Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ciapusiu dzięki za link.
To ona się znalazła?????????? Matko ja myślałam,ze wyprowadziła się z tych działek, a ona bidulka po raz drugi po wielkich przejściach.
Mam nadzieje, ze da sie ja szybciutko oswoić.

Podnosze Juste!

Posted

Z sunią bez zmian,najgorsze jest to ze wogóle sie nie załatwia. Apetyt ma,robi sie moze troszke smielsza,ale droga do oswojenia jest jeszcze bardzo długa.
Do konca tygodnia musimy oddac klatke Fundacji Niechciane i Zapomniane,tej w której siedzi sunia. Ktos ma jakis pomysł co mamy zrobic z sunią?

Posted

Ewelina.w38 Niewiasta21 pojechała łapać bezdomnego biedaka który od miesiąca koczuje przy ruchliwej drodze,jak tylko przyjedzie na pewno się do Ciebie odezwie.
Bardzo dziękujemy za pomoc

Posted

:lol: I dziś znów się udało jej załatwić. Ciekawe czy to wynik lekarstwa,czy być może zaczyna nabierać zaufania do obecności człowieka.
Tak bardzo chce zaufać człowiekowi, a tak bardzo się go boi.

Za to ,że udało się ją uratować w ostatnim momencie należy podziękować jedynie Ani i Hani.
Po uratowaniu jej dzieci Xeny i Ponga wszyscy zapomnieli o niej: młodej, najprawdopodobnie oszczenionej po pierwszej cieczce, niespełna rocznej dziewczynce.
Przez cały czas to one uparcie dążyły do niesienia pomocy tej biednej, porzuconej i przeganianej przez ludzi zagubionej suni.
Ich determinacja i poświęcenie są godne podziwu, tak w przypadku tej zwykłej,szarej suni ,jak i wszystkich tych najbardziej potrzebujących natychmiastowej pomocy ,niechcianych i zapomnianych psiaków.
To one zawsze potrafią znaleźć czas by dojechać tam ,gdzie pomoc jest natychmiast potrzebna ,a nikt inny dojechać nie może, bo coś akurat mu wypadło.
One zawsze mogą, wszystko odkładają na później i w drogę ....
Po prostu Ania i Hania.
Dziękuję Wam dziewczyny za to ,że jesteście w imieniu Justki i wszystkich biednych , porzuconych zwierząt.

Posted

Justusię odwiedziła dziś pani doktor. Zdjęła szwy,cysie w porządku niedługo będzie można ja szczepić :lol:
Nasz skarbek miał dziś okazję posiedzieć w dużym kojcu......gdyby mogła w nim przebywać cały czas ,postępy oswajania byłyby o wiele szybsze.
Jest naprawdę cudowna,bardzo łagodna i mimo ogromnego strachu uwielbia dotyk ludzkiej dłoni , widać że bardzo chce zaufać.
Niesamowite było podejście pani doktor do wystraszonego psiaka.
Taki powinien być każdy lekarz ,po prostu powołanie. Ta cudowna niesamowita osoba kocha wszystkie zwierzęta - to widać:loveu:
Pomagając pani doktor ,obserwowałam zachowanie suni............. będzie prawdziwym skarbem.
Gdy już się oswoi będzie tym jedynym,na zawsze oddanym ,wiernym swojemu panu przyjacielem - takim prawdziwym, najprawdziwszym.
Widać,że pragnie przyjaźni z człowiekiem.
Zdjęcia oczywiście są i jak zwykle wklei je niezawodna Ania.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...