asika5 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Pani Roma to cudowny człowiek. Życzę dużo dużo dużo zdrowia i pozdrawiam cieplutko Quote
weronika1 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Jutro ,dotrą pozdrowienia od wszystkich:lol: Quote
sleepingbyday Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 dołączam się do pozdrowień. ja tu ledwo co piszę, ale jestem na bieżąco, naprawdę. Quote
salibinka Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Chciałabym wysłać kartkę z życzeniami świątecznymi dla Pani Romy i Jej Męża. Na jaki adres mogę to zrobić? Quote
salibinka Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 gagata napisał(a):Adres już podesłany.... Dzięki, Gagata :). Czy jest jakaś szansa, że te Święta nie będą w szpitalu a w domu? Quote
gagata Posted December 2, 2008 Author Posted December 2, 2008 Szansa jest zawsze, ale właśnie się tym martwimy, ona dopiero zaczęła badania.... Quote
halcia Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Tez pozdrawiam p.Romę i uwierzyc nie mogę,ze wreszcie w szpitalu.Tak to było odwlekane,ze bałam sie,ze nie stanie sie to faktem.Jak będziesz cos wiedziała i znajdziesz czas to pisz nam na biezaco. Quote
weronika1 Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 salibinka napisał(a):Chciałabym wysłać kartkę z życzeniami świątecznymi dla Pani Romy i Jej Męża. Na jaki adres mogę to zrobić? Oczywiscie ,że możesz. Wróciłam ze szptala , pozdrowienia zaniosłam od wszystkich dogomaniaków, dzisiaj robiono badania , echo serca i usg tarczycę. Pan Franiu super sobie radzi , kaszy nagotował , psy nakrmione, tylko mówi ,że ciagle chodzą smutne i szukaja p. Romy. :lol: Quote
Miśka84 Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 To może ja też wyśle kartkę świąteczną? :roll: Tylko mogę prosić adresik :lol: Skasowałam poprzedni, przesłanyprzez cioteczkę Gagatę :oops: Quote
Margo05 Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Pan Franio dzielniejszy niż myśleliśmy :) Quote
weronika1 Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Dzisiaj to Pana Frania pochwaliłam , bo naprawdę zasłużył ciężką pracą. Gdy odchodziłam , zapytałam co mam powiedzieć p. Romie odpowiedział : niech moja Lalunia szybko wraca zdrowa.:lol: Strasznie mnie martwą te olbrzymie kloce na podwórku ale jak na złość nie mam nikogo ,kto by to piłą spalinowa pociął, to ten prezent z Urzędu:shake: Quote
Saphira Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Weroniko ! Ja myślę, że Pani Roma na święta w domku będzie tak czy inaczej :lol: Raczej w swięta Bożego Narodzenia nikogo w szpitalu nie przetrzymują :lol: Czy oni mają ozdoby świąteczne ? Jakię serwetki, obrusiki, bombki czy chociaż maleńką choinkę ? :lol: Bo jak nie to trzeba coś kupić albo podesłać, choć teraz paczki bardzo długo idą :lol: Quote
weronika1 Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Napewno jeśli chodzi o ozdoby nie wiele mają a nawet jesli mieli to taka gromadka zniszczy wszystko. Quote
Margo05 Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Weronika, a jakby uderzyć z tymi balami do urzędu? W końcu na pewno mają pracowników interwencyjnych :cool3: Quote
chita Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 witajcie,pare dni temu spedzilam prawie cala noc zeby przeczytac caly watek!!!i mimo ze zasnelam gdzies kolo strony 280 to powiem wam jedno JESTESCIE WIELCY:loveu: takich wspanialych ludzi to powinni klonowac:razz: Poprosze o adres na pw chcialabym wyslac swiateczne zyczenia Quote
Miśka84 Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 ... Moja Lalunia...ł Łza się w oku kręci... Quote
gagata Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Wiecie? Weronika nic nie pisze o tym, ale jej trzeba będzie pomnik postawić w tym Przemyślu...Zagląda do szpitala do Romy,gada z lekarzami, podrzuca p.Franiowi obiady i sprawdza,co z psami, ma swoja rodzine i stowarzyszenie na głowie...w dodatku łapie chore piwniczne koty na kolanach i wozi psy, tam gdzie trzeba....Teraz pewnie tez kombinuje jak żębatka skrócić o klejnoty...:loveu: Quote
AnnaB Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 A z tą piłą to może coś wymyślę-ma tu sąsiad taką. Jakbyśmy znależli w tygodniu trochę czasu to może mąż by to pociął. Tylko ten czas u nas towarem strasznie deficytowym jest... Ale będę o tym myśleć . Quote
gagata Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Anna, a Ty nie masz przypadkiem skrzydeł anielskich pod kiecką???:loveu: Quote
halcia Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Widziałam Anie przeciez,jest tak drobna,ze nie wiem gdzie te skrzydła by miały być schowane...:evil_lol:,To serducho wielkie. Quote
Margo05 Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Ma, ma :loveu: I Anna i Weronika1 :loveu::loveu::loveu: Quote
gagata Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 A to cholerne mięso znowu nie przyjechało....:angryy::angryy::angryy: Quote
weronika1 Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 Margo05 napisał(a):Weronika, a jakby uderzyć z tymi balami do urzędu? W końcu na pewno mają pracowników interwencyjnych :cool3: Margo wyrwałaś mi moje myśli i masz rację , ale p. Franiu mówił,ze narazie drzewo jest to można później rozrąbać. Przyszła dzisiaj paczka, nie wiem od kogo ale widziałam duże butle płynów do prania , persil i jeszcze jakiś inny , pozostałe rzeczy jeszcze p. Franiu nie rozpakował. Powiedział jak znajdzie tam adres to mi poda od kogo . Prosił mnie aby podziekować ofiarodawcy. Narazie jakoś sobie radzimy tylko proszę pożyczcie mi troche czasu , bo zaczyna brakować.:lol: oddam w następnym roku:evil_lol: Quote
chita Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 dostalam adres,a nawet trzy:razz:dzieki :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.