ciapuś Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 oby i ona tak jak Perełka znalazła własny domek i pokochała ludzi Quote
anovip1 Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Znajdzie i pokocha to pewne. To cudowna młoda sunia :loveu:,ciężko doświadczona przez okrutny los i podłych ludzi . Teraz musi być tylko lepiej. Cudowna osoba sprawi ,że zaufa człowiekowi i kochający domek natychmiast porwie naszego skarba. Quote
Niewiasta_21 Posted June 26, 2008 Author Posted June 26, 2008 Jeszcze przed zabiegiem: " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Sunia jest juz po zabiegu. Spala gdy u niej bylysmy. Zobaczymy jak bedzie jutro. Juz sie boje. Ciaza była dopiero w połowie. Quote
Niewiasta_21 Posted June 27, 2008 Author Posted June 27, 2008 Panienka jest średnia,taka do kolan. Jest sliczna. Dzisiaj odwiedzimy panienke i marze sobie tak,zeby sunia okazała sie kochana i nie było z nia problemów. Quote
Niewiasta_21 Posted June 27, 2008 Author Posted June 27, 2008 Niema domku tymczasowego,ale bardzo pilnie do potrzebuje!!! Sunia siedzi wcisnieta w klatke i nie odzywa sie do nikogo. Wieczorkiem sprubujemy z nia wyjsc...niewiem czy sie uda. Musi. Quote
anovip1 Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Właśnie dziś poznałam mamę Xeny i Ponga. Sunia wciśnięta w róg klatki ,wystraszona do granic wytrzymałości. Niewiadomo jakiej krzywdy zaznała od ludzi :-( możemy się tylko domyślać. Mimo to jest oazą ciszy ,spokoju, spragniona miłości ,głaskania ,bliskości człowieka :loveu: . Widać,że chce zaufać i tulić się do kogoś ,kto ją ją pokocha. Jej oczy patrzą i szukają tej jednej ,jedynej osoby, której będzie wierna ponad wszystko. Pomóżmy jej znaleźć ten najprawdziwszy domek w którym będzie mogła odpocząć po długiej, okrutnej tułaczce w swoim niespełna 1,5 rocznym życiu. Quote
Niewiasta_21 Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 Sunia najpierw byla przerazona,wcisnela sie w kat i niechciala z nami rozmawiac. " class="ipsImage" alt=""> Potem Iwonka zaczela ja glaskac i drapac po grzbiecie,zrobilo jej sie tak fajnie ze o malo nie usnela. " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Gdy Iwonka przeszla z drugiej strony,sunia sie obrocila,nos jej sie sklapil. " class="ipsImage" alt=""> Nastepnym etapem bylo zalozenie obrozy i smyczy.Nie bylo z tym problemu,Potem bylo wyciaganie z klatki. " class="ipsImage" alt=""> Quote
Niewiasta_21 Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 Iwonka wziela sunie na rece i wyniosla na ogrodek. Gdy tylko ja postawila sunia wpadla w panike,niewiem czy spowodowalo to przestrzen i chciala uciec czy poprostu ubranko i obroza niezbyt jej sie spodobalo. W kazdym razie ze spaceru nic nie wyszlo,nie dalo sie z nia przesc nawet kawalka. " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Przelozylysmy ja do wiekszego boksu. " class="ipsImage" alt=""> Quote
Niewiasta_21 Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 Sunia dostała imie Justa,bo pochodzi z Justynowa. Dzisiaj jedzie do p.Zbyszka gdzie zmaieszka w boksie. Niestety w takim stanie nie mozemy jej trzymac dłuzej w lecznicy. Tak pod opieka p.Zbyszka napewno szybciej sie oswoi z nowa sytuacja. Koszt sterylizacji suni wraz z ubrankiem wyniósł 325 zł. Dojda jeszcze zastrzyki,czyli ok 350 zł. Naprawde prosimy o wspracie. Quote
anovip1 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Jak widać na zdjęciach sunia nie jest duża. To tylko jej serce jest ogromne, pełne miłości ,zagubione w tym ogromnym pełnym zła i nienawiści świecie. Do tej pory w jej króciutkim życiu los doświadczał ją masą nieszczęść. Mimo to jest niesamowicie łagodna w stosunku do ludzi, nie ma w niej odrobiny agresji. Boi się człowieka, a mimo to jest spragniona ludzkiego dotyku, bliskości. Z niecierpliwością czeka na swojego,jedynego,tego który ją pokocha. Jest cudowna!!! Quote
ewatonieja Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 może kto się zakocha w niej i tak jak Perełka znajdzie swój dom z ogródkiem :cool3: Quote
hanka456 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Sunieczka potrzebuje dużo cierpliwości i miłości, której nigdy nie zaznała. To, że jest z nami to wielki krok ku lepszemu życiu. Czekamy na następny. Quote
anovip1 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 ewatonieja napisał(a):może kto się zakocha w niej i tak jak Perełka znajdzie swój dom z ogródkiem :cool3: Historia się powtarza :evil_lol: Biedna skrzywdzona przez ludzi sunia ,uratowana w niemal ostatnim momencie przed niechybną śmiercią ,fantastyczny Ursa-Major i cudowne życzenie ciotki Natalki ,wierzę że wypowiedziane w odpowiedniej godzinie. Oby się jak najszybciej spełniło :lol: Quote
anovip1 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Uniknęła od okrutnej śmierci od ,, łopatą w łeb" jak chcieli ją potraktować ludzie . Jest jeszcze bardzo wystraszona. Co przeżyła...........? Tego się nie dowiemy. Jest bardzo łagodna w stosunku do człowieka. Czy jest ktoś kto zainteresuje się sunieczką i ją pokocha? Quote
pusia2405 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Nie mam żadnej możliwości, żeby wam pomóc:-(. Jeżeli to coś da, mogę podnieść wątek... Myślę, że sunia poczuje się troszkę pewniej po zdjęciu ubranka, chociaż po tym co doświadczyła będzie potrzebowała sporo czasu na zrozumienie, że istnieją też "inni ludzie". Quote
Niewiasta_21 Posted June 29, 2008 Author Posted June 29, 2008 " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Quote
anovip1 Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 Piękna panienka ze smutkiem w oczach wypatruje swojego człowieka. Czy ktoś ją pokocha i da jej dom taki na zawsze ? Quote
pusia2405 Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 A ja widzę po jej oczach, że to będzie niesamowita przytulanka;). Quote
anovip1 Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 pusia2405 napisał(a):A ja widzę po jej oczach, że to będzie niesamowita przytulanka;). Przy całej pladze nieszczęść jakie ją spotkały jest niesamowicie łagodna i spragniona dotyku ludzkiej dłoni ,uwielbia głaskanko . Jest kochana:loveu::loveu::loveu: Mamy nadzieję ,że za kilka dni strach choć po trosze minie ,zaufa, uwierzy że nic złego jej się nie stanie . Bardzo potrzebuje zainteresowania i wsparcia, bo niestety rachunek w lecznicy ujemny :-( Quote
anovip1 Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Chodź Justusiu ,biedulko na spacerek,może dziś cię ktoś zauważy i zainteresuje twoim smutnym losem. Ty nic nie zawiniłaś, tylko podli ludzie,a wszystko co złe spada na ciebie:placz::placz::placz: Oby ktoś cię pokochał. Co z tobą się stanie ,jak będziesz żyć ?:-( Quote
anovip1 Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 pusia2405 napisał(a):Nikt tutaj nie zagląda:shake:. Justusię cieszy każda ciocia która o niej myśli :lol: Biedulka dziękuje cioci pusi2405 :lol: za pamięć i zainteresowanie jej ciężkim losem :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.