Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Paulus kurcze wydrukowałbyś mi troche tych palaktów? Błagam!!

  • Replies 469
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

na razie plakaty niepotrzebne... proszę trzymajcie kciuki... bardzo bardzo :p

Posted

Myślę, że mogę już to napisać...Hubert od dwóch dni ma dom!!! :loveu::loveu::loveu:mieszka z kotką 14 letnią w Krakowie w mieszkaniu na parterze bardzo duzym i wysokim, co dla niego dobrze, bo nie lubi gdy jest za goraco w domu i u Ewy domagał się co chwila wędrowania i schładzania się na balkonie.. :p jutro jadę zrobić zdjęcia...
Hubert sam wyprosił sobie ten dom... poczciwością, tuleniem do pań, które przyjechały go poznać... i łagodnością do kota. jestem spokojna o niego!!! Pani powiedziała, że na pewno go nie odda... ale nie zmieniajmy jeszcze tytułu, ja po osttanicj przejsciach z brunem zrobiłam się bardzo ostrożna... jednak jestem dobrej myśli...

Posted

Aga a ja dodoam tylko że kiedy odbieram telefon i sŁyszę co mówisz to jest chwila porównywalna do tej kiedy otrzymaŁabym olbrzymi wymarzony prezent !!!
Dziękuję !!!!!

Posted

Ja się też bardzo cieszę!!! Co ważne Hubert ma cały czas przy sobie swoje panie, u Ewy spał w kuchni i słusznie, bo potem za bardzo by cierpiał rozstanie... a tu bliziutko rece do głaskania. Jutro relacje będa zdjeciowe.. Jedziemy z Olą.

Posted

póxno wyślę foty, teraz uciekam.. ale wszystko jest naprawdę SUPER W JEGO DOMKU!!:p:p:loveu::loveu:

Posted

Wysłałam foty do Fizi. Hubert może wyglada na smutnego..ale tak naprawdę to zasługa starego budownictwa (bardzo wysokie duże wnętrza), że mu w końcu nie goraco i nie dyszy jak u Ewy. Do swojej Pni się tuli, jego pani jest pielegniarka na emeryturze, więc ma dla zwierza czas i cierpliwość. Hubuś często potrzebuje wyjść na siku, a kupkę zdarza mu się walnąć w pokoju:lol: u Ewy tez tak zdarzało się..czasem. ale pani to zniechęca, jest przejęta tym, jaki byl biedny.. mówi poza tym, ze jak mu się chce, to sygnaliuje wychodząc do przedpokoju i tam czasem cos mu się zdarzy.. leki przyjmuje i ma apetyt, pani mu gotuje pyszności. Do wetki bedzie mojej chodzić, bo Ewa sie zadeklarowała, że go będzie wozić, bo pani nie ma samochodu. Orcz niej, jeszcze domownikami są dorosłe dzieci: córka i syn. Hubuś bardzo lubi spacerki!!! Chodzi nad Wisłę, pani jest dumna, że obszczekuje psy. Umowa adopcyjna spisana. Poszukam jeszcze tej "pustej" umowy z Zywca. mam nadzieję że znajdę,to wypełnię:lol:.

Posted

A moim zdaniem wcale nie wygląda na smutnego, tylko raczej na szcześliwego, spokojnego psa, który znalazł wreszcie swoje miejsce na ziemi - i to dzięki Wam :loveu::klacz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...