Murka Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Ta sunia trafiła do schroniska w Mielcu na początku listopada. Od dzisiaj (30 listopad) jest u mnie w hoteliku na tymczasie (okolice Janowa Lubelskiego). Jej pobyt sponsoruje Lucynka z forum collie. Sunia ma ok. 2 latek. To bardzo delikatna, spokojniutka i łagodna sunia, jeszcze trochę wystraszona. Bardzo spragniona kontaktu z człowiekiem, pieszczot itp. Dzisiaj załatwiła ładnie potrzebę na spacerku (w boksie czysto), także możliwe, że zachowuje czystość lub będzie jej mozna tego łatwo nauczyć. Nie jest tak duża jak collie, jak bedziemy robić fotki, to postaramy się przy człowieku, aby było widać jej wielkość. Na moje oko waży ok. 25 kg Tutaj jeszcze w schronisku: A tutaj już u nas (fotki na razie kojcowe, bo na spacerku było już ciemno i sunia jeszcze wystraszona). Profilik ;) Ze szczeniątkiem http://img441.imageshack.us/img441/9193/kola9ko6.jpg Obgryzanie kości http://img441.imageshack.us/img441/9311/kola10qv4.jpg http://img441.imageshack.us/img441/2463/kola11lr5.jpg Okazuje się, że sunia jest najpewniej szczenna (taka musiała trafić do schroniska), więc niedługo będzie mieć sterylkę. Quote
grzenka Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Ależ piękna dziewczynka!Słodka strasznie!Do góry niunię! Quote
Ulka18 Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Niesamowita roznica w wygladzie suni :crazyeye:w schronisku byla jaks jasnoruda, tutaj zciemniala, kryza wybielała :loveu: chyba ja panie kąpaly w schronisku :fadein: Jest piekna i ma bardzo cudna mordke :multi: http://img49.imageshack.us/img49/2991/kola7wl0.jpg Murko, tak jak pisalam w smsie, podaj prosze tylko koszty sterylki i leczenia Koli oraz leczenia Fanty, Lucynka przesle Ci na konto. Quote
Murka Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 Nie pomyślałam o tym, że mogli ją wykąpać, ale faktycznie zdziwiło mnie, że ma typowego schroniskowego zapachu :roll: Małej Fanty niestety to nie dotyczy i trzeba mieć mocne nerwy lub katar, żeby ją poprzytulać :cool3: Koszty sterylki będę znać zapewne jutro. Quote
terra Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Pięna jest ta suńka. Na pewno szybciutko ktoś się w niej zakocha. Wątek Koli dodany do zbioru w poście 4: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=60666 Quote
Ulka18 Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Koszty sterylki będę znać zapewne jutro. Murko, jesli chodzi o sterylke, to moze kaftanik w tym przypadku bylby lepszy niz kolnierz? Dobry, solidny kaftanik na pewno nie zostanie zerwany. Nie pomyślałam o tym, że mogli ją wykąpać Sadzac po kolorze siersci, chociaz aparat tez moze zmieniac, chyba Kola byla kapana. A jak sie Kola dzisiaj czuje? Quote
Murka Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 Z Kolą jesteśmy umówieni na poniedziałek na 10.00 na zabieg. Jeśli chodzi o kaftanik to byłby idealny, ale nie weim czy uda mi się coś takiego skombinować. Jeśli nie uda, to przetrzymamy sunię do czasu zagojenia się ranki w stodole na sianku lub w stajni (brzmi to strasznie, ale jest tam ciepło, sucho, bezpiecznie i sporo miejsca. Stajnia jest od dawna nieużywana, więc nie ma tam żadnych nieprzyjemnych zapachów ;) ). Dzisiaj postaram się suni porobić zdjęcia na spacerku, na który się zaraz wybieramy. Co ciekawe sunia zachowuje czystość w boksie jak na razie i bardzo ładnie załatwia potrzeby po wyjściu z boksu (między innymi po to umieściliśmy wykładzinę w boksach, aby psy czuły się jak na dywanie). Quote
Murka Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 Suńka zdecydowanie zachowuje czystość :fadein: Jest bardzo grzeczna i spokojna. Ale lubi też pohasać (w kontaktach z psami nie ma problemu, drobne kłótnie o kość, zabawkę, ale nic wielkiego) ;) Troszkę fotek dzisiejszych: http://img103.imageshack.us/img103/5707/kolaakb0.jpg http://img118.imageshack.us/img118/3524/kolaa1xh9.jpg http://img147.imageshack.us/img147/973/kolaa2xb9.jpg http://img210.imageshack.us/img210/3087/kolaa5cq8.jpg http://img114.imageshack.us/img114/3148/kolaa9vx7.jpg http://img114.imageshack.us/img114/8074/kolaa10lb4.jpg Zdjęcia jeszcze będę robić lepsze, bo te jakieś takie ciemne mi wyszły :roll: W każdym razie suczydło jest bardzo fajne i kontaktowe. Musiała mieć jednak jakieś niefajne doświadczenia, bo np. boi się zamachnięcia ręką. Na smyczy też raczej nikt jej nie prowadzał. Quote
terra Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Piękna ta suczka.:loveu: Może ktoś ją uderzył i teraz się boi takiego ruchu? Quote
t_kasiek Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 TA FOTKA JEST CUDOWNA....A NA NIEJ CZYWISCIE CUDOWNA SUNIA ;) http://img210.imageshack.us/img210/3087/kolaa5cq8.jpg Quote
Murka Posted December 2, 2007 Author Posted December 2, 2007 Dałam info o Koli na adopcje.org i na 4lapy. To cudowna sunia i ma dość typowy charakter collie (jak mieszkałam z rodzicami miałam za płotem kolaka ;)). Jednakże mam wrażenie, że nie miała normalnego domku, nikt jej niczego nie nauczył, nie wie co to zabawki, piłeczka, nie zna żadnych komend. Sprawia wrażenie jakby się chciała pobawić, ale nie wie jak. Kiedy sie głaszcze innego psa, a Kola od razu tym swoim długim pyskiem delikatnie odciąga rękę, żeby ją głaskać ;) Quote
Ulka18 Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Murka, moja Casablanka tez nic nie umiala jak wzielysmy ja ze schroniska. Kola to przynajmniej stoi na prostych lapach, bo moja tylko sie czolgala :shake: Teraz Casablanka umie chodzic na smyczy, nie ciagnie, pieknie sie zalatwia na spacerach, umie siad, daj lape, druga, leżec. A najwazniejsze, ze teraz wie co to pilka, sznurek, bawia sie z Kostaryka. A jak broni domu :evil_lol: Jest lepsza niz rottweiler i tak to bronienie przezywa. Kola tez sie nauczy, tylko zawsze miej smakolyki w kieszeni. A skad sunia ma taka piekna obrózke? Quote
Murka Posted December 2, 2007 Author Posted December 2, 2007 Obrózka hotelowa :p Mamy zapasik obrózek i smyczy ;) Quote
Ulka18 Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Ciekawe jak sie czuje Kola. Trzymamy kciuki za dzisiejszy zabieg :kciuki: Quote
Reno2001 Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Ja tez czekam niecierpliwie na wieści po zabiegu. Quote
Ulka18 Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Wszystko jest ok :multi: Murka zaraz wszystko napisze. Quote
Reno2001 Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Ufff, to dobrze. Proszę dziewczyny, napiszcie cos optymistycznego ,co poprawi mi humor....:modla: Quote
Murka Posted December 3, 2007 Author Posted December 3, 2007 Już jestem. Niedawno dopiero dotarliśmy do domu, totalnie padnięci (w samochodzie dorosły kot, dorosły pies, kociak i szczeniak...). Z sunią wszystko ok. Narobiłam paniki, bo sunia nie była w ciąży, ale sutki wskazują na to, że była intensywnie eksploatowana :angryy: Jednakże zabieg jak najbardziej się przydał, bo sunia była albo tuż po cieczce (w schronisku była w boksie z dużym psem...), albo tuż przed. Także w obu przypadkach jak najbardziej wskazana była sterylka. Pomoże to z pewnością też w szukaniu suni domku. Sunia była bardzo grzeczna, świetnie znosi jazdę samochodem, choć boi się wchodzić do niego, ale nie wymiotuje ani nawet bardzo się nie wierci. Na koty nie reaguje :roll: Może to wynik stresu, ale po samochodzie chodziła nam kotka (też do sterylki), bo zwiała nam z transporterka i Kola w ogóle na nią nie reagowała. Beatka bardzo chwaliła, że grzeczna sunia. Aha, sunia musiała być bita :shake: ma też opanowane uniki przed zapięciem smyczy czy obroży. Trzeba ją kusić smakołykami i cierpliwością. Teraz sobie odpoczywa po zabiegu. Udało się nam zdobyć kaftanik, także nie musi przechodzić dodatkowego stresu zmianą miejsca. Fotki jutro porobię, bo dziś mieliśmy urwanie głowy. Quote
Reno2001 Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Uzupełniłam allegro o info o sterylce, jeździe samochodem i nie reagowaniu na koty :cool3:. Quote
ada_1994 Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 piękna sunia!!!!!!!na pierwszą!!!!!!!!!! Quote
Ulka18 Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Bardzo sie ciesze, ze juz po wszystkim :mdleje: Ze sunia juz po sterylce :klacz: [SIZE="4"]Jogi, P.Beatko - wielkie podziekowania dla Was :Rose: :Rose: [SIZE="4"]Murko-Kasiu, TZ Kasi dla Was wielkie poklony za wszystko co robicie :Rose: :calus: :Rose: Sunia była bardzo grzeczna, świetnie znosi jazdę samochodem, choć boi się wchodzić do niego, ale nie wymiotuje ani nawet bardzo się nie wierci. Dobra wiadomosc dla kandydatow do adopcji :multi: Quote
terra Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 To dobrze, że wszystko się udało. Teraz tylko potrzebny dla suni wspaniały domek. Quote
Ulka18 Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Jeszcze Murcia musi troche sunie podszkolic w chodzeniu na smyczy, bo w takim stanie trudno ja wydac do adopcji. Nie daj boże by komus uciekla, gdyby sie kogos przestraszyla :shake: Quote
Reno2001 Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Ulka18 napisał(a):Jeszcze Murcia musi troche sunie podszkolic w chodzeniu na smyczy, bo w takim stanie trudno ja wydac do adopcji. Nie daj boże by komus uciekla, gdyby sie kogos przestraszyla :shake: Ja napisałam na aukcji, że mała źle reaguje na smycz. Takich rzeczy nie można taić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.