Ulka18 Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Zywymtrudniej, niestety collie sa szczekliwe :roll: Moja Casablanka z mieleckiego schroniska na poczatku byla cicho, teraz drze pyszczek na wszystko co za brama. Strasznie sie przejela rola pilnowania swojego stada, moze Kola ma tak samo. Staram sie ja nagradzac za dobre zachowanie, jak szczeka, to odwracam jej uwage, wolam, zajmuje czyms innym i daje nagrode. Po jakims czasie wystarczylo, ze zawolam ja po imieniu na chwilke sie uspokaja. Tylko pozytywne bodzce i zajecia np. pileczka odwracajace uwage od zrodla wg mnie sa skuteczne. Ale moze inne cioteczki maja inne doswiadczenia. Poza tym szczekaniem i proba dominacji po minieciu strachu, widac, ze jest to przekochany, dobry, czuly pies :loveu: Quote
Murka Posted July 26, 2008 Author Posted July 26, 2008 [quote name='zywymtrudniej'] :loveu::loveu::loveu: Piękna fotka! Kto by pomyślał, że Kola potrafi byc dominantką :-o:cool3: Cicha woda ;) Dobrze, że już wszystko OK. Jeśli chodzi o szczekanie to trudno mi coś doradzić, prawdopodobnie Kola w ten sposób broni swojego domu i swojego terytorium :roll: Może faktycznie jakieś odwracanie uwagi przy zbliżaniu sie do domu (zabawka, smakołyk) by pomogło? :roll: Quote
Ulka18 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Odwracanie uwagi na pewno pomoze, skupianie uwagi na ulubionej pilce, na smakolykach, odwolywanie gdy Kola zamierza podziamac. U mnie dziala tez szeleszczenie woreczkiem, w ktorym sa smakolyki ulubione :wink: Quote
zywymtrudniej Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Wypróbowałam smakołyki i pomaga, co prawda na krótka metę ale to zawsze coś :) Jej szczekanie nie jest wyrazem bronienia terytorium w mieszkaniu w ogóle nie szczeka nawet jak dzwoni ktoś do drzwi. Ona szczekaniem wyraża emocje, szczeka jak się cieszy, jak domaga się pieszczot czy jak się czegoś boi. Oczywiście na wszystkie okoliczności ma w zanadrzu inny zestaw dźwięków. Na psy najczęściej szczeka bo sie cieszy i by najlepiej od razu do nich podbiegła, choć zdarza jej sie że jakiś osobnik jej sie nie spodoba, ale wtedy bardzo łatwo da się to odróżnić :) Najlepiej jest jak ktoś do mnei przyjdzie, Kola jest najpierw nieśmiała, ale potem jak Mała domaga się pieszczot to ona też musi. Tyle że ludzie sie jej na początku boją. Jak chce zwrócić na siebie uwagę to wydaje z siebie dziwne pomrukiwania przypominające dla nieznajacych jej warczenie :) Zawsze wtedy sie śmieje i mówię że ona tak okazuje sympatię ;) Quote
Ulka18 Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 Na psy najczęściej szczeka bo sie cieszy i by najlepiej od razu do nich podbiegła, choć zdarza jej sie że jakiś osobnik jej sie nie spodoba, ale wtedy bardzo łatwo da się to odróżnić A to inna inszosc :lol: To zadanie jest o wiele prostsze, jesli Kola szczekaniem nie wyraza agresji, tylko radosc i zaciekawienie wobec innych psow. Trzeba ja nauczyc, bo widze, ze Kolunia jest jeszcze jak maly szczeniak, ze cieszyc mozna sie po cichu. Ulga szczerze piszac, ze to szczekanie ma inny wymiar. Jak chce zwrócić na siebie uwagę to wydaje z siebie dziwne pomrukiwania przypominające dla nieznajacych jej warczenie To nie warczenie, tylko mruczenie tylko glosne, moja Kostaryka tez mruczy, sapie, parska, jak sie kladzie to wydaje z siebie taki dluuuugi pomruk mmmmmmmmmmmmmrrrrrrrrrrrrrrrrrrr jakby niedzwiedz kladl sie spac. Takze podtrzymuje swoja wersje ze smakolykami, to powstrzyma Kolunie przed darciem dzioba :evil_lol: Quote
zywymtrudniej Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 A wiecie że czasem patrząc na nią mam wrażenie że przechodzi druga młodość :) Apropo szczekania na psy to zauważyłam również inny aspekt. Kola lubi w ten sposób opowiadać. A opowiada mi, że właśnie przechodzi gdzieś dalej jakiś pies, tak samo opowiada jak widzi jakiegoś człowieka którego się boi, jeśli jest coś ciekawego :) Jeśli ją spuszczę ze smyczy również gdy coś zobaczy najpierw obszczeka a potem przyjdzie do mnie patrząc mi w oczy żeby pokazać mi co ją tak bardzo niepokoi. To nie jest tak, że ja ja chce tego oduczyć zupełnie, no bo to tak, jakbym nie pozwoliła dziecku śmiać się, mówić i krzyczeć. Po porstu chodzi o to, żeby nie mieć problemów związanych z tych że Koli ekspresja niektórym może przeszkadzać. Quote
Ulka18 Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 Zywymtrudniej, no to z tej ostatniej wypowiedzi wynika, ze udala Ci sie gadatliwa sunia :loveu: Moja poprzednia mix kolaczka taka byla, gdy wracalam po pracy, to musiala mi wszystko opowiedziec co robila, w roznych intonacjach. Kolaki generalnie są szczekliwe, nieagresywne, ale wlasnie gadatliwe. Wszystko musza obgadac.... to chyba ich jedyna wada, bo reszta to same zalety :lol: Quote
zywymtrudniej Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 Wrzucam rozczulajace foteczki :) w roli głównej futro Koli i kociak tymczasowy :) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/50b307cfb00c9861.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/41703b27f67e3ec5.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/436af13da5c5a376.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2daed69fdee5d388.html Quote
Ulka18 Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Super wzruszajace, roztkliwiajace te zdjecia :p Kolunia jest bardzo dobrym, czulym, troskliwym psiakiem :loveu: Quote
Reno2001 Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Fotki boskie. Kolunia jest super opiekunką :loveu: Quote
zywymtrudniej Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Fotki z ostatniego spaceru w lesie :) Quote
Ulka18 Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Przecudne dziewczynki :loveu:razem wąchaja, razem spaceruja :p Widac, ze sa bardzo ze soba zwiazane :lol: Quote
Reno2001 Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Bo nie ma to jak dwie sunie. Prawda Ulka18? :cool3::cool3::cool3: Quote
Ulka18 Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Dokladnie, co 2 suczki to nie jedna :p lepiej sie chowaja, wszystko jest lepiej :loveu: Quote
Becia66 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Ulka18 napisał(a):Dokladnie, co 2 suczki to nie jedna :p lepiej sie chowaja, wszystko jest lepiej :loveu: ja też wiem cos na ten temat......:lol:.....u mnie jedna bez drugiej nie istnieje....:lol: Quote
zywymtrudniej Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Dłuższą chwilę tu nie pisałam. U nas wszystko w porządku. Problem ze szczekaniem na dworze udało się częściowo ograniczyć, a to czego nie potrafiłam zmienić nauczyłam się kochać :D Z drugą sunią Kola jest bardzo związana, są dla siebie całym światem. W stosunku do ludzi jest boska, nei pozostało już nic z dawnej Koli, nie boi się niczego ani ręki ani smyczy, człowiek jest po prostu fajny. Nie mamy problemów wychowawczych, nawet zostawanie w domu nie jest żadnym problemem, ale Kola przecież nawet jak nie ma ludzi to nigdy nie jest sama. Quote
Murka Posted December 30, 2010 Author Posted December 30, 2010 ALe fajnie, że się odezwaliście :) Cieszę się, że wszystko ok i że sunia dobrze się sprawuje... rany, to już 3 lata niedługo stuknie :crazyeye: Wszystkiego co najlepsze w nadchodzącym Nowym Roku :lol::lol::lol: Quote
Lucyja Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 To dobrze, że Kola ma się dobrze. Ja tez życzę dla Was samych wspaniałych dni w Nowym Roku !!! Quote
Ulka18 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Super, ze sa wiesci z domu Koluni. Dziekujemy i prosimy czesciej zagladac na dogomanie. Mizianko dla dziewczynek. Wszystkiego dobrego na Nowy ROK :hand: Quote
zywymtrudniej Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Zmęczone sunie na spacerze z gorącymi pozdrowieniami: ` U nas wszystko w porządku. Kola razem z koleżanką Małą są najwspanialszymi psami pod słońcem :) Quote
Murka Posted March 17, 2012 Author Posted March 17, 2012 Ale fajnie, że się odezwaliście :) Super, że wszystko ok :) Jakie szczęśliwe brudne pieski :) Quote
Reno2001 Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Alez cudna niespodzianka!!! Jak dobrze widzieć Kolunię szczęśliwą :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.