Hund Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 :) wracaj do zdrowia piesku !!! I niech domek się zgłosi szybciutko!!! Quote
Agnieszka Co. Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 [quote name='terra']O matko! Ale chudzinka! Biedactwo kochne, jest śliczniutki, taki charcikowaty.:loveu: Szukaj kochającego domeczku malenki.[/quote] Dzieki za odwiedziny u Kropcia. Muszę mu pilnie szukać domku, bo po moim wyjściu do pracy długo biegał po mieszkaniu i mnie szukał skomląc. Towarzystwo mojego męża mu nie wystarczało. Myslę, że najlepszy byłby domek w którym nie musiałby zostawać sam. Choć może to dlatego, że to pierwsze dni po opuszczeniu schroniska. Może mi się dziś uda pokazać go sąsiadom z ulicy, którzy niedawno stracili psa, ale nie wiem czy będą zainteresowani takim mikrusem, bo mieli ONka. I czy wogóle są zaineresowani kolejnym psem??? Quote
Hund Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Trzymam kciuki za owocną wizytę Kropek mam nadzieję że bedzie pakowaŁ po niej walizki !!! A jak mikrus im nie będzie odpowiadaŁ :mad: nie nie możemy palić mostów :evil_lol: może inny psiak tam zamieszka :cool3: tylko tak delikatnie szepnij :evil_lol: Quote
terra Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Aga, jeśli sąsiedzi będą chcieli mieć określoną ilość kg psa:cool1:, to mogą być dwa małe, może któryś staruszek się załapie. Quote
Agnieszka Co. Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 [quote name='Hund']Trzymam kciuki za owocną wizytę Kropek mam nadzieję że bedzie pakowaŁ po niej walizki !!! A jak mikrus im nie będzie odpowiadaŁ :mad: nie nie możemy palić mostów :evil_lol: może inny psiak tam zamieszka :cool3: tylko tak delikatnie szepnij :evil_lol:[/quote] wiem, wiem... Quote
Agnieszka Co. Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 [quote name='terra']Aga, jeśli sąsiedzi będą chcieli mieć określoną ilość kg psa:cool1:, to mogą być dwa małe, może któryś staruszek się załapie.[/quote] tak przeliczając to ze 6 takich jak Kropek by trzeba :evil_lol: Quote
Agnieszka Co. Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Odwiedziłam dwa domy. Jeden, o którym pisałam powyżej postanowił jednak "odpocząć" od psa i mają teraz kota :shake:. Drugi (kiedyś mieli maleńką suczkę) - maja już 2 koty i nie chcą przesadzać. Kropciu "na salonach", chodzi za mną krok w krok, a jak gdzieś pójdę i go nie wezmę to płacze ( na szczęście nie szczeka i nie wyje). Ciotki pomóżcie!!! Pytajcie gdzie się da (co nie znaczy, że pójdzie byle gdzie ;)). Quote
Agnieszka Co. Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Kropcia uczymy podstawowych komend. Zaczęliśmy od "siad" i juz po kilku próbach załapał o co chodzi, a wygląda na to, że nikt go wczesniej nie uczył bo początkowo nie wiedział o co chodzi. Quote
terra Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Zdolna, mądra i śliczna psinka:loveu: Komu takie cudo? Quote
ocelot Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 A to zdolna bestia, mój "para" jamnior - do dziś reaguje tylko na "masz" i "chodź". Oczywiście to drugie tylko wtedy, gdy widzi smycz w ręku. Quote
Patia Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Agnieszka , wysyłam Kropka do Wyborczej , napiszę Ci kiedy ogłoszenie się ukaże. Quote
Agnieszka Co. Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Dziękuję Ci Patia bardzo :buzi: Kropcio jest bardzo pojętny. W pierwszy dzień wyprowadzałam go do ogrodu na smyczy, drugiego wychodziłam razem z nim ale "luzem", a od trzeciego wychodzi sam lub z moimi psami. Gdy wszystko pozałatwia grzecznie czeka pod drzwiami aż się go wpuści. Reaguje na imię i gdy go wołam z ogrodu to zaraz przybiega. Wczoraj wyszłam z nim też na smyczy poza ogród, on chodzi tak jak najbliżej nogi, że trzeba uważać żeby go nie rozdeptać :evil_lol:. Wieczorem chodzi za mną krok w krok i czeka kiedy pójdziemy spać, dopiero wtedy kładzie się na swoim kocyku. Naprawdę świetna psinka :loveu: Quote
Agnieszka Co. Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 [quote name='Patia']Agnieszka , wysyłam Kropka do Wyborczej , napiszę Ci kiedy ogłoszenie się ukaże. Trzeba zaznaczyć, że już jest wysterylizowany. bubu - czy mogłabyś też to ująć w pierwszym poście? Quote
Agnieszka Co. Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Wczoraj Kropek był w domu wraz z moimi psami 7 godz (tzn bez wypuszczania na pole, bez człowieka w domu) i nic nie nabrudził, nic nie zniszczył. Gdy wróciłam z pracy to się cieszył bardziej niż moje psy :lol:. Już ładnie siada na komendę. Nawet mój mąż przyznał, że to fajny pies (zaznaczając, żebysmy nie pomyśleli, że może u nas zostać) i pozwolił mu spać na swoich spodniach. Quote
Agnieszka Co. Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Moje są dwa. Dyzio z żywieckiego schroniska - jest z nami już 6,5 roku - to taki półdługowłosy ratlerek bez ogonka. Krakers przyjechał do nas z krakowskiego schroniska w styczniu 2007. Kraksiu ma nie całkiem sprawną łapkę, jest niedowidzący i niedosłyszący ale przekochany. Dyzio jest bardzo zazdrosny - choć minął rok od przybycia Krakersa to nadal powarkuje na niego od czasu do czasu - najczęściej z zazdrości o fotel, panią lub miskę :evil_lol:. Kropek niestety tez jest obwarkiwany, a jako że jest ostatnim ogniwem w hierarchii - to z dwóch stron. Kropcio jest kochanym pieskiem i widzę, że z dnia na dzień otwiera się coraz bardziej, ale też przywiązuje do nas - i to mnie niepokoi. Jest to piesek, który będzie chodził za swoim panem krok w krok i będzie wielką radością (leży teraz przy mnie). TYLKO DOMEK SZYBKO POTRZEBNY, żeby nie przeżył ciężko rozłąki, jak się zadomowi u nas na całego :shake: Quote
olivia_hill Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 ja nie chce robić narazie nadziei zadnej,ale w poniedziałek dziadek mój musiał uśpić swojego 18-letniego Maxia i teraz szaleje sam chodzi na spacery ten pies byl dla niego wszytskim i tak myslimy z rodziną całą czy by mu nie podarować innego psa, tylko ze jest taki problem,ze dziadek ma prawie 80 lat jest zdrowy w pełni sprawny,codziennie wychodził na 4 ponadgodzinne spacery z Maxiem, on byl całym zyciem dla niego, teraz dziadek ciagle placze jest osowiały i nic nie je i tylko chodzi na spacery trasami jakimi chodzil z Maxiem. i pytanie mam takie co panstwo sądzą o tym zeby dac mu psa.dziadek mieszka na 4 pietrze w bloku,więc czy uważacie że takie latanie 4 razy dziennie po schodach dla Kropka nie bedzie problemem, a wogole co sadzicie o pomysle nowego psa dla dziadków? Quote
Patia Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Olivia , pies dla dziadka - jak najbardziej , dziadkek będzie szczęśliwy a jeszcze wiedzac , że uratował bidę ze schroniska , tym bardziej , ale starszy , w Żywcu jest Cyganek i Kajtuś , moim zdaniem idealne dla starszego pana . Musicie też wziąć pod uwagę ( jest to straszne i nie cierpie mówic o tym starszym osobom dzwoniącym po psa ale mówię , bo to konieczne ) że ktoś z Was będzie musiał sie pieskiem zaopiekować , w razie gdyby dziadek nie mógł już tego robić - takie jest moje zdanie. Quote
Agnieszka Co. Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 To wszystko też zależy od tego czy Twój dziadek mieszka sam, czy z kimś. Czy byłby ktoś, kto przejąłby jego obowiązki, gdyby np dopadła go grypa, czy przeziębienie. Dodadkowo obserwując Kropka od kilku dni u mnie, zauważyłam że skomli gdy wychodzimy, a on zostaje sam. Po jakiejś chwili się uspokaja - ale w bloku może to przeszkadzać sąsiadom, a wiadomo, że nie zawsze można psiaka zabrać ze sobą, gdyby ktoś wtedy zostawał, to uspokoi pieska. Quote
terra Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Dorzucę i ja swoje zdanie. Pies dla Dziadka jak najbardziej. Nawet bardzo potrzebny w tym ciężkim dla niego czasie. Ale potrzebny piesek spokojny, aby swoją żywiołowością nie męczył starszego pana. Dziewczyny wspomniały o pieskach starszych i spokojniejszych. Takich w sam raz pasujących do tej sytuacji. Quote
Agnieszka Co. Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Dzisiaj wywiesiłam kilka ogłoszeń o Kropku przy sklepach, u znajomego weterynarza. Rozdałam koleżankom z pracy, żeby porozwieszały w swoich miejscowościach. Jeszcze mi zostało kilka na jutro. Ja mam dostęp tylko do czarno-białej drukarki, ale w przypadku Kropka nie robi to dużej różnicy :lol: Quote
ocelot Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 To i tak śliczny psiak nie ujmując Twojej super dwójce. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.