samoglow Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 mar.gajko napisał(a):Kciuki trzymam nieustająco. A te kaloszki to jakieś obowiązkowe? Nie mam i już. Kaloszki to kaloszki - u nas wlasnie snieg pada i deszcz=razem padaja. kaloszki jak znalazl :diabloti: Hop Cola! Quote
supergoga Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Dakotka, witamy. Rebelia - pewnie że mamy cudeńka, z nich Cola jest najśliczniejsza. A nikt jej nie chce. Paulinka - kolejne fotki poproszę. A kaloszki, hmmmmm - no dobra. Kinga, cieszę się, że pomagasz, bo mi opadają ręce. Quote
samoglow Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 supergoga napisał(a):Dakotka, witamy. Rebelia - pewnie że mamy cudeńka, z nich Cola jest najśliczniejsza. A nikt jej nie chce. Paulinka - kolejne fotki poproszę. A kaloszki, hmmmmm - no dobra. Kinga, cieszę się, że pomagasz, bo mi opadają ręce. Niech nie opadaja ;) A w Poznaniu macie jeszcze inne cudenko - Cudaczka, no nie? :razz: Quote
supergoga Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 To ja nie wiem, nie jest chyba naszym podopiecznym. Ja już nie ogarniam wszystkiego - tyle ich jest. Quote
samoglow Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 To link do Cudenka :lol: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77369 Hopaj Cola Plaskatola :diabloti: Quote
PaulinaT Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 No i nic z tego. Nawet wizja lokalna sie nie odbędzie... :shake: Bu :niewiem: Quote
Cekinka13* Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 ehhh..... :-( a co ja mogę... tylko HOP, niestety..........:placz: Quote
PaulinaT Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 Bu. Im Cola starsza tym będzie trudniej. Diom znakleźć. Jej się zaaklimatyzoać. A mamie z nią rozstać. Wiatr w oczy i dodatku pod górkę. supergoga - zdjęcia powinnam mieć po świętach. Wcześniej może być krucho z tym... Quote
mar.gajko Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Mufuś, Mufuś wczoraj pojechał do domku. Odwiozłyśmy go po hotelu. I został tam. Nie mam Mufka. Pani Iwona teraz am Mufka. A Mufek ma swoj domek. Och Quote
samoglow Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 PaulinaT napisał(a):Bu. Im Cola starsza tym będzie trudniej. Diom znakleźć. Jej się zaaklimatyzoać. A mamie z nią rozstać. Wiatr w oczy i dodatku pod górkę. supergoga - zdjęcia powinnam mieć po świętach. Wcześniej może być krucho z tym... Paulina, Ty niedobra, nie odbieraj Coli mamie - jak mozna ?! :mad: Quote
samoglow Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 mar.gajko napisał(a):Mufuś, Mufuś wczoraj pojechał do domku. Odwiozłyśmy go po hotelu. I został tam. Nie mam Mufka. Pani Iwona teraz am Mufka. A Mufek ma swoj domek. Och :loveu::multi: Prosimy o zdjecia Mufka w JUZ NOWYM DOMKU :razz: Quote
mar.gajko Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Powiem twardo! Zdjęć nei będzie. Pani nie ma netu. Ale zaprasza codziennie, możemy sobie porobić. Dzisiaj o 6 dostałam sms co robił Mufek, a o 8.30 pani dzwoniła. Quote
samoglow Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 mar.gajko napisał(a):Powiem twardo! Zdjęć nei będzie. Pani nie ma netu. Ale zaprasza codziennie, możemy sobie porobić. Dzisiaj o 6 dostałam sms co robił Mufek, a o 8.30 pani dzwoniła. A co robil :crazyeye: i dlaczego Pani dzwonila? To porobisz fotki ? Quote
mar.gajko Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Mufuś nieufny; boi się. Pani opowadała, że zjadł sniadanko, zrobił siusiu (na kanapę); poznał się z jej sunią (sunia machała ogonkiem), na razie kotów nei pokazywała, bo koty większe niż Mufik. Że pokazął jej brzuszek i że spał u córki w łóżku, i że było mu goraco, i że... Quote
mar.gajko Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 A dzwoniła, bo tak mamy w umowie - ma dzwonic i informowac jak ziwrzątko sie przystosowuje do nowych warunków. Quote
samoglow Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Biedne zwierzatko...ale bedzie dobrze! :lol: :calus: Quote
mar.gajko Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Musi by ć dobrze. Tak długo czekał. Za długo. Quote
samoglow Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 mar.gajko napisał(a):Musi by ć dobrze. Tak długo czekał. Za długo. Ale rozumiem, ze w przeciwienstwie do swojej matki, nie mial zlych doswiadczen. Tak wiec bedzie dobrze, MUSI, to nalezy sie i jemu i TOBIE :lol: mam nadzieje, tak na uszko i powaznie, ze Brutus tez dobrze trafil, choc zdjec nie ma nadal :razz: Quote
mar.gajko Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Nie miał złych, ale też i kontakt z człowiekiem był niewielki. On był w hotelu - my jesteśy tam codziennie, ale mamy kilka psów no i siłą rzeczy, brak czasu; więcej też "pracy" wymagają psy duże, a takie "malizny" to tylko poprzutylać, pogłaskać. On nie chodzi dobrze na smyczce; nei umie zachowac porządku, siusia tam gdzie stoi. Quote
PaulinaT Posted March 19, 2008 Author Posted March 19, 2008 cieszę się bardzo, że Mufiś ma dom :multi: Quote
mar.gajko Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Na Święta ma domek. I Cocolinie też chcemy domek. Chybaże mama już nie odda? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.