madziamn Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 idalio wielkie myzianko dla tymusia. wspaniałe wieści. Quote
taki_sobie_ktoś Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 [quote name='idalia46'], w nocy to wstawal , duzo pil , niezle podajdl w ciagu dnia , , usnal w swoim luzeczku , w nocy czuwalam nad nim , , rano sie budze tymus pochrapuje w luzku , , jest nauczony czystosci , nie nabrudzil w domu , bardzo mi g0o szkoda , oczko juz lepiej wyglada , vhociaz ta ropka jeszce jest , ale juz nie tak duzo , goi sie , dostaje niezly antybiotyk , dalcin , on dobrze chwyta ropnie , , , dostaje lekil przeciwbolowe i przeciw zapalne , , jak ta kasza przeleci , to mu dam leki , bo jeszcze bedzie 2 kolacja[/quote] Na wszystkie procesy ropne dobrze działa lek homeopatyczny Hepar sulfuris, np. firmy Boiron, w potencji CH 9 lub CH 5. Podaje się przez 2-3 dni 2 razy dziennie. Ten lek jest w formie małch granulek, które można rozpuścić w wodzie i podać do pyszczka lub dodać do jedzenia. Jednorazowa dawka to 5 takich granulek. Leki homeopatyczne nie powodują żadnych interakcji z antybiotykami czy innymi tradycyjnymi lekami i NIE MA MOŻLIWOŚCI, aby zaszkodziły. Jeżeli lek jest źle dobrany do objawó, to po prostu nie zadziała. Oczywiście nie ma zastąpić antybiotyku czy innych leków. Od ponad 15 lat leczę moje psiny homeopatią i przeważnie z bardzo dobrym skutkiem. Warto spróbować. Podaj na PW konto, na które mógłbym wpłacić "wsparcie" dla Tymusia. Quote
nata od jadzi Posted January 9, 2008 Author Posted January 9, 2008 spokojnie, nie róbmy zamieszania. to nie pierwszy pies po przejściach w domu idalii, to nie jest kobitka, która nie potrafi zajmować się zwierzętami. pamiętajcie, że Tymek miał prawdopodobnie takie życie, że kasza na mleku czy masło to lajcik w porównaniu z tym co do tej pory jadł. on jest wygłodzony, dlatego z jednej strony powinien dostawać lekkie posiłki, a z drugiej powinien powoli zwiększyć masę, nabrać tkanki tłuszczowej, której nie ma nawet milimetra. sama sprawdziłam. dopóki jest pod codzienną kontrolą weterynarza, nic mu nie będzie. zawsze wydaje mi się, że wiem najlepiej co jest psu potrzebne, że to ja zapewniłabym mu najlepsza opiekę. też chciałabym kontrolować to co się z Tymkiem dzieje, uczestniczyć w tym. ale Tymek jest w dobrych rękach, najlepszych z możliwych. nikt inny nie zaoferował mu domu i opieki. dlatego ufam idalii, bo to ona teraz z nim jest i ona go poznaje. Quote
Zosia4 Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Jasne - ja nie jestem emocjonalnie związana dlatego może umiem bardziej trzeźwo spojrzeć na to z boku. I też jestem tego zdania, że "nie róbmy zamieszania" jak napisała nata. Wszystko jest ok, za Tymka wszyscy trzymamy kciuki. Quote
idalia46 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Tymus spal cala noc, dzisiaj ten obrzek jest juz niewielki , oczko sie powieksza , tzn jest barziej widoczne ,jutro mamy wizyte weterynaryjna , i jak powiedzialla p dokor , bede mogla go wykapac , jest zadowolony macha ogonkiem , na spacerze chcial sie bawic ,wczoraj wystawial brzusio do miziania , ona tak smiesznie sie bawi, Quote
hanka456 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Idalio powodzenia w wychowywaniu takiej ferajny. Trzymam kciuki. Quote
szajbus Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 No wreszcie sobie poczytałam o Tymusiu. Kurdem jak nas dzis znów pozbawia prądu to nie wiem co zorbie!!!!!!!!!!!! Tymuś trzymaj sie słonko! Quote
idalia46 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Tymus jeest pieseczkiem bardzo chorym , i ta lecznica ktora jest wbloku to jest dlamnie i tymusia zbawieniem , , dzisiaj kolo poludnia ,zobaczylam jak tymkowi leje sie krew z nosa , i nieotwiera oczka tego 2 , bezobrzeku , polecialm na dol do przychodni , od razu dostal zastrzyki , peciwkrwotoczny , przeciw zapalny , dotatkowo dostaje inne leki , antybiotyk , rutinoscorbin , to uszczelnia naczynie ,ma krople do oczu , pani doktor powiedziala ze musialo przykichnieci u utworzyc sie naczynie , iposzlo prze znos , i spod oka , on czestokicha i oczyszcza ta zatoke , bo ropa jest jeszcze, ale juz jeest mniejszy obrzek ,jeszcze rece mi sie trzesa , , jeden z wynikow ktore ma przy wypisie z kliniki , sugeruja proces nowotworowy , , kiedy opanujemy ta rope , ten stan zaplany , zrobie jeszcze raz wszytkie badania , lacznie z rtg, wszytkiego i czaszki , i zdiagnozujemy , go , sprawdzimy , ,normalnie powinien byc jeszcze wszpitalu , , ale ma apetyt , jest chwilami wesplotki ,podaje obie lapinki macha tym lysym ogonkiem , , Quote
Edi100 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='idalia46']Tymus jeest pieseczkiem bardzo chorym , i ta lecznica ktora jest wbloku to jest dlamnie i tymusia zbawieniem , , dzisiaj kolo poludnia ,zobaczylam jak tymkowi leje sie krew z nosa , i nieotwiera oczka tego 2 , bezobrzeku , polecialm na dol do przychodni , od razu dostal zastrzyki , peciwkrwotoczny , przeciw zapalny , dotatkowo dostaje inne leki , antybiotyk , rutinoscorbin , to uszczelnia naczynie ,ma krople do oczu , pani doktor powiedziala ze musialo przykichnieci u utworzyc sie naczynie , iposzlo prze znos , i spod oka , on czestokicha i oczyszcza ta zatoke , bo ropa jest jeszcze, ale juz jeest mniejszy obrzek ,jeszcze rece mi sie trzesa , , jeden z wynikow ktore ma przy wypisie z kliniki , sugeruja proces nowotworowy , , kiedy opanujemy ta rope , ten stan zaplany , zrobie jeszcze raz wszytkie badania , lacznie z rtg, wszytkiego i czaszki , i zdiagnozujemy , go , sprawdzimy , ,normalnie powinien byc jeszcze wszpitalu , , ale ma apetyt , jest chwilami wesplotki ,podaje obie lapinki macha tym lysym ogonkiem , ,[/quote] Oj jaki on chorutki Biduś:( Trzymaj się Tymusiu i bądź dzielny! Quote
idalia46 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='idalia46']Tymus jeest pieseczkiem bardzo chorym , i ta lecznica ktora jest wbloku to jest dlamnie i tymusia zbawieniem , , dzisiaj kolo poludnia ,zobaczylam jak tymkowi leje sie krew z nosa , i nieotwiera oczka tego 2 , bezobrzeku , polecialm na dol do przychodni , od razu dostal zastrzyki , peciwkrwotoczny , przeciw zapalny , dotatkowo dostaje inne leki , antybiotyk , rutinoscorbin , to uszczelnia naczynie ,ma krople do oczu , pani doktor powiedziala ze musialo przykichnieci u utworzyc sie naczynie , iposzlo prze znos , i spod oka , on czestokicha i oczyszcza ta zatoke , bo ropa jest jeszcze, ale juz jeest mniejszy obrzek ,jeszcze rece mi sie trzesa , , jeden z wynikow ktore ma przy wypisie z kliniki , sugeruja proces nowotworowy , , kiedy opanujemy ta rope , ten stan zaplany , zrobie jeszcze raz wszytkie badania , lacznie z rtg, wszytkiego i czaszki , i zdiagnozujemy , go , sprawdzimy , ,normalnie powinien byc jeszcze wszpitalu , , ale ma apetyt , jest chwilami wesplotki ,podaje obie lapinki macha tym lysym ogonkiem , ,[/quote] teraz Tymoteusz podjadl ryzu z kurczakiem z rosolkiem , zmiotl to wciagy sekundy, i spi , krawienie ustalo , Quote
monita Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Musi być dobrze !! PS : Pewnie już padła odpowiedź, ale wątek szybko się rozwija ( można się pogubic ) Tymek je karmę ?? Quote
idalia46 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='monita']Musi być dobrze !! PS : Pewnie już padła odpowiedź, ale wątek szybko się rozwija ( można się pogubic ) Tymek je karmę ??[/quote] na razie towyglada nie najlepiej , kombinowalam tu z ta karma na rozne sposoby , lacznie z rozmoczeniem , na razie nie ,ale to zwalczymy meczy sie z gryzieniem , je gotowane ,m ieciutkie jedzzenie Quote
szajbus Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 No cóż, moje obie pannice nie przepadają za sucha karma , wola jak im gotuję. Jak lubi gotowane , to niech je, najważniejsze, że apetyt mu dopisuje, a z każdym posiłkiem sie wzmacnia. Niczego bardziej mu nie potrzeba jak właśnie wzmocnienia do pokonania choroby. On jest niedożywiony, chudy jak patyczek, a tym samym osłabiony. Jak je to znaczy, że ma mu sie na życie, jak mawiał kiedyś jeden z moich znajomych starych wetów (śp). Quote
monita Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Czy suche, czy gotowane najważniejsze, że je :razz: Quote
idalia46 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [ Dzisiaj , troszeczkescinalam tymusiowi futerko , obserwowalam jak chodzi i kuleje , wlecznzicy w ktorej przebywal w Lodzi ,napisali na karcie wypisowaej ze kuleje , , wiec zaczelam go obserwowac , dlaczego kuleje , nic nie mogalam sie dopatrzec , i kiedy troszeczke scibalam mu futerko na lapkach takie koltunki , to zobaczylem przyczyna dlaczegokuleje,jeden szponek wisi , a inne , nigdy nie scinane , dlugie , , juytro rano idziemy dol lecznicy i zrobimy z tym porzadek , nikt dotad nie zauwazyl w tych koltunkach tych szponkow , biedny piesek , nigdy nie mial prawidlowej opieki , ,dzisiaj przyszedl domnie moj syn , i chcial delikatnie poglaskac tymka , a tymus juz z daleka chcial mojego syna klapnac,chyba tymus nie lubi mezczyzn , za krzywde ktora mu zrobili Quote
jola od jadzi Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Idalia, to prawda, niuniek wyraźnie boi się mężczyzn,podobno wcześniej pod śmietnikiem, gdzie go znalazłam, jakiś pan się nim zainteresował i próbował go ratować ale Tymuś uciekł przed nim, to samo było gdy dziewczyny jechały z nim do Ciebie,wystraszył się przechodzących meneli i chciał uciekać.Ale... teraz jest bezpieczny i szczęsliwy pod Twoją troskliwą opieką, do Twojego syna powolutku też się przekona, będzie dobrze, zobaczysz... Quote
nata od jadzi Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 kurczę, ta karma dobrze by mu zrobiła na tą skórę, odbudowałaby ją od środka. no ale nic, to nie jest najważniejsze, niech je to co lubi. podejrzewam, że nigdy tak nie mógł. chyba bym dostała zawału gdybym zobaczyła jak mu krew z nosa leci... idalia, całe szczęście, że macie tą lecznicę pod nosem, to dla Tymusia zbawienie... a jeśli chodzi o to podejrzenie nowotworu :( mam nadzieję, że badania to wykluczą... na razie o tym nie chcę myśleć :( Tymuś faktycznie boi się mężczyzn. na 100% jakiś facet (najprawdopodobniej menel, pijak) bił go i szczuł. Quote
idalia46 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 nata od jadzi napisał(a):kurczę, ta karma dobrze by mu zrobiła na tą skórę, odbudowałaby ją od środka. no ale nic, to nie jest najważniejsze, niech je to co lubi. podejrzewam, że nigdy tak nie mógł. chyba bym dostała zawału gdybym zobaczyła jak mu krew z nosa leci... idalia, całe szczęście, że macie tą lecznicę pod nosem, to dla Tymusia zbawienie... a jeśli chodzi o to podejrzenie nowotworu :( mam nadzieję, że badania to wykluczą... na razie o tym nie chcę myśleć :( Tymuś faktycznie boi się mężczyzn. na 100% jakiś facet (najprawdopodobniej menel, pijak) bił go i szczuł.jeazelichodzi o te karme to jeszcze niei rezygnuje , bed myslec dalej jak goprzekonac , , tymu s zjadlsporakolacje i poszedl spac,spi bite 2 godziny , przychodzilam doniego i sparawdzalam czy zyje , tak twardo spal , ,bardzomi go szkoda , Quote
hanka456 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Może sen jest dla niego wybawieniem? Może długo nie spał, spokojnym szczęśliwym snem? Quote
Panca Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 ze spi twardo to dobry znak bo znaczy ze jest spokojny, nie zachukany i zaszczuty, jak pewnie prze cale swe nieszczesne zycie:shake:po za tym sen jest bardzo regenerujacy.Nie martwmy sie na zapas wynikami bo najwazniejsze teraz zeby nabral sil nasz bidulek kochany..:loveu: Quote
madziamn Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 pewnie sen jest dla niego teraz dobry. niech śpi biedactwo. cieszę sie ze je a za suchym to moja suncia tez nie przepada je w ostatecznosci jak mnie nie ma i nie ma jej kto zrobic innego jedzonka. tak to już jest ale ważne że je i ma apetyt. aby tylko wyniki badań były dobre. Quote
zdrojka Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Może piszę rzeczy oczywiste, ale jak je gotowane, to koniecznie do tego olej z pestek winogron (albo jakikolwiek, jeśli tego nie ma pod ręką), można dodać siemię lniane (ale nie mielone, tylko albo w całości, albo trzeba zmielić samemu), ja dawałam jeszcze tran w kapsułkach, taki dla ludzi - to wszystko świetnie działa na procesy rogowacenia (skóra, sierść) i na przemianę materii, no może raczej na działanie przewodu pokarmowego. Jeśli wet stwierdzi, że nie koliduje to z podawanymi lekami i przy takich wynikach badań można. Quote
idalia46 Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Tymus spal cala noc , w ciagu dnia chyba pobil rekord w spaniu ,bylismy na spcerku bardzo krotkim bo nie chce chodzic , chyba mu te szponki przeszkadzaja , ,zaraz zje i idziemy do weterynarza :p , ten obrzek jest juz bardzo maly ale jest jeszcze , trzeba to robsko przepedzic , i jak pisALAM , POTEM ZROBIMY DOKLADNE BADANIA ,LACZNIE Z RTG, KRWIA ITD , ,BARDZO SIE TYCH BADAN BOJE , Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.