Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A moja chrześnica to dopiero MEGAGRANDZIARA. Spi w budzie na deskach, wszelkie materace i posłanka fe ( w strzępach rano się znajduje:diabloti: ). Jakby przyjechał TOZ - to:roll:

U mnie zżarła wszystko co pod ręką ( albo łapą;) ): leżaki, wiaderka!!!, szmaty wiszące na ogrodzeniu, grilla chciała podpalić, o butach czy skakaniu po drzwiach nie wspomnę - zarówno wewnętrznych i zewnętrznych. Opakowania z dvd też pyszne...Sofy wszelkie mozliwe tez się nadaja do spania.
Jak tylko auto mam otwarte, to zawału chcę dostać gdzie jest piesek , a Ona spi, nawet na siedzeniu kierowcy:lol:

Także ja się bardzo miło rozczarowałam przy Fryzi:multi::loveu:

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

No ale ja jestem, zapomniałam o rocznicy:oops:

No przecież wczoraj minął tydzień, jak Fryzia jest w naszym domku
( o pszepraszam Fryziu: w Twoim Domku ):BIG:

Wszystkim once more time za Fryzię:buzi:

Posted

Torusia, ależ skąd, przeciez Fryzia to :angel:

Fryzia generalnie już jest cały dzień na podwórku i do domu to ją trzeba zapraszać;), na spanie to wchodzi elegancko a wcześniej pyskuje nawet dość intensywnie ( nie lubi mężczyzn po " Stanisławie ":chlup: , jak idą ulicą).

A wieczorem życzy sobie gonitwę po łące na lince, coby zrobić koo.

Zostawiłam ją dzisiaj na próbę samą na ok. 2 godziny i pojechałam na zakupy. Przyjechaliśmy z wujkiem chrzestnym, z którym byłam u Murki. Fryzia leżała sobie niedaleko bramy i takie obertańce wywijała, że hoho:cool3:

Posted

Jeszcze będę trochę u.......dliwa.

Zakropiłam we wtorek Fryzię u weta na kleszcze, mam zamówioną obrożę Kiltix.

są podobno jeszcze szczepionki na boreliozę.

Na bebeszjozę też są szczepionki?

Bo wyciągnęłam jednego gamonia ( pod brodą był ) specjalną pęsetą zakupioną w sklepie zoo. ale martwego, chudego na szczęście i wyszedł elegancko cały włącznie z łepkiem.

Posted

Luna123 napisał(a):
Jeszcze będę trochę u.......dliwa.

Zakropiłam we wtorek Fryzię u weta na kleszcze, mam zamówioną obrożę Kiltix.

są podobno jeszcze szczepionki na boreliozę.

Na bebeszjozę też są szczepionki?

Bo wyciągnęłam jednego gamonia ( pod brodą był ) specjalną pęsetą zakupioną w sklepie zoo. ale martwego, chudego na szczęście i wyszedł elegancko cały włącznie z łepkiem.


tez mam z tym problem :-(
moj w ciagu 2tyg. ma dzis juz 3go kleszcza :/

Posted

nie ma szczepionki na babeszjoze a kleszcz zaraza w momencie wklucia sie w skore wiec jedyne co pozostaje to obserwowac zachowanie psa po wyjeciu kleszcza bo ta choroba moze sie rozwijac nawet do 3 tygodni po ugryzieniu i oczywiscie zabezpieczac przed kleszczami
w woj mazowieckim i n awschodzie Polski obecnie jest wysyp kleszczy i 7 na 10 ma wirusa babeszjozy -to horror jakis:shake:
stracilam Gapa przez ta zaraze wiec teraz mam obsesje...bo w przypadku zaobserwowania objawow licza sie godziny...nie mozna zwlekac z wizyta u weta tylko pedzic od razu

Posted

Fryzia jest kochana:loveu:. I Lizus oczywiście nieustający.

Tak Jej się zdarzyło ( drugi raz: pierwszy i ostatni:evil_lol: ).

Spodobało jej się na zewnątrz, siedzi cały dzień na podwórku.Do domu to się wcale nie pcha, chyba że na spanie.
Tak, że Pancia musi się fatygować i zażywac witaminy D.

A dzisiaj została w domu, bo pierwszy raz zostawiłam ją na na 8 godzin, i nie wiedziałam, jak zniesie rozłąkę. Wolałam jej nie zostawiać na zewnątrz.


A propos kleszczy.

Jutro jadę i tak do weta na kontrolę z Onką, ale wet mówił, żeby nie latać co po chwilę :roll: i nie trzeba kłuć psa asekuracyjnie jak tylko się coć wrzepi. Oni mówią, że ja to jak ogrodnik: przesadzam i panikuję, a co za dużo to niezdrowo:roll:.

Fryzia zabezpieczona na 10-tą stronę. Zakropiona, obroża Kiltix. Wesolutka jak zawsze. to chyba wystarczy.

Posted

Czytalam gdzies na forum weterynaryjnym, ze szczepionka na bolerioze jest zrobiona nie z tych szczepow wirusow, ktore sa w Polsce, tylko z jakis zachodnioeuropejskich. I ze ona nie dziala w naszych warunkach :shake:
Ja moim dziewczynom kupilam Kiltixy. W ubieglym roku zadzialaby bezblednie.
Co do Fryziowego ADHD to chyba tylko codzienne wymęczenie psa dziala.
Jak pies zmęczony to nie mysli o 'ozdabianiu' mieszkania.

Pies, ktory ma sily to potrafi zrobic sajgon :evil_lol:

Posted

E tam, Fryzia jest energiczna i tyle.

Że ja mądra zostawiłam wszystko potwierane to zwiedzała. ( jeden jedyny raz ). Ja juz o tym nie pamiętam:p.

To jest aniołek, posłuszny bardzo:lol:. Na wołanie zawsze wraca.

Ja już pisałam, że to superowa suczynka:loveu:

Nie żebra, żebrze ( jak to się pisze?, dostałam niemocy mentalnej:oops: ). Znaczy się nie jest namolna ruchowo ani werbalnie, jak Pancia spożywa ( ale siedzi jak robot i śledzi wzrokiem :razz: ).


Ja miałam przed Santą jeszcze Onka przybłędę. Jak miał kilka lat to jeszcze do towarzystwa dostał jamnika. Ten Niuniek mały to był zawodnik dopiero. Grandziarz niesamowity i żarłok. Raz zwinął ze stołu cała kostkę masłą:diabloti:. Potem leżał z taaaakim brzuchem i weterynarz był konieczny na płukanie..

Fryziuni zaletą jest absolutnie BRAK WAD!!! I proszę sie tej wersji trzymać:loveu:

Posted

Czy Cioteczki są chętne na nowe wiadomości?

To prosze uprzejmie;)

Fryzia ma podejscie amerykańskie do życia, full optymizm:lol:

Wczoraj troszkę podcięłyśmy się na brzuchu i klacie, ale i tak czeka nas wizyta u fryzjera.
Fryzia jest rewelacyjna przy takich zabiegach, ja Ją jedną ręką ciacham, drugą mizianko a tu Niunia zasypia...:crazyeye:

Zresztą jak się sprawdzamy czy nie ma jakiegoś kleszcza, to można z Fryzią zrobić wszystko i zaglądnąć też:loveu:.
No ja podejrzewam że Ona mnie specjalnie ciągnie na łąkę, co by potem się dokładnie posprawdzać;)

A teraz kilka uchwyconych chwil:

Tu z kosteczką


Tu pilnujemy domu ( na wygodnym materacu, a w domu śpi na kocyku na dywanie, bo posłanka fe:roll: )


I jeszcze odpoczywamy po szaleństwach


Posted

A zapomniałabym;)

No przecież Fryzia to cyrkowiec, skacze po ludziach, a jak wie że nie dosięgnie i jest w lekkim galopie, to robi jakieś półobroty w powietrzu normalnie:cool3: i dopiero wtedy może rozdawć całusy.

I na koniec pozdrawiamy i rozdajemy WSZYSTKIM uśmiechy i całuski

Posted

Luna123 napisał(a):
A zapomniałabym;)

No przecież Fryzia to cyrkowiec, skacze po ludziach, a jak wie że nie dosięgnie i jest w lekkim galopie, to robi jakieś półobroty w powietrzu normalnie:cool3: i dopiero wtedy może rozdawć całusy.


Nooo, jest niesamowita z tym skakaniem :lol:
Mam chyba ze trzy pary spodni z trwałym autografem Fryziastej (pazurkiem się jej zdarzyło zaczepnąć), a TZ kurtkę z oberwanym rękawem :evil_lol:

Cudne fotki :loveu::loveu::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...