malibo57 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Jestem za. Jeśli chodzi o koszty, to biorę je na siebie, tylko potrzebuje wytycznych, jak to zrobić. Przelać na konto hotelu, czy inne? Quote
Reno2001 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 No, to teraz czekamy do końca sierpnia, a nuż coś wypali. Jesli nie, działamy z ogłoszeniem. Co do wpłaty na ogłoszenie to nie wiem, czy Murka sie podejmie wysłania ogłoszenia, czy też mam to zrobic ja, lub ktokolwiek inny. Tu niech się juz wypowiedzą zainteresowni ;). Wtedy będziemy kombinowac, gdzie wpłacac. A może bezpośrednio do redakcji MP? I tak najlepiej przelewac na poczcie lub w banku, co by miec potwierdzenie przelewu, więc generalnie nie ma znaczenia, kto wpłaci, byle w tytule przelewu był nr ogłoszenia. Quote
Ulka18 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Reno2001 napisał(a):Jeśli nikt nie zgłosi się po niego do końca sierpnia, to może jednak warto zaryzykowac. Ogłoszenie to 150zł. Co Wy na to???Na razie nie ma wiadomosc z Fundacji, ze ktos chce Rufiego. On jest na stronie Fundacji juz od dawna, mial zmieniane zdjecia na nowsze i ladniejsze. Ja tez jestem za ogloszeniem w MP. Juz 2 psy z 3 znalazly w ten sposob domy. Quote
agusiazet Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Wczoraj skończyło się kolejne allegro dla Rufika - niestety wygląda, że bezowocnie, mimo obserwatora:( Quote
Murka Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Rufi był dzisiaj w lecznicy, bo od kilku dni zauważyliśmy coś dziwnego: wcześniej ruchliwy ogonek, zaczął zwisać do dołu :roll: Myślałam, że może w trakcie zabawy z Erą doznał jakiegoś urazu, ale okazało się, że Rufi ma przerost prostaty i ogonek ma podwinięty z bólu :-( Tłumaczy to też jego częste sikanie (wcześniej super zachowywał czystość, a teraz potrafi wysiusiać się w boksie niedługo po spacerze); prostata naciska na pęcherz. Dostał leki (antybiotyk i coś przeciwbólowego), a jeśli nie pomogą, to trzeba będzie kastrować. Łatka na pośladku zaschła i porasta sierścią. Potraktowałam ją ostatnio parę razy jodyną, więc cokolwiek to było zostało unieszkodliwione. Jeśli się będzie odnawiać to wtedy będziemy się ratować wetem. Podaję mu codziennie witaminki na sierść (przesłane od stonki1125), więc mam nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby. Koszty na dziś to 30 zł (przejazd do lecznicy do Stalowej Woli) + 60 zł (wizyta + leki). Quote
agata51 Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 A może nie czekać i kastrować od razu? Mam przykre doświadczenia - jak słyszę "prostata", serce mi zamiera. Quote
Reno2001 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Mureczko, Wy decydujcie, ale może rzeczywiście warto pomyślec o kastracji? Quote
Ulka18 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Ja tez jestem za zabiegiem i to w miare szybkim terminie. Pamietam takiego fajnego psa z boksu 146, Dukat mial na imie, ktory tez mial przerost i po naszej interwencji dopiero doktor go zoperowal. Wplace 50 zeta na kastracje, gdy bede robic najblizsze przelewy. Quote
Murka Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Ciachanko to chyba zrobimy jak Beatka wróci z urlopu (za ok. dwa tygodnie). Mam nadzieję, że leki uśmierzą do tego czasu ból Rufiego. On ogólnie czuje się dobrze, biega i bryka. Dowody na to zostały dziś przyłapane poniżej :lol: YouTube - IMGP0660 YouTube - film Quote
Reno2001 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 I nawet Era przy Rufim jakby się mniej aparatu obawiała :loveu:. Fajnie się bawią razem. Gdyby tak domek dla nich dwojga ... :rolleyes::wink: Quote
Ulka18 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Era przy Rufim jest odwazniejsza, ale kiedy wyczaila aparat od razu chciala zwiewac do boksu. Za to Rufi pelen luz i brykando. Moze mu te leki rzeczywiscie pomagaja i go nie boli. Czekamy zatem na powrót Beatki z urlopu. Quote
agata51 Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Rufi, proszę cię, daj sobie spokój z tą prostatą! Eh, faceci.... Quote
agata51 Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Rufi, biegniemy. Nie jest to moje ulubione zajęcie, ale z tobą zawsze. Quote
agata51 Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Biegniemy, Rufi! Ciotka Agata z zadyszką. Quote
anciaahk Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Podnosimy Rufika. Ciotka Agata niech odsapnie ;). Quote
halcia Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Ruficzku,co sie dzieje,ze nikomu nie wpadłes w oko? Quote
iwop Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 po prostu nawet pies musi mieć szczęście...:-( Quote
halcia Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 A Ruficzek go na razie nie ma/choc zawsze to hotelik,a nie schron!/ Quote
Panca Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 kurcze...nie bylo mnie na dogo miesiac i ludzilam sie ze jednak Rufi juz pojechal do swego pana:roll: Quote
agusiazet Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Pojechał i wrócił, bo nie dogadał się z kotami rezydentami! Quote
Murka Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Rufi skończył antybiotykoterapię. Ogonek bardziej ruchliwy, ale nadal przeważnie "zwisa". W przyszłym tygodniu będzie odjajczenie :razz: Robię rozliczonko, bo już czas: Stan finansowy na 26 lipiec wynosił -16,60 zł Wpłaty: 300 zł Malibo57 50 zł agusiazet 30 zł Justyna z Gryfic 50 zł agata51 Razem: 413,40 zł Koszty: 450 zł hotelowanie 30 zł przejazd do lecznicy do Stalowej Woli 60 zł wizyta + leki Razem: 540 zł 413,40 zł - 540 zł = -126,60 zł. Stan finansowy na 25 sierpień wynosi -126,60 zł. Quote
agata51 Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Matko, Rufi znów na minusie! A tu jeszcze odjajaczanie i ta cholerna prostata! Quote
halcia Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Foxowa robi bazarek z rzeczy które przekazałam,moze wpadnie cos grosza.... Quote
Reno2001 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 No i przeciez myślałyśmy o ogłoszeniu go w październikowym MP a to kolejne 150zł. Rufi bardzo potrzebuje wsparcia finansowego!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.