pinkmoon Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Piękne zdjęcia! Drixona mi najbardziej szkoda, z kazdym dniem coraz bardziej zrezygnowany... A co z Bonuxem? Dalej siedzi? Quote
Angel_ Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 A co z taka piękna złośnicą co była w boxie w budynku obok Maxmary? Totalnie nie adopcyjna? Szkoda.. morde miala jak nasza Zołza - ino usposobienie tez podobne.. Quote
natalia_aa Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 Shila? W ciąży? Biało brązowa, pręgowana? Jej adopcją zajmuje się Jarek - tak ustaliliśmy. Także, jeśli o nią chodzi to on będzie ją ogłaszać, jak napisze jakiś tekst, to go tu przekopiuję. Zdjęcia mam gdzieś na mailu, wstawię później ;) Quote
Angel_ Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Tak dokladnie ona ;) Czyli jednak tylko z pozoru nie przystepna panna byla? ;) No to super, bo wybitnie w moim typie:) Quote
natalia_aa Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 "SHILA"(868/09) to młoda około 2,5 letnia sunia w typie amstaffa, do gdyńskiego schroniska dla zwierząt trafiła w wyniku interwencji. Dotychczasowe życie Shili nie było usłane różami… jako 4 m-czny szczeniak znalazła się w schronisku, potem trafiła do adopcji, wspaniały, odpowiedzialny dom? Nic bardziej mylnego… sunia była przekazywana z rąk do rąk, nigdzie jednak nie zaznała szczęścia, ani właściwej opiek. W końcu bezbronna i przerażona zamieszkała na podwórku. Rozwalająca się buda, krótki łańcuch, resztki z obiadu rzucane od czas do czasu… Tak wyglądało jej dotychczasowe życie. Pierwsze dni w schronisku były dla niej koszmarem… po raz kolejny zmieniła miejsce pobytu, po raz kolejny trafiła do schroniska. Przerażona, wbita w róg trzęsła sicze strachu, nie wiedząc, co czeka ją ze strony ludzi… Nie rozumiała, dlaczego nagle znalazła się w niewielkiej klatce, wśród setek psów z nadzieją wyczekujących nowych rodzin. Z biegiem czasu zaczęła „otwierać” na ludzi, przekonana, że nie zazna od nas żadnych krzywd, zaufała nam. Aktualnie Shila to spokojna i opanowana sunia, wpatrzona w człowieka, uwielbia długie spacery, pieszczoty, przy czym nie jest nachalna. Shila nie wie co to zabawa, nikt bowiem do tej pory nie zadbał o jej prawidłową socjalizację i rozwój. Mimo to, sunia nie ma w sobie krzty agresji w stosunku do ludzi. Przyszły właściciel musi jednak pamiętać o dotychczasowych losach suni i poświęcić jej trochę czasu na nauczenie lub przypomnienie podstawowych zasad panujących w domu. Shila nie przepada za innymi zwierzakami, choć na spacerach nie ma problemu, by minąć przechodzącego psa. Szukamy dla Shili domu bez innych zwierząt, szukamy domu, w którym zostanie do końca swoich dni, szukamy właściciela odpowiedzialnego, rozsądnego, cierpliwego, ale i konsekwentnego. Osoby, który ma doświadczenie w prowadzeniu tej rasy. Shila po szczepieniach i sterylizacji będzie gotowa do adopcji Zastrzegam sobie prawo do kontroli przed i po adopcyjnej. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt w sprawie chęci adopcji pod numerem: 505-441-318 lub mailem: [email protected] Wstawiam aktualne zdjęcia, później wstawimy zdjęcia z interwencji. Quote
pinkmoon Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Natalia nie obrazisz się, że po sąsiedzku poproszę o pomoc dla Trolla? ;) Zbieramy deklarację na hotel ze szkoleniowcem dla niego, w przeciwnym razie w przyszłym tygodniu czeka go eutanazja... http://www.dogomania.pl/forum/f28/troll-mamy-10-dni-potem-eutanazja-uratuj-zycie-deklaracje-nawet-5-zl-172501/ Quote
natalia_aa Posted November 5, 2009 Author Posted November 5, 2009 Xenia, która podbiła serce p. Michała, p. Jolanty i jej 10 letniego syna tydzień temu podczas adopcji Xenona, jutro jedzie do nowego domu, właśnie do nich! Zamieszkają wspólnie nie na Dąbrowie a na Pustkach Cisowskich, czyli 15 minut spacerkiem ode mnie! Byliśmy z Adą i Nafi przed chwilą u Państwa w domu, przy okazji zobaczyć Xenonka. Pies wygląda cudnie, przytył, sierść się błyszczy, widać Acana mu służy, choć jeszcze kupy są średnio zwięzłe, ale to pewnie chwilę jeszcze taka stabilizacja potrwa... Psiak jest, a jakby go nie było, nie nachalny, spokojny, opanowany, inteligentny, kontaktowy, szybko się uczy, grzecznie czeka przed spacerem, na spacerach trzyma się człowieka i przybiega na każde zawołanie. Bardzo szybko nauczył się czystości i tylko czasem w nocy zdarza mu się zostawić w kuchni jakiś prezent. Nic nie niszczy pozostawiony sam w domu, no poza kapciami A od jutra będzie miał koleżankę, więc dopiero będzie wesoło! Druga dobra wiadomość dziś byłyśmy także na kontroli na Małym Kacku i... Dhatri jutro zamieszka w nowym domu, w domu z ogrodem u ludzi, którzy wcześniej mieli dobermana, a sam pan domu wiele lat był przewodnikiem psów policyjnych. Zdziwili się nieco rozmiarów Dhatrii, ale zauroczyła ich. Jutro będzie podpisywana umowa Quote
Angel_ Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 O Boże, Dhatri jak sie ciesze :multi: Przewspaniałe wieści!!! Quote
pinkmoon Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 A to jedni Państwo zaadoptowali dwa szczeniaki, i będą im dwa potworki razem rosły? :loveu: Czy jak? Quote
natalia_aa Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 pinkmoon napisał(a):A to jedni Państwo zaadoptowali dwa szczeniaki, i będą im dwa potworki razem rosły? :loveu: Czy jak? Dokładnie tak ;) Xenia dziś rano pojechała do domku, Państwo zrobili stosowne zakupy i pewnie aktualnie po uprzedniej kąpieli "roznoszą" im mieszkanie... Xenon jest nad wyraz spokojnym psem, ale Xenia to istny wulkan, więc będzie wesoło ;) Jak się dodatkowo okazało Pan do tej pory szkolił psy ratownicze w PCK także w ogóle wspaniały dom się maluchom trafił! Quote
pinkmoon Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 To widzę że będzie bardzo wesoły dom :evil_lol: mam nadzieję że będą fotorelacje, bo z takim podwójnym zestawem szczeniakowym na pewno będzie co fotografować ;) Quote
natalia_aa Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Lenka i Xen w środę pojechały do nowych domów. Lenka zamieszkała za Gdańskiem, wraz z sunią adoptowaną z sopockiego schroniska, dodatkowo jej kolegą do wspólnych zabaw będzie koń (o ile lekarze podejmą się operacji łapy). Xen pojechał do wspaniałego domu w Warszawie, zamieszkał u Agnieszki i Maćka Zwiedził Gdynię, zaliczył spacer nad morzem i niedawno dotarł do domu. Przed chwilą dzwoniła Aga, że na razie wszystko w porządku, niuniek lekko skołowany, jeszcze nieco nieśmiały... Quote
natalia_aa Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 A tu wieści od nowych rodziców Xena [quote name='"xen"']Cześć jestem XEN, jeszcze wczoraj byłem w schronisku, ale już jestem w domu w Warszawie, Zwiedziłem troszkę Gdynię, zobaczyłem morze: było tam tyyylle ludzi, że nigdy w życiu tyle ich nie widziałem. Dobrze, że były kosze na śmieci było się za co schować :) a w nowym domku....hmm cóż poznaje nowe zapachy, dźwięki, zwiedzam okolice. Trochę jeszcze sikam w po kątach...w nocy zrobiłem kupę w kuchni...było mi bardzo wstyd :oops: ale dziś nauczyłem się pokazywać, ze chcę na dwór :D, choć jeszcze trudno mi się dogadać z nowym Państwem w sprawie komend. Trochę się jeszcze obawiam wszystkich Panów w okolicy...ale powoli przełamuję lody w kontaktach z moim nowym Panem Maćkiem. Ale za to pełna micha i mnóstwo pieszczot rekompensuje mi wszelkie powyższe stresy.... A w domku dostałem fajną kość do gryzenia: O i to by było na tyle...Wkrótce znowu się odezwę. PS. Pozdrawiam Panią Natalilę i wszystkie inne miłe osoby, które spotkałem w schronisku :) Quote
natalia_aa Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 1. Wieści od Lenki: To moze ja przekaze pierwsze wiesci od Lenki - Ula pisala ze pierwszego dnia mala zachowywala sie jakby troche tesknila, ale mnostwo pieszczot, zabawy z dziecmi sprawily ze Lena czuje sie jak u siebie.Stinky - suczka adoptowana jakis czas temu ze schronu , zostala wymeczona przez Lenke tak ze juz pod koniec dnia sie przed nia chowala.Juz lada dzien suczki beda biegaly po wielkiej dzialce razem z koniem :smile: czekam na zdjecia od Uli i Bogdana i jak tylko je dostane to od razu wstawiam.Dodam tylko, ze wujaszek Henio jest teraz na czterodniowych wakacjach na dzialce i zaznaje spokoju.Tata mowil ze widac po nim jak bardzo jest wymeczony przez Lenke... 2. Xen Ja przed sekundą rozmawiałam z Mackiem od Xena: Niuniek, który był największym chojrakiem, na razie boi się wszystkiego, w sumie to nic dziwnego młody nigdy nie był w mieszkaniu... Z resztą to chyba ten szczenięcy nieco lękliwy wiek. Ale nauka czystości podobno idzie w bardzo dobrym kierunku 3. Wieści od Xenona i Xeni: Witam, dzisiaj wieczorem wyślę zdjecia. Xenia jest wpaniała ale z nauką czystości to duuuużo gorzej, a Xenon zaczął od niej uczyć się ale damy radę. Fajnie bawią sie, tulą. Xenia to żywioł i mniej przyjazna na inne pieski. Dużo odważniejsza niż jej braciszek i wszędzie wlezie. Dużo więcej pracy trzeba będzie w nią włożyć ale swoimi słodkimi minami sprawia, ze można jej wybaczyć. A to co złe to Xenon uczy się od niej. Ostatnio dopadła sie do ściennych narożników. Dość mocno poobgryzała je, a Xenon oczywiście poszedł jej śladem i wziął się za drugi narożnik ale generalnie to psy, które na komendę "nie wolno" słuchają się i dość szybko uczą się. Pozdrawiam Julita 4. Wieści od Dhatrii U Dhatrii wszystko super, Pani dzwoniła do Ady, że pierwsza noc super ze dziewczynka grzeczna, że chodzi za nią krok w krok, że ma apetyt i że w najbliższym czasie Pani wyśle maila ze zdjęciami i opisem;-) Także czekamy na fotki. Quote
andzia69 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 super wieści z nowych domkow berbeciów:loveu: Natalia - mam prośbę...zwróć uwagę, powiedz w schronisku...dzisiaj rano zaginęła w Gdyni nasza sunia wyadoptowana tydzień temu:-( tu jej wątek;http://www.dogomania.pl/forum/f96/gdynia-trojmiasto-ruda-rudka-zaginela-13-11-09-blagamy-o-pomoc-w-poszukiwaniach-173615/ Quote
natalia_aa Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Anita no problem... Akurat mam 3 dni wolnego, ale nasi będą mieli sunię na uwadze... Quote
andzia69 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Dzięki:loveu: tacy fajni ludzie...Rudzia siedziała rok u Murki w hoteliku...a dzisiaj 13..piątek i taki pech:-( Quote
natalia_aa Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Zdjęcia Xenona i Xeni ;) Xenia: Quote
natalia_aa Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 I jeszcze jedno: Xenia (Xenon w tle... ;)) Quote
Atkaaaa Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Xenia:loveu::loveu: ślicznie maluszki wyglądają, fajnie, że adopcje idą do przodu. Quote
natalia_aa Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Ciąg dalszy zdjęć Xenonka i Xeni (a jest ich duużo :mrgreen: ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.