jusstyna85 Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 Rybc!a napisał(a):To miniatura rhodesiana, jak nic. Podobna jest, mówię Wam. jeśli tak mówisz...:) Quote
kako80 Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 dt potrzebne! caly czas mam nadzieje, ze po zmianie weta w schronie cos ruszy! moze maciaszek moglaby zwrocic na nia uwage wetom? niestety moze tam wchodzic tylko ona, a jak wiemy ma teraz totalnego chudziaka na dt i z czasem krucho.. Quote
jusstyna85 Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 kako80 napisał(a):dt potrzebne! caly czas mam nadzieje, ze po zmianie weta w schronie cos ruszy! moze maciaszek moglaby zwrocic na nia uwage wetom? niestety moze tam wchodzic tylko ona, a jak wiemy ma teraz totalnego chudziaka na dt i z czasem krucho.. Mnie sie wydaje, że nawet kiedy coś ruszy,to może minąć kilka tygodni,kiedy wet zauważy ją... Sunia nie potrzebuje dużo...tylko troche ciepła i opieki. To może być nawet płatny tymczas. Prosimy... Quote
jusstyna85 Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 czy mógłby ktoś zrobić banerek? Quote
Asia_Klero Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Ja nie umiem zrozumiec dlaczego jakas osoba ze schroniska w ktorym przebywa sunia nie moze pojechac z nia do weta?moglby mi to ktos wyjasnic??bo dla mnie ona potrzebuje natychmiastowej pomocy i nie ma na co czekac... Quote
jusstyna85 Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 Asia_Klero napisał(a):Ja nie umiem zrozumiec dlaczego jakas osoba ze schroniska w ktorym przebywa sunia nie moze pojechac z nia do weta?moglby mi to ktos wyjasnic??bo dla mnie ona potrzebuje natychmiastowej pomocy i nie ma na co czekac... Nie pozwolą na wzięcie jej do weterynarza,dlatego tak ważne jest wydostanie jej... Quote
BoUnTy Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Podałam linka forumowej wetce - Formicy, powiedziała, ze zajrzy troszke później i coś postara się poradzić... Zawsze coś, bedzimey wiedziec na czym stoimy... Quote
malagos Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 napisałam do buni z linkiem do tego watku. Moze zajrzy tu.... Quote
Formica Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Jestem, jestem ! i tak jak zwykle musze powiedzieć, że w żaden sposób nie jestem w stanie pomóc suni przez internet. Moge tylko gdybyć co jej jest, bo takie objawy mogą dawać różne stany chorobowe, zapalenie wirusowe lub bakteryjne spojówek, uszkodzenie rogówki lub najzwyklejsze zapalenie grudkowe trzeciej powieki. W tym ostatnim przypadku potrzebny byłby zabieg usunięcia grudek. Nie jest to zabieg jakiś trudny czy skomplikowany, ale niestetyprzy grudkowym zap. trzeciej powieki niezbędny i wymaga kontynuacji leczenia poprzez podawanie kropelek do oczu. Być może same krople dałyby radę, ale tego nie jestem w stanie ocenić przez internet. Jedno jest pewne, oczy ją bolą i wymagają leczenia. Quote
Asia_Klero Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Ale dlaczego nie pozwola?kto nie pozwoli pomoc choremu zwierzeciu?bo sama to z nim zalatwie.... Quote
madziamn Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Dziewczyny A Gdzie Jest Ta Sunia??? Chodzi O Miasto Quote
malagos Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 a ja jeszcze wkleję to, co mi na pw napisala bunia: To moze byc: Przewlekłe grudkowe zap. spojówek Grudkowe zap. trzeciej powieki Zwichniecie gruczołu trzeciej powieki zap.gruczołu trzeciej powieki oraz: P.S. Tej suni krople sa pilnie potrzebne np. Maxitrol trzeba 2 razy dziennie zakraplac. Albo maść genntamytrex też dwa razy ale,że maść w ostatecznosci jeden raz wystarczy. __________________ Quote
kako80 Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 maciaszek niewiele moze poradzic..sama ma dt w bardzo zlym stanie z tego wlasnie schronu..tam jezeli uda sie ze trafi do weta i ze cos przepisze,to moze beda podawac..wszystko jest gdybaniem.. oto katowicki schron wlasnie. Quote
jusstyna85 Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 Asia_Klero napisał(a):Ale dlaczego nie pozwola?kto nie pozwoli pomoc choremu zwierzeciu?bo sama to z nim zalatwie.... Jeśli zależy Ci na jej dobru,to nie zaczynaj ze schroniskiem... Quote
jusstyna85 Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 Formica napisał(a):Jestem, jestem ! i tak jak zwykle musze powiedzieć, że w żaden sposób nie jestem w stanie pomóc suni przez internet. Moge tylko gdybyć co jej jest, bo takie objawy mogą dawać różne stany chorobowe, zapalenie wirusowe lub bakteryjne spojówek, uszkodzenie rogówki lub najzwyklejsze zapalenie grudkowe trzeciej powieki. W tym ostatnim przypadku potrzebny byłby zabieg usunięcia grudek. Nie jest to zabieg jakiś trudny czy skomplikowany, ale niestetyprzy grudkowym zap. trzeciej powieki niezbędny i wymaga kontynuacji leczenia poprzez podawanie kropelek do oczu. Być może same krople dałyby radę, ale tego nie jestem w stanie ocenić przez internet. Jedno jest pewne, oczy ją bolą i wymagają leczenia. Możemy tylko liczyć na to, że jednak wetreynarz w schronisku zauważy ją... Quote
jusstyna85 Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 [quote name='malagos']a ja jeszcze wkleję to, co mi na pw napisala bunia: To moze byc: Przewlekłe grudkowe zap. spojówek Grudkowe zap. trzeciej powieki Zwichniecie gruczołu trzeciej powieki zap.gruczołu trzeciej powieki oraz: P.S. Tej suni krople sa pilnie potrzebne np. Maxitrol trzeba 2 razy dziennie zakraplac. Albo maść genntamytrex też dwa razy ale,że maść w ostatecznosci jeden raz wystarczy. __________________ :( :( :( :( Quote
madziamn Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Słuchajcie Miałam Pomysł Ale Niestety Nie Wypalił. Tą Sunię Trzeba Stamtąd Wyciągnąc Ale Jak Tam Nikogo Nie Wpuszczają To Jak To Zrobic? Może Jak Narazie Nie Ma Tymczasu To Jakiś Niedrogi Hotelik By Ją Przyjął Co Wy Na To? Quote
jusstyna85 Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 madziamn napisał(a):Słuchajcie Miałam Pomysł Ale Niestety Nie Wypalił. Tą Sunię Trzeba Stamtąd Wyciągnąc Ale Jak Tam Nikogo Nie Wpuszczają To Jak To Zrobic? Może Jak Narazie Nie Ma Tymczasu To Jakiś Niedrogi Hotelik By Ją Przyjął Co Wy Na To? Można iść i ją adoptować... niedrogi hotelik? ciężko z tym i z pieniędzmi... Quote
maciaszek Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 dogofanka napisał(a):No nic, ja znikam z pracy, a więc i z netu. Mam nadzieję, że Maciaszek tu zajrzy...A ja dopiero teraz dotarłam, bo w pracy wyjątkowo nie mogłam siedzieć w necie... rybon36 napisał(a):Witam, słyszałam, że mnie wołacie.Zróbcie mi bliższe zdjęcie tego gorszego oka , bo nie widzę wyraźnie. Jest kilka możliwości takiego stanu, musze, to lepiej zobaczyć, żeby się wypowiedzieć w miarę fachowo. Jak długo to trwa, jest z pewnością powikłane bakteryjnie, bo w oczy cieknie ropa. Czy ona trze te oczyska łapami, czy ma obrzęknięte powieki? Niestety nie zrobię teraz żadnych lepszych zdjęć, bo nie wiem kiedy pojadę do schronu. Tak, jak napisała Kako, mam w domu sunię-szkielecik z tego samego miejsca. Ale gdyby ktoś z Was mógł tam podjechać to zapowiem taką wizytę. Jak długo to trwa to na pewno się nie dowiemy. Nie wyglądało na to, by miała obrzęknięte powieki. I na pewno nie tarła tych oczu łapkami. Tyle wiem. kako80 napisał(a):moze maciaszek moglaby zwrocic na nia uwage wetom?Zwrócić uwagę wetom może też każdy z Was. Zadzwońcie z rana do schroniska i poproście o rozmowę z wetem (na pewno spytają "a po co?", powiedzcie, że chcieliście dopytać o jednego pieska, którym jesteście zainteresowani). A jeśli w schronie już działa Czogała to zawsze można zadzwonić do niego do Brynowa i zgłosić problem (a może lepiej od razu tam?). Asia_Klero napisał(a):Ja nie umiem zrozumiec dlaczego jakas osoba ze schroniska w ktorym przebywa sunia nie moze pojechac z nia do weta?moglby mi to ktos wyjasnic??bo dla mnie ona potrzebuje natychmiastowej pomocy i nie ma na co czekac...Bo w tym schronisku nie praktykuje się wyjazdów pracowników (czy kogokolwiek innego) z psami do weta poza schron... Od stycznia miał się zmienić weterynarz na dr Czogałę, który ma dużą lecznicę ze szpitalikiem i możliwościami diagnostycznymi. Miejmy nadzieję, że los tych bid się polepszy! kaja555 napisał(a):w tym schronisku nie wpuszczają wolontariuszy i jedynym wyjątkiem jest maciaszek, i tylko ona może coś poradzić... Ja też niewiele mogę... Poradzić mogę tylko to, co napisałam powyżej. Ale prawda jest taka, że najlepiej by było, gdyby sunia trafiła na jakiś DT, albo jeszcze lepiej DS... Quote
dogofanka Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 maciaszek napisał(a): Zwrócić uwagę wetom może też każdy z Was. Zadzwońcie z rana do schroniska i poproście o rozmowę z wetem (na pewno spytają "a po co?", powiedzcie, że chcieliście dopytać o jednego pieska, którym jesteście zainteresowani). A jeśli w schronie już działa Czogała to zawsze można zadzwonić do niego do Brynowa i zgłosić problem (a może lepiej od razu tam?). Chyba faktycznie lepiej do Brynowa, żeby nie zaogniać stosunków ze schroniskiem. Ktoś z Was leczy swoje zwierzaki u dr-a Czogały? (skoro go znacie)- może mógłby podejść (ze zdjęciem suni) i osobiście z nim porozmawiać- to zawsze lepiej niż przez telefon? Quote
rybon36 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Jeśli rzeczywiście sytuacja schroniskowa aż tak żle wyglada, a jest możliwość, żeby cichutko wpuszczać jej krople, to zakupcie je albo u weta, koszta nie są duże albo niech ktoś z ludzkich lekarzy wypisze receptę i zrealizujcie ja w ludzkiej aptece. Jeśli jest to grudkowe zap 3 powieki, co jest wielce prawdopodobne, to wywołuje je wirus, ten sam co nasze opryszczkę wargowa i nazywa się herpes. Lekami się tego jako takiego nie leczy w zasadzie, tylko mechanicznie usuwa się grudki albo wymraża ale najpierw nalezy przeleczyć powikłania bakteryjne i znieść stan zapalny. Nie wolno stosować leków ze sterydami. Najprostsza jet gentamycyna w kroplach, która kosztuje nie więcej niż 5 zł w aptece i przeciwzapalny naclof. Pierwsze krople stosuje się niestety 4 x dziennie a drugie 2 i do tego naclof nie dłużej niż 4 dni, bo bardzo wysusza. W ten sposób z łatwością w ciągu tygodnia można opanowac ostry stan zapalny i ulżyć psu. Do tego sa potrzebni jedynie oddani wolontariusze. Quote
zona Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 rybon36 napisał(a):Do tego sa potrzebni jedynie oddani wolontariusze. Tam nie ma wolontariatu. Maciaszek może robić tylko zdjęcia, nikt nie może zajmować się pieskami. Jedyna możliwość to wyciągnięcie psa ze schroniska i wyleczenie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.