bumerang Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Timeczku życzę ci wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia:loveu::loveu: Quote
magda222 Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 A ja nie mogę przestać się cieszyć!!! :laola::laola: Quote
bumel Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 agata51 napisał(a):Przepraszam za offa, ale nie mogę się powstrzymać. Dziewczyny, skoro tak pięknie poszło z Timem, to może teraz za Konga się weźmiecie? Błagam! http://www.dogomania.pl/forum/f28/wyjatkowy-czekoladowy-labrador-kongo-jak-dlugo-jeszcze-tychy-104113/index45.html Agatko, juz wcześniej zauważyłam Konga, to straszne, że taki młody psiak siedzi już ponad 3 lata w schronisku... Mam jednak jedno zasadnicze pytanie, czy nie ma możliwości zrobić mu nowych zdjęć? Nie przeczytałam dokładnie całego jego wątku, ale wygląda na to, że ten psiak przez tyle czasu doczekał sie tylko trzech zdjęć...i może będę brutalna, zdjęć nie tyle marnej jakości co takich, że Kongo zlewa sie na nich z tłem. Może jakieś zbliżenie mordki dałoby się załatwić? ...ludzie bardzo patrzą na zdjęcia. Quote
agata51 Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 bumel, z tego co wiem, w Tychach nie wyprowadza się psów z boksów, nawet do zdjęć. Timo też nie miał sesji zdjęciowych w schronie (patrz avatarek). Trzeba by pogadać z grażyna 9915. Zdjęcia Konga i tak nie są najgorsze - przynajmniej krat nie widać. Chociaż widok krat też może poryszyć ludzkie serca. Ja mieszkam w Łodzi, nie jestem zorientowana. Kongo to taka moja "stara miłość". I piękny jest! Quote
bumel Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 agata51 napisał(a): Zdjęcia Konga i tak nie są najgorsze - przynajmniej krat nie widać. Chociaż widok krat też może poryszyć ludzkie serca. Ja mieszkam w Łodzi, nie jestem zorientowana. Kongo to taka moja "stara miłość". I piękny jest! sorki za jeszcze jednego offa, ale właśnie sęk w tym, że zdjęcia są b. słabe...z rozmytym tłem, z dużej odległości, itd. Też czytałam przy okazji Timusia, ze tam nie ma spacerów, ale chyba do psiaka można jednak się zbliżyć... I dokładnie, uważam, ze kraty mogą bardzo poruszyć, taka prawda, że każdy szczegół "medialny" może pomóc, Timek miał zdjęcia w schronisku, przecież to zdjęcie z bliska Timusiowych oczu spoglądających gdzieś w bok zza niebieskich krat miało taką wymowę, moc, że szok... Poprostu zdjęcie powinno miec to coś... Quote
agata51 Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Na wątku Timka są dziewczyny z Tych. Może one coś mogą? No dobra, zostawmy ten wieczór Timowi i jego fankom. I cieszmy się, bo to wiellie wydarzenie! :multi::multi::multi: Quote
magda222 Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Dziewczyny,a co z wpłatami?Bo mija miesiąc.Mam wpłacać pieniądze czy co?Bo się już pogubiłam... Quote
madcat1981 Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Magda222, na razie czekamy. Na razie nic nie planujemy. Na razie trzymaj tylko kciuki, to wystarczy. Quote
agata51 Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Będzie dobrze! To nie może się źle skończyć! Quote
Rybc!a Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Przepraszam, że się wcinam, ale.. SOS DLA MARLEYA! Marley, to pies, który w swoim krótkim, jak dotąd życiu przeszedł bardzo wiele.. Kiedyś miał dom, rodzinę, własny kąt i własną miskę.. Potem, wyrzucony jak zabawka, nieudany prezent, na ulicę, długo się błąkał.. Szukał swojego Pana.. Pana, który porzucił go, w sposób okrutny, pozostawiając na pastwę losu.. Po długiej tułaczce, jacyś ludzie zgłosili do schroniska informację o błąkającym się w gminie Milejewo psie.. I zaczął się jakże przerażający dla Marleya okres czasu.. Ile on trwa? 5, może 6 miesięcy.. Okres, w którym trzeba walczyć, o miskę, o jedzenie.. Zamknięty w małym boksie, nieszczęśliwy, utęskniony.. Każdy dzień w azylu nabawił Marleya stresem, pustką i żalem.. Ciągłe zmiany otoczenia, psów, kojców.. Pies wpadł w depresję.. Każda chwila spędzona w 'przechowalni psów' zostawiła uszczerbek na psychice Marleya.. Znienawidził inne psy.. Czy mimo to, znajdzie się ktoś, kto obdarzy Marleya niespożytym uczuciem, opieką, troską i bezpieczeństwem? Czy znajdzie się osoba, która pokocha 2 letniego Marleya i wyciągnie go z tej okrutnej niedoli, w której powoli odchodzi.. ? Prosimy o pomoc, Marley tak bardzo kocha ludzi..Pomóżmy, póki nie będzie za późno! SOS DLA MARLEYA ! SOS DLA MARLEYA ! ! ZOSTAŁO MAŁO CZASU ! ! Pomocy, DOGOMANIA ! ! Bannerki: Quote
madcat1981 Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Ech, ja też czekam. A net tak mi się ślimaczy złośliwie...:angryy: Quote
agata51 Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 To moja wina, Olenko. :oops: Chciałam kuć żelazo póki gorące. ;) Quote
Olena84 Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 I kto tu Bumel off topikuje:mad:??? No wiosna, może byś tak tu zajrzała i napisała nam co i jak, bośmy ciekawe :nerwy: :o :shock: ! Quote
wiosna Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 jestem, już jestem :) Timo.. w samochodzie pewnie jest jeszcze, jedzie do domku. Cudownego domku, jak sądzę - naprawdę marzy mi się, aby jeszcze kilka takich domków "wpadło" ;) Na więcej musicie poczekać, bo z mojej strony to chyba już wszystko. Nowa Pani Timka obiecała jeszcze dziś wejść na dogo i coś niecoś napisać ;) ...cieszę się, że tak się ułożyło, Timo trafia w bardzo kochającę ręce. Jestem bardzo dobrej myśli, tym bardziej, że opiekować się nim będzie "moja" lecznica ;) Wet, o jakim wspominam prowadzi Klinikę na Toszeckiej w Gliwicach - ktoś tutaj wcześniej o to pytał ;) Dziękuję Wam za pomoc Timkowi - bez Was my nie moglibyśmy zrobić absolutnie nic :rose: Quote
Olena84 Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Ale dogomaniacy podpadają z tymi podpisami u siebie, Agatko ale masz czerwony napis u siebie:crazyeye:. A jak Timo przyjął Panią? I jak zareagował na to, że znowu gdzieś jedzie? Sa zdjęcia? Quote
agata51 Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Naprawdę nie wiem, dlaczego usunieto mi podpis. Tak się pilnowałam! I jeszcze walnęli takie coś! Czuję się napiętnowana! Nic to, najważniejsze, że Timek do domku jedzie! Quote
iwona213 Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 ja pytałam o weta, dzieki za info choć tam właśnie chodze z moja gadziną ;) zazwyczaj do dr Bielawskiej śledziłam wątek Timo, ciesze sie że znalazł domek i to jeszcze w moim mieście w Gliwicach, mam nadzieje ze domek będzie cudowny. pozdrawiam Quote
dorotab53 Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Szczęśliwie dojechalismy. Byliśmy na spacerku, potem zwiedził mieszkanie. Zjadł "małe co nieco" i poszedł spać. Quote
bico Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 dorotab53 napisał(a):Szczęśliwie dojechalismy. Byliśmy na spacerku, potem zwiedził mieszkanie. Zjadł "małe co nieco" i poszedł spać. Ludzie kochane, śledziłam watek Timo, kibicowałam mu, pomstowałam:mad: na jego wcześniejszych "psełdowłaścicieli", nie było mnie tu parę dni, wchodzę, czytam i TIMO MA JUŻ DOMEK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:crazyeye: to cudowne wieści, jestem uradowana i zachwycona!!!!!!!!!! Oby teraz wszytko poszło dobrze, oby Timo był szczęśliwy i kochany i jego nowi Państwo również:loveu::loveu::loveu: TAK SIĘ CIESZĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :laola: :cunao: :klacz::klacz::bigcool::bigcool: Wszystkim, którzy pomogli Timkowi w najgorszych momentach, wspierali go finansowo i duchowo, jego opiekunom wirtualnym i realnym, Wiośnie z całego serca gorąco dziękuję:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: Dziękuję także nowy Właścicielom Timo za danie mu szansy na normalne życie:modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla: Czekamy na nowe wieści z nowego domku:loveu::loveu::loveu: Quote
madcat1981 Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 [FONT=Impact]YEEE! YE! YE! YE! YE! [/FONT] :laola::klacz::laola: ... i to by było na razie na tyle w tym temacie, bo jestem spózniona do pracy :D Timo, pani Doroto - wszystkiego najlepszego... na nowej drodze życia :D Quote
Grzecho Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Normalnie wątek pachnie mi totalnym odjazdowym szczęściem. Ja również dołączam się do gratulacji i podziękowań dla wszystkich. Oby każdemu pieskowi tak się poszczęściło!!! :lol: Grzecznie poprosimy Made aby zmieniła tytuł. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.