Jump to content
Dogomania

DZIEŃ PSA "Psiejsko - Czarodziejsko w Silesia City Center"


Recommended Posts

Posted

Ale "prawie" robi różnicę.

Czyli na tę chwilę wystarczyłoby wpisać taką informację na pierwszą stronę wątku ? - a mnie się wydaje, że na pierwszą stronę - grafik - zagląda się dopiero jak "ogłoszę" że jest akcja a tak to chyba wszyscy biegną na ostatnią stronę :roll:

Posted

Hmmm... chodzi mi bardziej nie o zaglądanie na wątek, ale to, że w przypadku akcji w SCC jasny jest podział zadań. W przypadku działania Fundacji poza akcją ten podział nie jest jasny. Nie jest jasny = mało osób wchodzi na wątek fundacyjny = mało osób wie np. o spotkaniu = mało osób się angażuje.

Posted

kuba123 napisał(a):
wszystko się przyda
daj na PW adres do szkoły postaram się podjechać i odebrać dary chyba, że jest ktoś bliżej

Przecież ja mogę przyjechać, jak w poprzednm roku. Wszak trzeba dać pokwitowanie fundacyjne za odebrane rzeczy i wreczyć podziekowanie.Daria, powiedz swojej wychowawczyni, ze przyjadę w poniedziałek.

Posted

Jest jeszcze strona internetowa fundacji, gdzie w działach: Wsparcie, Psia Chata, Wolontariat są informacje w jaki sposób można pomóc czy wspomóc. Była propozycja utworzenia do umowy wolontariackiej zakresu obowiązków ale nie wiadomo czy wolontariusze się tego nie wystraszą - niestety. Wiadomo, że każdy robi co może. Jakieś szczególne potrzeby są wstawiane w wątek właśnie. Wolontariat jest dobrowolny i generalnie zawsze każdy sam zgłasza się do pomocy albo z jakimś nowym pomysłem.
Akcja w Silesii to faktycznie zupełnie co innego ale to jedna z nielicznych przewidywalnych działalności fundacji. A wolontariusze zgłaszają się dobrowolnie.

Posted

JOMA, zgadza się, bycie wolontariuszem jest dobrowolne, ale jeśli już się ktoś decyduje to musi mieć świadomość, że są to prawa i obowiązki. Tak jest wszędzie.

Posted

No to krótka piłka. Umowa to umowa. Jeśli któraś ze stron jej nie przestrzega (powiedzmy, że to się zdarzy kilka razy, bo jedną wpadkę każdy może zaliczyć) to zrywa się umowę i już. A jak nie ma konsekwencji to czym tu się przejmować... Tak do tego podchodzi (czy to świadomie czy podświadomie) większość ludzi.

Posted

A ja to widze tak ze ludziska nie chcą sie wiązać, wolą działać na własna rękę ale parasol fundacyjny czasami sie przydaje. Ot co.
Nie walczę z tym juz bo i po co. Od 2 lat taka sama kopanina, potem ustalenia i nic z tego

Posted

amikat napisał(a):
A ja to widze tak ze ludziska nie chcą sie wiązać, wolą działać na własna rękę ale parasol fundacyjny czasami sie przydaje. Ot co.
Nie walczę z tym juz bo i po co. Od 2 lat taka sama kopanina, potem ustalenia i nic z tego


no ale w takim razie po co było podpisywać umowę wolontariacką? ja jestem z Wami sercem i kibicuję, ale umowy nie podpisywałam bo nie dałabym rady działać dla Fundacji już bo i tak nie wyrabiam ze sznaucerami i z missieekowymi zwierzami z Olkusza - więc po co robić zamieszanie i udawać, że się jest w Fundacji? tego nie rozumiem - WOLONTARIAT to nie przymus - myslałam, że jak się jest wolontariuszem to nie dla kariery, PRu czy jakichś korzyści - a robi się jakaś chora sytuacja - więcej oczekiwań niż dawania z siebie (dawanie z siebie BEZINTERESOWNIE)... zupełnie nie rozumiem tego :niewiem:

Posted

Malawaszka dobrze prawi :). Jeśli nie mam 100% (albo przynajmniej 99%) pewności, że czemuś podołam, że się wywiążę, że dam radę, to się nie podejmuję.
Z tego właśnie głównie powodu nie podpisałam umowy wolontariackiej z fundacją. Bo czasami nie wyrabiam z tymi psimi sprawami, które już mam na głowie. I nie chcę deklarować, że zrobię jeszcze coś, jesli tego nie zrobię.
Nie zawsze same chęci wystarczą. Czasami nie starcza czasu czy sił. A bycie wolontariuszem raz na rok czy od święta nie ma (moim zdaniem sensu). Tak można pomagać będąc poza fundacją. Wolontariusze powinni być w niej.

Posted

Ja w sumie też nie podpisałam jeszcze umowy, nie pamiętam czegoś takiego :cool1:

Tylko teraz pytanie maciaszku jak to będzie funkcjonować odnośnie do wolontariatu w schronie? jak ja bym np. chciała zająć się tylko schroniskiem, a muszę przecież podpisać umowę wolontariacką Fundacji SOS. To chyba koliduje.

Posted

Z tego, co napisała amikat na wątku katowickim wynika, że nie koliduje. Wolontariusze wolontariujący w schronisku zajmują się schroniskowcami, a jak chcą mogą jeszcze psami fundacyjnymi. Tak to rozumiem, ale nie wiem czy dobrze.

Posted

Dokładnie tak. Aby działać w schronisku trzeba mieć umowę wolontariacką DOS-u. Tyle tylko , że w zakresie obowiązków będzie wpisane - wolontariat w schronisku.
Nie bój sie Lara - nie zmuszę Cie do pracy w Fundacji. Niestety wolontariuszem można być tylko na rzecz organizacji pozarządowej. Ponieważ to ja i SOS wydeptaliśmy ten WOLONTARIAT - to umowę z SOSem należy podpisać

Posted

A ja z innej beczki:
poszukuję kogoś kto będzie jechał z okolic Koszalina na wystawę w Zabrzu lub będzie jechał ze śląska w kierunku Koszalina.
Obiecałam znajomej ze przetrzymam jej małą psinkę (potem znalazł się iny dom chętny ale ja...obiecałam) i szukam kogoś kto mógłby ją zabrać z sobą. Obawiam sie ze jak nie znajdę transportu Jotka mnie zamorduje. Nie pozwólcie na to!! popytajcie co? Teraz walczę o zycie!!! Własne i psa :evil_lol:

Posted

[quote name='amikat']Dokładnie tak. Aby działać w schronisku trzeba mieć umowę wolontariacką DOS-u. Tyle tylko , że w zakresie obowiązków będzie wpisane - wolontariat w schronisku.
Nie bój sie Lara - nie zmuszę Cie do pracy w Fundacji. Niestety wolontariuszem można być tylko na rzecz organizacji pozarządowej. Ponieważ to ja i SOS wydeptaliśmy ten WOLONTARIAT - to umowę z SOSem należy podpisać

Ale ja się nie boję - na tyle na ile mogę chcę pomagać Fundacji. Jeśli mogę :p

Posted

Ja odniosę się tylko do umów. Każdy kto chce występować w jakiejkolwiek imprezie organizowanej przez fundację, musi mieć pdpisaną umowę wolontariacką. To jest wymóg prawny. Na stronie fundacji w zakładce wolontariat jest do pobrania formularz umowy. Należy go ściągnąć, wypełnić, wydrukować i dostarczyć wikuwiku. np na akcji w scc jutro.

Posted

Witam po długiej nieobecności ...
już pisałam na akcji 17-18.10 mnie nie będzie bo wyszłam ze szpitala...:-(
Ale 24.10 chętnie przyjadę na spotkanie w sprawie wolontariatu do schroniska katowickiego

Posted

[quote name='maciaszek']24.10. o godz. 11.00 w katowickim schronisku odbędzie się spotkanie i szkolenie dla chętnych na wolontariat.

Grafik:
JOMA, DG32, _Lara, maciaszek

Kto jeszcze przyjdzie?
Ja będę. A kto by nas szkolił?
Skoro pracowałam na etacie w schronisku dla psów(mam na to papiery), muszę mieć zaliczone szkolenie ?
To ogóle to jest szkolenie pt. 'nie łapcie psa za ogon', czy 'tutaj się spuszcza wodę a tutaj myje ręce'?

Posted

24.10. o godz. 11.00 w katowickim schronisku odbędzie się spotkanie i szkolenie dla chętnych na wolontariat.

W tej sprawie proszę się wypowiadać i zgłaszać na wątku schroniska katowickiego.

Grafik tworzy maciaszek i tak będzie prościej.

Tu omawiamy sprawy dotyczące Akcji w Silesii.

Dziękuję.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...