Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W którym miejscu macie zejście do wody, że psy swobodbnie mogą tam wejść i wyjść? Tylko łopatologicznie poproszę, bo moja orientacja w terenie jest równa zero :)

Posted

Gonitwa napisał(a):
W którym miejscu macie zejście do wody, że psy swobodbnie mogą tam wejść i wyjść? Tylko łopatologicznie poproszę, bo moja orientacja w terenie jest równa zero :)


Najprościej wyjaśniając- idziesz Browarną, przed parkiem Modrzewia, a za browarem jest skręt w ulicę Elektryczną. Tą ulicą w dół do torów kolejowych- skręcasz w prawo:) Idąc torami znajdziesz rzeczkę obok, biegnącą aż do jeziorka (Ciepła);)

Posted

zaba14 napisał(a):
My mamy pod samym nosem czystą wodę, tylko że słoną... ale.. nie posiadam pływającego psa :)

fajne fotki !! :) a świąteczna Miśka jakaś grzeczna :P

o zazdroszcze slonej wody :evil_lol:
dzieki

Gonitwa napisał(a):
W którym miejscu macie zejście do wody, że psy swobodbnie mogą tam wejść i wyjść? Tylko łopatologicznie poproszę, bo moja orientacja w terenie jest równa zero :)

inaczej tlumaczac niz Asia, to idziesz na browarna zdroj na tory kolejowe i ciagle w prawo mijasz ,browar ciagle z tylu torami , nie przy ulicy ,i tam po drodze jest ta rzeczka , dalej sie idzie na ciepla ;) my mamy bardzo blisko , Ty chyba nie bardzo.
co do zejscia to nie jest one lagodne, w 2 miesjach jest tylko zrobione takie cos , ale tam nie ma gruntu odrazu , pies ma moze 0,5m do lap wody, a potem nagle spad jest i gleboko ( wracajac wspinaja sie na gorke), nasze zwyczajnie skacza do wody i im to nie przeszkadza ze nie ma lagodnego zejscia i gruntu ;)
Gonitwa napisał(a):
muszę to sprawdzić koniecznie :)

sprawdz ,sprawdz , duzo tam wedkarzy ale da sie znalezc miejsce gdzie mozna psu porzucac cos do wody :lol:

Posted

a Nuka wgl nie może się przekonać do wody, nawet łap nie zamoczy, ehh :| dla niej kąpiel to męczarnia, a co mówić o pływaniu od tak sobie :evil_lol:

Posted

Ja mieszkam w ścisłych okolicach multikina, więc aż tak strasznie daleko też nie jest :) Może kiedyś się wybiorę, póki co łazimy po bażantarni i okolicach, czasem idziemy na lotnisko, ale niedługo zacznie się sezon lotniczy, więc i to będzie sobie trzeba odpuścić..

Posted

vege* napisał(a):
a Nuka wgl nie może się przekonać do wody, nawet łap nie zamoczy, ehh :| dla niej kąpiel to męczarnia, a co mówić o pływaniu od tak sobie :evil_lol:

przykro mi :lol:

Gonitwa napisał(a):
Ja mieszkam w ścisłych okolicach multikina, więc aż tak strasznie daleko też nie jest :) Może kiedyś się wybiorę, póki co łazimy po bażantarni i okolicach, czasem idziemy na lotnisko, ale niedługo zacznie się sezon lotniczy, więc i to będzie sobie trzeba odpuścić..

no to nie jest tak daleko , ale wywnioskowalam ze dalej ze zdjec u was z chrobrego , my tam lazimy rzadko bo mamy daleko bardzo a auta brak :roll:

Onomato-Peja napisał(a):
Jeż na sznurku. :D

prawie jak na smyczy :lol:

Posted

Ja auta też nie mam, ale jestem typem łazika i wszędzie poruszam się pieszo - dlatego odległość ma dla mnie małe znaczenie :) No i spacer od razu fajniejszy jak na docelowe miejsce trzeba dojść i jeszcze z niego wrócić :)

Posted

Gonitwa napisał(a):
Ja auta też nie mam, ale jestem typem łazika i wszędzie poruszam się pieszo - dlatego odległość ma dla mnie małe znaczenie :) No i spacer od razu fajniejszy jak na docelowe miejsce trzeba dojść i jeszcze z niego wrócić :)

nasza ostatnia wycieczka do bazantarni skonczyla sie srednio , bo psy ledwo doszly do bazantarni w ta pogode , tam sie wylataly a potem znowuz wrocic nie mogly , ledwo czlalaply po tych kilku godzinach biegania a droga to najtrudniejsza czesc wycieczki wedlug mnie, ciagle przy drodze, na smyczy i jeszcze ta wykanczajaca pogoda .
zaczniemy lazic czesciej jak wybuduja bazantarnie blizej :evil_lol:

Posted

dziekuje ;)

przez was czuje sie staro :evil_lol: a tak to bym moze zapomniala ,ze znowu sie zestarzalam o rok :roll:;)

a Miska ma urodziny w piatek - 3cie.. jak ten czas leci . niedawno byla taka fajna kluska a teraz dorosla wredna suka :diabloti:

Posted

[CENTER]Szto lat gopsowa:diabloti:
Szczescia zdrowka pomyslnosci blablabla czego sobie tylko zyczysz:evil_lol::laola:
:BIG::new-bday::BIG:
[/CENTER]

Posted

Nie szkoda tak ci takiej pięknej obroży maczać w wodzie? ;) Jari pływa albo w takim szmaciaku Trixie albo w metalowej. Ostatnio jak wyprałam po kąpieli obroże z Biedronki jamniczek, to kolory wypłowiały :evil_lol:

A tak poza tym to oczywiście:

Też jesteś byk, jak ja ;)

Posted

dziekuje za zyczenia! :lol:


Amber napisał(a):
Nie szkoda tak ci takiej pięknej obroży maczać w wodzie? ;) Jari pływa albo w takim szmaciaku Trixie albo w metalowej. Ostatnio jak wyprałam po kąpieli obroże z Biedronki jamniczek, to kolory wypłowiały :evil_lol:

e tam troche ich mam i wsumie nie patrze ostatnio co zakladam , jedynie oszczedzam rogza rozowego bo go mi szkoda ;) reszta jak sie zniszczy to wywale i kupie nowe .
najbardziej lubie do wody wlasnie metalowe bo to schnie w 10sec , a obroza potrafi kilka godz :roll:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...