomcug Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Zapytam, jeśli można na forum - jak wielka jest jeszcze kwota do zapłaty? Quote
Zmysł Posted May 22, 2008 Author Posted May 22, 2008 Bazyliah powiedziała, że zadłużenie siegnęło ok 7 tysięcy. Quote
tomcug Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Zmysł napisał(a):Bazyliah powiedziała, że zadłużenie siegnęło ok 7 tysięcy. Takiej kwoty się nie spodziewałam :smhair2: Quote
Zmysł Posted May 22, 2008 Author Posted May 22, 2008 No niestety. To rośnie błyskawicznie, a ostatnio same "chorowinki". Quote
tomcug Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Ta kwota mnie dosłownie powaliła na kolana ...................... Quote
Zmysł Posted May 24, 2008 Author Posted May 24, 2008 Łapka bez zmian, ani na lepsze, ani na gorsze. Cały czas Misio ma laser Quote
tomcug Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Ale to oznacza, że łapkę można uratować, czy to jedna wielka niewiadoma? Quote
Argat Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 No właśnie, bo z tego wynika że Misio łapki nie używa? I czy psiak zostaje tam gdzie jest, już na 100%? Quote
Zmysł Posted May 24, 2008 Author Posted May 24, 2008 Psiak zostaje, bo go kochają. Myślę jednak, że jakby się znalazł jakiś fajny domek to dla dobra Misia jego Opiekunowie by go oddali. Wciąż bowiem się nie dogaduje z domowymi psiakami i tak pewnie zostaje. To tworzy sporo ograniczeń. Quote
Zmysł Posted May 24, 2008 Author Posted May 24, 2008 Był specjalista i zrobił, co mógł. Ale psiaki są już 4 lata u Państwa i są bardzo rozpuszczone i rozkapryszone. Dlatego sprawa jest niezwykle ciężka Quote
Argat Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 No cóż, zostaje więc liczyć na to, że może czas zrobi swoje. Najważniejsze że Misio ma wspaniały dom. Żeby jeszcze tylko zdrowie dopisało.. Quote
Zmysł Posted May 24, 2008 Author Posted May 24, 2008 No właśnie. A co do łapki to lekarze zalecają jeszcze przez miesiąc laser, a jeśli nie będzie poprawy... trzeba podjąć decyzję. Quote
Argat Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Trzymam kciuki. A czy Misio próbuje używać łapki? Quote
Zmysł Posted May 24, 2008 Author Posted May 24, 2008 Dokładnie nie wiem, ale podobno świetnie sobie radzi ruchowo Quote
tomcug Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 No, ale za ciekawie to nie wygląda. Skoro poprawy nie widać. :shake: Quote
Zmysł Posted May 25, 2008 Author Posted May 25, 2008 Niestety, też jestem tym zmartwiony. Ale, lekarze twierdzą, że najważniejsze, że łapka jest ciepła i że trzeba jeszcze i można spróbować ją uratować. Quote
tomcug Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Ale ja mam znajomą, która ma psa (sunieczkę, znaczy się ;)) trójłapka i bardzo dobrze sobie radzi. Więc to nie koniec świata. Znajoma twierdzi, ze ta niesprawna łapka bardzo suni przeszkadzała, czasami miała pozdzieraną do krwi i nie czuła bólu, potykała się o nią. Teraz biega jak rakieta. :loveu: Quote
czarok Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 [quote name='Zmysł'] Dingo z Kociego Świata też sobie świetnie radzi Nasza Aza ( ON-ka) też śmigała na trzech łapach przez 3 lata i nie było widać, żeby miała być z tego powodu nieszczęśliwa (odeszła z powodu choroby nowotworowej jamy brzusznej). W chwili wypadku ważyła 45 kg, po diecie 35 i na spacerach ganiała za kotami tak, że nie było widać, że jedna łapka jej dynda, pływała i w wodzie wydawało się, że rusza łapą ( używała do wyrzucania łapy w przód mięśni grzbietu). Pozwolę sobie powiedzieć, z wlasnego doświadczenia - jeśli jest zerwany splot barkowy, to nic nie pomoże ( ani laser ani bioptron ani unitron ani ćwiczenia - psy żyją za krótko, żeby nerwy tak duże miały choćby cień szansy na regenerację :-(). Ciepła łapa o niczym nie świadczy :-(. Ja po pewnym czasie żałowałam, że nie zdecydowaliśmy się na amputację w odpowiednim momencie, bo bezwładna łapka ulegała częstym stłuczeniom i otarciom i wiecznie walczyłam z trudno gojącymi się ranami. Trzeba sobie zdawać sprawę z faktu, że w pewnym momencie amputacja może stać się ryzykowna ( ze względu na gorsze ukrwienie i unerwienie, gojenie tak dużej rany może być utrudnione mówiąc oględnie) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.