Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moi Kochani,pisze z trudem kilka słów.Znienacka dopadł mnie potworny atak rwy kulszowej.Wyje z bólu i nie jestem w stanie sie poruszac.Rano syn wyprowadził psy i wezwał pogotowie.Dostałam morfine i dalej zwijam sie z bólu.Tomek ma przyjechać mi pomóc,ale nie wiem co będzie dalejNie moge wstac,leżec,siedzieć,nic..Martwię się o psiska i o dodatkowo mnie dobija.:-(:-(:-(

  • Replies 6.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Byle tylko ból jakoś zelżałNa razie po lekach i morfinie jestem ,,naćpana,,a boli dalej.Lekarz z Pogotowia powiedział,ze gdyby nie ustępowało czy cokolwiek sie działo,to mam dzwonić i przyjada ponownie.Tylko niestety wtedy zabiora mnie do szpitala,a wiecie,ze u mnie to niemożliwe..
Ze też mnie zawsze musi coś spotkać przykrego
Inna sprawa to niestety nasza służba zdrowia i system ochrony zdrowia.Od 3 miesiecy czekam na rehabilitację,wizytę u rehabilitanta mam 17 września,zabiegi Bog wie kiedy,a chora jestem teraz..
Szkoda gadac

Posted

Jesteśmy myślami i pozytywną energią z Tobą, Edytko!
Ty też myśl pozywtywnie i staraj sie równo, długo i spokojnie oddychać... je wiem, że jak ból rwie, to trudne, ale naprawdę pomaga!

Posted

Moi Kochani,dzięuje za troske,ciepłe słowa,zainteresowanie.Na razie jest koszmarnie,ból dalej silny,jestem wykończona i otumaniona lekami.Oby jutro było trochę lepiej.

Posted

Bartek na pewno jest lepszy z serduszkiem,ale kuleje po wczorajszym incydencie.Borys też znowu kuleje,a ja po prostu wyje z bólu.
Rano syn wyprowadził psy,wezwał pogotowie,ptem pojechał do lekarki rodzinnej po recepty i poprzywoził leki.
Był Tomek i Ewcia Egradska,cały dzien pomagali.Bez nich po prostu bym nie była w stanie nic zrobic.

Jestem naprawde wykończona jak nigdy.

Dobranoc Kochani

Posted

BajkaB napisał(a):
Bartek na pewno jest lepszy z serduszkiem,ale kuleje po wczorajszym incydencie.Borys też znowu kuleje,a ja po prostu wyje z bólu.
Rano syn wyprowadził psy,wezwał pogotowie,ptem pojechał do lekarki rodzinnej po recepty i poprzywoził leki.
Był Tomek i Ewcia Egradska,cały dzien pomagali.Bez nich po prostu bym nie była w stanie nic zrobic.

Jestem naprawde wykończona jak nigdy.

Dobranoc Kochani


Edytko, jeśli byłaby taka potrzeba i w Warszawie Vetmedin okazałby się tańszy, to ja podtrzymuję swoją ofertę wysyłania go stąd.


ZDRÓWKA!!!!

Posted

tomcug napisał(a):
Edytko, lepiej troszkę?


Lepiej...Nie mówić:-(
Noc okropna,nie mogłam znaleźc pozycji w której byłoby jako tako.

Wstać i chodzic nie sposób.Dzisiaj przyjechałam do mnie z odsiecza znajoma Pani Hania,która za dawnych ,dobrych czasów pomagała mi w domu i przy psiakach.Dowiedziała się,ze jestem chora i postanowiła pomóc.Psiaki już były z nią na spacerku.

Jutro przyjedzie córka od Tamary z Kamiennej Góry(Tamić z Owczarka),która zostanie kilka dni i zaopiekuje sie psiskami.

Mam ogromny dług wdziecznosci wobec Was wszystkich..Co ja bym sama poczęła..Jesteście wspaniali.

Posted

Poker napisał(a):
Bajko,to wygląda na przesunięcie dysku,więc leki nie usuną przyczyny bólu.Przydałby się dobry kręgarz.


Zmiany mam ogromne w kręgosłupie bo robiłam zdjecie.Nie mam zadnego kręgarza,nie wiem nawet gdzie go szukać.
Ból rozrywa mi ciało,jest dziś znacznie gorzej niż wczoraj.Nie pomga mi żaden srodek przeciwbólowy,chyba oszaleje za chwile:placz::placz::placz:

Posted

Edytko kochana!
Ratuj się-znalazłam w necie kręgarza w Sosnowcu:
Janusz Piątek
ul.Piłsudskiego 9
tel.kom. 601 431-367
stacjonarny: 032/ 710 47 47

Moze mógłby już dziś,juz teraz przyjść do Ciebie do domu?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...