Korenia Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Może być Lena - tylko błagam nie Pączki [to dla chłopca się nadaje], Piłki czy inne pieczywo! Quote
Neris Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Ja mialam jamniczkę Bagietkę, a jej siostra miala na imię Babette - ta to lubila zjesć... Quote
ecci Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 no, to za Lenką jesteśmy dwie Korenio:loveu: przegłosowane? Bagietki po doświadczeniach może się wystrzeżmy...bo jak będzie żarłoczna to puści nam dziewczyny z torbami Quote
Poker Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 widzę,że to imię zrobiło sie modne nie tylko dla ludzkich dzieci :angryy: Quote
ecci Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Śliczne imię:loveu: moja córcia Lenka:loveu: Quote
Neris Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 mnie kiedyś ksiądz na kolędzie objechał za morską świnkę o dźwięcznym imieniu Maciek... że to niby nie bardzo dobrze dawać ludzkie imiona źwierzynie. No i od tego czasu (a miałam lat 10) jakoś nie daję... Quote
ulvhedinn Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Bagietke też rozważałyśmy z Agą.... :oops: No to ja mam Paola, a była i Kasia-Misia i Milena i Koralia... Kot Maciek... Quote
ecci Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 U mnie za to jak był kiedyś ksiądz i zapytał się jak mój pies ma na imię, a ja mu odpowiedziałam, że "Pimek" to krzyknął : "O Boshe". Z drugiej jednak strony nie ma to, jak się drzec po całym osiedlu "Kanapka wróc", więc obstaję, za tym, żeby imię było ludzkie- chociaż w miarę. Ale jak się Neris nie podoba...no to mi się pomysły skończyły. Chociaż, skoro chlebowe imiona są na szczęście a była Kanapka, Kromka, to może teraz Pajda? Quote
Neris Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 to może księdza nie wpuszczaj, no sama nie wiem...:diabloti: eee, to nie mnie ma się podobać! Ja tylko tak kulinarnie jadę bo ograniczam jedzenie ;( Quote
ulvhedinn Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Ecci, ja ryczę "KRAKSA STÓÓÓJJJ!!!!! :evil_lol: dopiero bywa zabawnie ;) Quote
Korenia Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Co do księdza po kolędzie :eviltong: Amy bawi się, a tu zaraz ma przyjść ksiądz, ministranci już dzwonią, że jest w mieszkaniu obok, nagle Amy zaczyna wystawiać język, usiadła i przez jakieś 3 minuty cały czas wystawiała i chowała jęzor, my z siostrą płakałyśmy już ze śmiechu, zwłaszcza jak pomyślałysmy jak to będzie jak ksiądz przyjdzie i jako pierwsze co zobaczy to pies, który mu pokazuje język :evil_lol: Rok temu Amy[czyt.Ej:mi] bardzo radośnie przywtała księdza - zaczęła na niego skakać itd, więc moja mama mówi Emilka przestań, na co ksiądz się bardzo zapowietrzył, że mama mówi do niej Emilka. Ale wracając do tematu: ja jestem za imieniem nie przedmiotowym - czyli Piłka, Bułka, Bagietka itd... Quote
ecci Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Hehe:diabloti:Kraksa jest dobra:diabloti: Ostatnio szłam z Kanapką i dowołac się jej, jak zwykle nie mogłam, pewna starsza pani, chyba z ostrym dowcipem, powiedziała żebym nie krzyczała tak o te jedzenie codziennie tak głośno pod jej oknem nie dopominała, że jak chcę to ona mi da cały chleb:mad: po czym jak się dowiedziała, że pies ma na imię "Kanapka" to prawie zemdlała z wrażenia. Nawet Kanapkowa wetka się z imienia śmiała. Neris, no jak to księdza nie wpuszczac. Wpuszczac, tylko może z sunią nie poznawac. Quote
Neris Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 A ja jak wołam Iiinkaaaaaaaa to nie ma żadnej reakcji, jak ryknę "ruda p-i-n-d-o do domu" (przepraszam wrażliwych) to zaraz wraca... Quote
ecci Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Ładnie, my się tu kłócimy, a dziewczynka wciąż bezimienna Quote
ulvhedinn Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Ja uzywam raczej słów "cholero", "skubańcu" i "pokrako" :evil_lol: Quote
ecci Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Ulv, czyżbyś rozwiązała problem?:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Może już się do któregoś określenia przyzwyczaiła? Jak tak, to teraz dopiero będzie problem z księdzem:diabloti: Quote
ulvhedinn Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Lepiej nie, kiedyś Aga zwracała się do szczeniaka per "goowienko" i bardzo szybko się przyzwyczaił :oops: Quote
ecci Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Żartujesz:evil_lol::evil_lol::evil_lol: To się nazywa wybieranie imienia. A tak poważnie, to może wiadomo jak suńka miała na imię? Nie ma w jej karcie imienia? Quote
ulvhedinn Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Nie widziałam karty prawdę powiedziawszy... :oops: ale aga nic nie mówiał o imieniu. Zresztą myśle, że na szczęście przyda jej sie nowe ;) Quote
ecci Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Masz rację, nowe życie, nowy domek, nowa Pani:razz: Ja już uciekam, ucałuj Ulv dzióba na dobranoc i życz słodkich snów od cioci Eci:loveu::loveu::loveu: Quote
Korenia Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 ulvhedinn napisał(a):Lepiej nie, kiedyś Aga zwracała się do szczeniaka per "goowienko" i bardzo szybko się przyzwyczaił :oops: Chciałam to samo napiisać ;) Quote
ulvhedinn Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Bo to było imię opisujące zasadniczą działalność młodego...:diabloti: Biedna inwalidka: Aga i stado.... Quote
Korenia Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 O widzę, że szelki dobre :) To w takim razie jak będe to zabiorę obróżkę, bo jeszcze się przyda :) Quote
xxxx52 Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Co jedna, jeden sliczniejszy ,szczesliwszy ,a ich wybawczyni super:angel: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.