Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sunia koczowała na jednym z kieleckich osiedli jakies ok. 3 tygodni... Koniecznie chciano, by sukę zabrało nasze "kochane" schronisko - na całe szczęscie sunia bała się ludzi więc udało się jej 2 razy uniknąć chwytaka. Jedni ją dokarmiali, inni odganiali!:-(
Spadł śnieg, przyszedł mróz.....

Na szczęście pani, która ja dokarmiała ulitowała się nad nią i zabrała ją do siebie - ale nie może jej zostawic w 1 pokoju z kichnią ma juz swoje dwa spore psiaki i nie da rady...

Pomózcie suni znaleźć dobry domek! Sunia ma ok. 1,5-2 lat.





tu złapała kiełbaskę, którą jej rzuciłam:







a teraz po kapieli i czesanku wygląda tak:



  • Replies 143
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='qarina_77']Śliczna mordka :loveu:, nie powinna długo czekać na domek, na pewno ktoś się w niej zakocha:loveu:[/QUOTE]


Oby...jakoś u nas te adopcje idą jak krew z nosa...:shake:
Mała czeka na dom od listopada.....

Posted

Sunieczka jest w domu bardzo grzeczna, podobno bardzo mądra:lol:. Pani, która ja przechowuje juz jest w niej zakochana, ale niestety nie może jej zostawic, w jednym maleńkim pokoiku ma w tej chwili trzy psy.
Powiedziała,że odda ja tylko do bardzo dobrego domu.

Posted

Witaj Andziu! :lol:
Dopytaj mi proszę o sunię w znaczeniu:
- grzeczna w domku - czyli - nie niszczy niczego? czy daje ognia szczekiem i rabanem? sygnalizuje potrzebę wyjścia? można ją zostawić samą na 5-6 h bez uszczerbku dla domu i linczu sąsiadów?
- chodzi na smyczy?
- znosi zabiegi pielęgnacyjne?
- jechała autkiem? - jeśli tak, jak to znosi (nie chodzi mi o szaleństwo w aucie tylko zwrot papu ;))
- jak dogaduje się z psami u tej pani, gdzie jest?
- no i prio - zniesie kota, czy kot to jedzonko ?

Sunia jest cudna więc może i cud by się zdarzył i ubłagałabym mojego TZ?
Im więcej in plus tym więcej dla mnie argumentów. Miałaby jak u Pana Boga za piecem ze spaniem w łóżku włącznie, byle tylko, byle tylko...
Czekam na info...

Posted

Sunieczka raczej nie zostawała w domu sama na długo, bo ta pani nie pracuje, więc nie wiadomo, jak by to było, a jak zostawała na trochę, to z dwoma jeszcze psiakami. Ale podobno jakiegos trepa ma na swoim koncie:cool3:.

Kota w domu nie ma, więc nie wiadomo, jak do kotów, ale pewnie by go nie zjadła.
Jak jest u tej pani, autem nie jechała.
Na smyczy chodzi bardzo ładnie, z psami dogaduje sie bardzo dobrze.
Bardzo miła, uwielbia pieszczoty.

Tyle wiem, mogę podac telefon do pani , u której jest.

Posted

Folen - dzięki!!!:loveu:

Majga - CZarodziejka ma jakiś domek w okolicy Łodzi dla szczeniorka albo malej wysterylizowanej, mlodej suni - wysłałyśmy propozycje i czekamy - może cos z tego wyjdzie;)

Posted

Rozmawiałam z TZ, powiedziałam, że będzie miał prezent urodzinowy (ot, mój czarny humor) i zbadałam grunt. Potem długo musiałam wrzeszczeć
w słuchawkę "halo, halo!" :evil_lol:. I...to nie był problem na łączach tylko mi chłopa zamurowało. Będę próbować. Najważniejsze to jutro zafonić do tej Pani, uznałam, ze dziś było już za późno i nie wypada. Wszystko jest do przełknięcia byle niunia nie polowała na koty i nie robiła rabanu sama (bo jak wrócimy do dziadowskiego bloku ze ścianami jak karton :shake:).
Nie ma tego złego...jak napisałam Erce. Im więcej pozyska się info tym większy atut w szukaniu psince domku...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...