Saphira Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 To co Gagatko :lol: Dzwonisz dzisiaj do Pani Romy :lol: Czy się poddajesz :lol: Quote
Saphira Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 A ja poproszę o prawdziwe ruskie pierogi takie jak robił mój Dziadek z Jarosławia :loveu::loveu::loveu: Quote
Margo05 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Ja się mogę podzielić pierogami z kapustą i grzybami, ale nie takie wigilijne, bo ze skwareczkami :eviltong::evil_lol: Quote
Saphira Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Upieram się przy ruskich :lol: a kapustkę z grzybami i skwarkami taką po poznańsku od drugiej Babci :lol: Oj tęskno za tamtą kuchnią :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
weronika1 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Hej , Hej !!!!!! co to za marzenia ,bo aż ślinka cieknie:lol: Ruskie ,musze sie pochwalić robię szybko i sprawnie , ale nie cierpie robić uszek:lol: Quote
Margo05 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Weronika, to ja zrobię uszka, a Ty śmigaj ruskie dla nas :evil_lol::evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 uwielbiam ruskie. najbardziej na świecie :-). a uszek nie obcinajcie, kopiowanie zabronione, lepiej lepić :eviltong:. ja tu zaglądam i jestem na bieżąco. naprawde przez tarczyce nie mozna operowac przepukliny?? nie, żebym nie wierzyła, ale niew iedziałam, ze az taki wpływ to ma... Quote
gagata Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 SBD, tu chodzi o niemożność zastosowania narkozy....jakiejkolwiek narkozy....:shake: Quote
Saphira Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 SDB tarczyca wiąże się ze zmianą procesu przemiany materii. Lekarz nie moze przewidzieć jak organizm zareaguje na wprowadzony lek. W przypadku Pani Romy musieliby leczyć tarczycę i serce, a potem myśleć o operacji i to najpierw zastawki w sercu. A Ona ma juz swoje lata i to wszystko trochę późno :shake: Quote
Margo05 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 I ta narkoza to największy kłopot :roll: Zbyt długo to było odkładane, a teraz czasu już nie cofniemy :shake: Quote
weronika1 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Tak moje Kochana . po pierogach :eviltong:spadamy na ziemię. W tym tygodniu muszę załatwiać szczepienia u p. Romy , sprawa jest pilna , przy okazji zrobimy wykaz wszystkich , jeszcze trochę zdjęć. Mam nadzieję ,że Żabek nie zasnął w błocie :eviltong: i pomoże , choćby zdjęcia zrobić. :lol: Wezmę kajet i zapiszę wszystkie po koleji od Osiłka do Diabołka. Quote
AnnaB Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 A tak na kiedy planujecie całą akcję ? Ciągle myślę o tej pile...może by się tak dołączyć ? Macie już jakiś termin ustalony ? Quote
Margo05 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Weronika pewnie te pierogi lepi i dlatego jej nie ma :cool3: :evil_lol: Quote
weronika1 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Dzwoniłam dzisiaj do weta ustali termin , mnie by pasowała środa ale nie wiem jeszcze jak z czasem Pani Wet. Pomoc chętnie i mile widziana.:lol: Podam szczegóły jutro. Margo, tak wcześnie nikt pierogów nie lepi:evil_lol: ale bilans za pasem , trochę tych papierzysków się nazbierało od czerwca. Pożytku ze mnie nie wiele , papiery trochę poskładałam i policzyłam wydatki.:lol: oczywiscie nie swoje, ale cudze. Jeszcze to szczepienie załatwię i jak nie bedę łapać kotów to świętuję.Jeden złapany dwa przestraszone:evil_lol: może innym razem złapie dwa a jednego przestraszę.:evil_lol: Quote
gagata Posted December 9, 2008 Author Posted December 9, 2008 Weronika, to zacznij to łapanie od Urzędu Miasta...:evil_lol: Koty złapiesz, reszte przestraszysz, to i piła się znajdzie i pilarz.... Quote
weronika1 Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 - Urząd dołożył dzisiaj trochę drzewa, w dalszym ciągu szukam Tarzana.:lol: - Szczepienie w piatek od godz 12 zapraszam do pomocy, bedą szczepione na wciekliznę i podamy wirusówki.:lol: - Dotarła do mnie paczka od Saphiry z obrusiekiem i ozdobami świątecznymi dla p. Romy- DZIĘKUJĘ:lol: - Nadal nie ma mięsa do kaszy, niestety nie przywieziono.Będę musiała dzisiaj dokupić coś. :shake: Quote
gagata Posted December 9, 2008 Author Posted December 9, 2008 Im chyba trzeba złożyć to stałe zamówiene pisemnie - zaraz wysyłam i mmaila...Ponoc znowu zmienili terminy dostaw do Przemyśla....Cholender, psy nie znaja sie na biurokracji.... Quote
Saphira Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 weronika1 napisał(a):- Urząd dołożył dzisiaj trochę drzewa, w dalszym ciągu szukam Tarzana.:lol: - Szczepienie w piatek od godz 12 zapraszam do pomocy, bedą szczepione na wciekliznę i podamy wirusówki.:lol: - Dotarła do mnie paczka od Saphiry z obrusiekiem i ozdobami świątecznymi dla p. Romy- DZIĘKUJĘ:lol: - Nadal nie ma mięsa do kaszy, niestety nie przywieziono.Będę musiała dzisiaj dokupić coś. :shake: Niestety Weroniko, ale do piątku to ja nie dojadę :evil_lol: Trochę daleko :evil_lol: A do kaszy najtaniej wychodzą porcje rosolowe albo szyjki jeśli można doradzić :lol: Quote
Margo05 Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Gagatka, operdziel ich tam porządnie :mad: Quote
weronika1 Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Kupiłam porcje rosołowe i zawiozłam , troche na ząb ,na jakiś czas będzie. Muszę pochwalić Urząd , tym razem drzewo normalne , mniejsze klocki i krótsze, już przynajmniej nie trzeba Tarzana. Te wcześniejsze raczej sie nadają na stoliki ogrodowe. Szerokie , grubaśne i do tego cięte długaśne. Zaraz idę na zebranie Zarządu, po drodze muszę zanieść pisma do Urzędu. Ponawiam prośbę o pożyczenie mi trochę czasu:lol: Quote
Margo05 Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Weronika, mi kiedyś ktoś pożyczył dwie godzinki. Może Ci podrzucić? :evil_lol: Quote
Miśka84 Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/f28/maly-zwykly-kundelek-bez-szans-przezyl-koszmar-drastyczne-zdjecia-wawa-126731/ Quote
weronika1 Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 [quote name='Margo05']Weronika, mi kiedyś ktoś pożyczył dwie godzinki. Może Ci podrzucić? :evil_lol: dobre i dwie, nawet szybko sie uporałam z zebraniem:evil_lol: Podziękowanie dla p. Ani z Lubna , paczuszka swiateczna dla p. Romy dotarła. Quote
gagata Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 Pogadałam sobie w końcu z pania Romą....Relacja z pobytu w szpitalu wyczerpująca bardzo...;) Mówi,że sobie w końcu odpoczęła, a teraz, na lekach czuje się o wiele lepiej...Bardzo jest wszystkim wdzięczna za to,że namówilismy ja na tą kurację... Namietnie ogląda wszystkie zwierzątkowe przesyłki i nie może doczekać się kolejnych rysunków Matyldy,Elmirko..:loveu: Saphiro, Roma jest bardzo wdzięczna za ostatnia paczkę...wiesz którą:diabloti:,długo wyliczała,co w nej było...:loveu: No i oczywiście, Brutus:modla::modla::modla: :loveu: Mail dot. dostaw miesa juz poszedł, Weroniko, podeślę Ci kopię na maila.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.